r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Żegnaj Navi-X: piraci nie ryzykują, kończą z piracką wtyczką Kodi

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

To, że deweloperzy multimedialnego odtwarzacza Kodi prowadzą krucjatę przeciwko rozszerzeniom dającym łatwy dostęp do spiraconych treści nikogo chyba nie dziwi. Dla nich kojarzenie Kodi z piractwem to faktycznie ryzyko prawne i biznesowe. Gdy jednak po tę samą retorykę sięga TVaddons.ag, repozytorium najpopularniejszych pirackich wtyczek, to jak to należy rozumieć? A właśnie koniecznością „walki z piractwem” uzasadniono porzucenie jednej z najpopularniejszych wtyczek dla tej platformy – Navi-X.

Navi-X ma niemal dziesięć lat, powstała jako jedna z pierwszych wtyczek XBMC (stara nazwa Kodi) i działała jeszcze na oryginalnej konsoli Xbox, od której projekt Xbox Media Center wziął swoją starą nazwę. Pierwotnie służyła ona do odtwarzania playlist z publicznie dostępnymi podcastami, ale z czasem nabrała wielu nowych funkcjonalności, w tym odtwarzania strumieniowanych w sieci mediów z playlist udostępnianych przez użytkowników.

To oczywiście przyczyniło się do ogromnego wzrostu popularności Navi-X – poprzez portal navi-xtreme internauci opracowywali playlisty zawierające wszystko to, co dusza zapragnie, na czele z pirackimi streamingami filmów, seriali, transmisji z imprez sportowych i pornografii. To wszystko było podane w dość bałaganiarski sposób, ale mechanizm subskrypcji playlist i coraz lepsza wyszukiwarka pozwalał jakoś się w tym bałaganie użytkownikom odnaleźć. Obecnie liczbę aktywnych instalacji tej zakazanej przez deweloperów Kodi wtyczki szacuje się na kilkaset tysięcy – mimo że do korzystania z niej trzeba było zarejestrować konto.

r   e   k   l   a   m   a

Mimo tej licznej bazy użytkowników i aktywności deweloperów, Navi-X zostaje zamknięte – i to przez serwis, który kilka lat temu przejął obsługę hostingu tej wtyczki, a kilka miesięcy temu zlikwidował jej odrębny portal navixtreme.com, zastępując je przekierowaniem na swoją stronę główną. Uzasadnienie? Obecny klimat prawny. Najwyraźniej hostowanie list odtwarzania Navi-X stało się zbyt ryzykowne, po tym, gdy Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że linkowanie do pirackich źródeł też może naruszać własność intelektualną.

Administratorzy TVaddons.ag skarżą się też na tych wszystkich, którzy „chcieli zarobić na ciężkiej pracy” społeczności Kodi – i poprzez Navi-X reklamowali swoje płatne kanały spiraconej telewizji, a także niewłaściwe oznakowywanie treści pornograficznych, co miało być problem dla wszystkich tych, którzy mają rodziny. Nie było zaś ani sił ani środków, by ręcznie moderować tysiące codziennie dodawanych do katalogu playlist i usuwać z nich reklamy oraz „gorszące treści”.

Jak wspomnieliśmy, taka retoryka byłaby w pełni zrozumiała wśród deweloperów samego Kodi, którzy nie raz już mówili, że kojarzenie ich z zakazanymi wtyczkami stanowi ryzyko prawne i biznesowe, którego nie chcą i nie mogą ponosić. Sytuacja zrobiła się jeszcze poważniejsza po kwietniowym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który w praktyce zdelegalizował sprzedaż sprzętowych odtwarzaczy multimedialnych z Kodi i preinstalowanymi pirackimi wtyczkami.

W wypadku TVaddons.ag ogłaszanie walki z piractwem i pornografią mogłoby oczywiście zostać uznane za hipokryzję. Przecież serwis ten hostuje repozytoria wypełnione przeróżnymi wtyczkami do korzystania ze spiraconych mediów. Jego deweloperzy przygotowali też wtyczkę Indigo, której kreator konfiguracji pozwala w kilku kliknięciach przekształcić „czyste” Kodi w centrum rozrywki z prekonfigurowanymi najpopularniejszymi zakazanymi wtyczkami – także do spiraconej telewizji i pornografii.

Najwyraźniej nie chodzi jednak o walkę z piractwem per se, może nawet wręcz przeciwnie – chodzi o uchronienie piracących media przed ryzykiem. Dla TVaddons.ag piractwo jest dobre póki jest darmowe. Płacenie piratom za treści wiąże się nie tylko z ryzykiem oszustwa i nieotrzymania opłaconych mediów, ale też z możliwością namierzenia użytkowników, szczególnie tych, którzy płacą przez PayPala. W wielu zaś krajach (na czele z USA) samo oglądanie spiraconych treści może wiązać się z bardzo bolesnymi finansowo konsekwencjami.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.