Znacząca poprawa obsługi ACPI i zarządzania energią dzięki ponad 150 łatkom dla Linuksa 3.15

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Mark Shuttleworth, szef Canonicala, wzywał niedawno producentów płyt głównych, by porzucili ACPI, zastępując je prostym, deklaratywnym firmware, same zaś sterowniki dostarczali w postaci łatek dla jądra Linuksa. Postulat to ciekawy, gdyż nie da się zaprzeczyć, że dziś firmware płyt głównych powstaje przede wszystkim z myślą o Windows, a każdy inny system operacyjny musi się do tego dostosować. Jest to jednak postulat kompletnie nierealistyczny – jeszcze wiele lat system Microsoftu będzie dominował na rynku i to pod kątem architektury jądra NT przygotowywane będą sterowniki. Twórcom Linuksa i innych alternatywnych systemów operacyjnych pozostaje dostosować się do tej sytuacji.

Rafał Wysocki z Intela opublikował właśnie na łamach listy deweloperów Linuksa informacje o stanie prac nad łatkami dla ACPI i zarządzania energią, które trafią do jądra 3.15. Wygląda na to, że jeszcze w tym roku skończą się problemy z usypianiem i wybudzaniem, będące zmorą właścicieli laptopów działających pod kontrolą „pingwina”.

Lista zmian, jakie trafią do tych podsystemów jądra, jest zaskakująco długa – liczy ponad 150 pozycji. Wśród nich są liczne poprawki dla opensource'owej implementacji interfejsu konfiguracji i zarządzania energią ACPICA, dodanie obsługi zarządcy CPUFreq dla 64-bitowych procesorów ARM czy wsparcie dla ustawiania dopuszczalnych zakresów opóźnień w niskonapięciowych podsystemach (wg standardu Intela LPSS).

Dla użytkowników najważniejsze są jednak łatki autorstwa Chuanshenga Liu, które wprowadzają asynchroniczne wątki dla operacji usypiania i wybudzania urządzeń, co pozwoli na znaczące przyspieszenie tych operacji. Jak pisze deweloper, na testowej platformie udało się dzięki jego łatkom skrócić fazę resume_noirq o 80%.

Póki co większość modeli laptopów, nawet tych z czipsetem Intela, pod względem obsługi ACPI czy zarządzania zużyciem energii, działa na Linuksie odczuwalnie gorzej, niż pod kontrolą Windows (nie mówiąc już o OS X, przystosowanym do konkretnych modeli laptopów Apple). Pingwin zużywa więcej energii, a operacje wybudzania z uśpienia potrafią zająć nawet kilkanaście sekund. Jeśli ta runda łatek spełni pokładane w niej nadzieje, będzie to kolejny ważny krok na drodze do sukcesu Linuksa na desktopie.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNowość w Mapach Google. Nawigacja będzie skuteczniejsza