r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Znudził ci się „Kevin sam w domu”? W tym roku ratunku szukaj w serwisach VoD

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Święta, święta i po…oglądajmy Kevina. W wielu polskich domach to już praktycznie tradycja. Filmowemu klasykowi z roku 1990 nie można odmówić umiejętności rozbawiania do łez, jednak warto spojrzeć prawdzie w oczy. „Kevina samego w domu” wiele osób ogląda tylko dlatego, że w telewizji w okresie świątecznym (i nie tylko) trudno jest znaleźć interesującą alternatywę. Pora z tym skończyć.

Na szczęście z pomocą przychodzi internet i prężnie rozwijające się serwisy VoD. Usługi typu „wideo na życzenie” mają w naszym kraju coraz większą liczbę użytkowników. Nic dziwnego – możliwość oglądania filmów i seriali w dowolnym momencie i na dowolnym urządzeniu deklasuje klasyczną telewizję i pozwala stanąć do pojedynku nawet z rozrabiaką McCallisterem. Zobaczmy, które serwisy są szczególnie warte uwagi.

Jaka szybkość internetu wystarczy?

Nie da się ukryć, że czekanie na zakończenie buforowania czy oglądanie zacinającego się obrazu słabej jakości nie należy do przyjemności. Do komfortowej obsługi serwisów VoD nie potrzebujemy na szczęście superszybkiego internetu. 5-6 Mb/s powinno nam umożliwić płynne odtwarzanie materiałów w Full HD. Jeśli chcemy w pełni komfortowo cieszyć się filmami na życzenie, korzystając przy tym z internetu, wartość ta powinna sięgać 8-10 Mb/s.

r   e   k   l   a   m   a

Netflix

Jeden z największych i najpopularniejszych serwisów VoD na świecie. Bogata oferta obejmuje filmy i seriale, także własnej produkcji. Rok 2016 okazał się przełomowy, ponieważ w końcu pojawił się nad Wisłą. Nie obyło się bez wpadek (ograniczona oferta, niewiele materiałów z polskimi napisami), ale wszystko zaczyna już nabierać kolorów. Do wyboru mamy 3 plany abonamentowe (34, 43, 52 zł). Różnią się jedynie jakością odtwarzanych materiałów i liczbą użytkowników. Pierwszy miesiąc jest za darmo.

Więcej informacji znajdziecie na stronie serwisu netflix.com. Dostępne są aplikacje mobilne na Androida, iOS-a oraz Windows Phone.

HBO GO

HBO słynie z bardzo dobrych seriali (wystarczy wspomnieć o „Grze o Tron”) i filmowych hitów. Serwis HBO GO umożliwia dostęp do bogatej bazy materiałów również na urządzeniach mobilnych. Sytuacja jest tu jednak nieco inna niż w przypadku konkurencji – musimy mieć wykupiony abonament. Oferty takie ma wielu operatorów telewizji (warto zapytać u swojego dostawcy) oraz sieć Plus i Play.

Z serwisu skorzystacie w przeglądarce pod adresem hbogo.pl, dostępne są też aplikacje mobilne na Androida, iOS-a oraz Windows Phone.

Player.pl

Platforma VoD związana z telewizją TVN. Na Player.pl trafiają bowiem seriale i programy tej stacji – w większości przypadków krótko lub natychmiast po premierze. Usługa jest dostępna na wielu platformach (urządzenia mobilne, smart TV, PlayStation 3/4). Jeżeli chcemy pozbyć się reklam, możemy skorzystać ze stosunkowo niedrogich abonamentów. W zależności od pakietu, zyskamy dostęp do kanałów TVN na żywo, pakietu bajek dla dzieci czy meczy i kanałów sportowych.

Do zasobów Player.pl uzyskacie dostęp przez stronę internetową. Dostępne są też aplikacje mobilne na Androida oraz iOS-a, choć trudno je polecić, są naprawdę zabugowane.

Ipla

Podobnie jak w przypadku Player.pl, próżno szukać tu filmowych hitów. W Ipli znajdziemy za to ramówkę Polsatu i bogatą ofertę, jeśli chodzi o wydarzenia sportowe. Serwis pozwala zarówno na wykupywanie pakietów w formie abonamentu, jak i pojedynczych materiałów i wydarzeń (mecze, gale KSW itd.).

Ipla dostępna jest zarówno na stronie internetowej ipla.pl jak i aplikację desktopową dla systemów z rodziny Windows. Oczywiście możemy skorzystać też z aplikacji mobilnych na Androida, iOS-a oraz Windows Phone.

Vod.tvp.pl

Opisując serwisy należące do stacji telewizyjnych, nie sposób nie wspomnieć o Vod.tvp.pl. Znajdziemy tutaj bogatą ofertę programów, seriali i materiałów dokumentalnych Telewizji Polskiej. Dostępne są również relacje ze zmagań sportowców. Fani polskich seriali docenią możliwość wykupienia dostępu do przedpremierowych odcinków.

Serwis Telewizji Polskiej znajdziemy na stronie vod.tvp.pl. Przygotowano też aplikacje mobilne na Androida i iOS-a, ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia.

VOD.PL

Serwis należący do grupy Onet-RASP. Swoją popularność zawdzięcza rozbudowanej ofercie, jeśli chodzi o filmy dokumentalne, seriale i programy z ramówki Onetu. Nieco gorzej wypada oferta kinowych hitów. Część materiałów dostępna jest bezpłatnie (z reklamami). Vod.pl skupia się na płatności za pojedynczy materiał z dostępem na 48 godz. Sporym atutem serwisu jest szeroka dostępność (aplikacje mobilne, smart TV, Chromecast).

VoD.pl działa oczywiście pod adresem vod.pl, z podzbioru zasobów serwisu możemy skorzystać też poprzez aplikacje VoD Onet na Androida, iOS-a, oraz Windows Phone.

Amazon Prime Video

O serwisie VoD giganta e-handlu zrobiło się ostatnio głośno. Wszystko przez długo oczekiwaną produkcję – The Grand Tour (tworzoną przez trójkę prezenterów znanych poprzednio z Top Gear). Amazon Prime Video stawia na naszym rynku dopiero pierwsze kroki – niewiele jest jeszcze spolszczonych materiałów. Do przetestowania usługi może zachęcić jednak oferta promocyjna – 2,99 euro miesięcznie przez pół roku.

Amazon Prime Video działa jako podserwis Amazon.com, firma przygotowała też aplikacje mobilne na iOS-a.

Chili TV

Warto jeszcze wspomnieć o nieco mniej znanym, ale dynamicznie rozwijającym się serwisie Chili TV. Skupia się on przede wszystkim na filmowych hitach i oferuje możliwość zarówno wypożyczenia, jak i zakupu danego materiału. Na uwagę zasługuje dostępność na większości urządzeń.

Chili.tv znajdziecie na stronie pl.chili.tv, są dostępne też całkiem niezłe aplikacje mobilne na Androida, iOS-a oraz Windowsa i Androida.

Ofercie VoD w naszym kraju można jeszcze wiele zarzucić. Należy jednak docenić nieustanny rozwój oferty i dostępności tego typu serwisów. Poza awarią internetu nie mamy zatem zbyt wielu wymówek, by kolejne Święta spędzić z Kevinem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.