Quo Vadis Oprogramowanie dla Windows

Od jakiegoś czasu zdecydowanie częściej korzystam ze smartfona niż z laptopa. Ten drugi za bardzo kojarzy mi się z pracą i po całodniowym ślęczeniu przed monitorem, po powrocie do domu, chcąc się rozluźnić wolę zajrzeć do smartfona, w którym mam właściwie wszystko czego potrzebuję i w dokładnie takiej formie jakiej oczekuję.

Po co komu dzisiaj kino?

W końcu się udało. Po kilku latach od zakończenia przyjemnego życia studenckiego i powrocie na "prowincję" wyrwałem się do kina. Z jednej strony miałem spore obawy, bo Pingwiny z Madagaskaru to raczej uczta dla młodych smakoszy popcornu i coli niż dojrzałych, świadomych widzów (już widziałem oczami wyobraźni płaczące dzieciaki latające co chwilę do łazienek). Z drugiej jednak po dwóch latach oglądania filmów 3D na swoim domowym Samsungu cieszyłem się, że końcu zobaczę efekty 3D na wielkim ekranie.

Bo warto powracać...

W flimach czasami pojawia się motyw ojca pokazującego dziecku, co będąc w jego wieku kolekcjonował czy oglądał. Próbuje on z jednej strony zainspirować potomka, z drugiej pokazać, że jego obecne zainteresowania mają mniejszą wartość.

Zaczęło się psychologicznie, ale mam nadzieję, że nikogo nie zanudzę moim tekstem. Topowi blogerzy pojechali na urlop (bawcie się dobrze!), jest więc okazja do tego aby podciągnąć swoje statystyki.

Mass Effect 3 — czyli dlaczego nie lubię konsol

Podobno żeby być prawdziwym graczem nie wystarczy mieć dobrego PC'ta i smykałki do fragowania. Trzeba również zasmakować gry na konsoli, dowolnej.

Około rok temu, widząc że mój laptop nie daje już sobie rady nawet ze średnio wymagającymi tytułami, kupiłem pierwszą w życiu konsolę - Xboxa 360. Przez pierwsze miesiące odczuwałem wielkie "wow", spowodowane możliwością grania w gry, które wcześniej ze względu na wymagania były dla mnie nieosiągalne. Po rozpoczęciu pracy zawodowej na pełen etat zaczęło mi jednak brakować czasu na rozrywkę.

Informacje jak na dłoni (a dokładniej na nadgarstku) - Samsung Gear 2 Neo

Przez urlop i wyjazd na HotZlot pojawiło się u mnie trochę zaległości. Jakiś czas temu miałem okazję testować dwa bardzo ciekawe sprzęty marki Samsung - smartfon Galaxy S5 oraz smartwatch Gear 2 Neo. Na pierwszy ogień idzie ten drugi ze względu na to, że jest to sprzęt jakiego jeszcze nie miałem okazji opisywać.

Smartwatche powoli zaczynają podbijać tak zwany sektor wearable technology. Jeszcze do niedawna nie bylibyśmy w stanie wyobrazić sobie np. bluzy mierzącej nasz puls, która w razie wypadku wezwie karetkę pogotowia.

Mam dość emanowania negatywnością w sieci!

Stało się, a co więcej - stało się to już dość dawno. Internet jest miejscem, w którym spędzamy większość naszych wolnych "chwil". Nasi rodzice w naszym wieku nie ślęczeli tyle czasu przed telewizorami co my obecnie przed monitorami komputerów. Co więcej - w przeciwieństwie do nas nie traktowali telewizji jako jedynej i najciekawszej formy rozrywki. Spotykali się, rozmawiali, ba... pili, czasami na potęgę, ale przy tym nie mieli w sobie takich dawek niewyżytej energii jak my obecnie aby się stłuc tak, aby wylądować w szpitalu albo i nawet kostnicy.

Przychodzi babcia do pokoju gracza

Dzisiaj będzie krótko, tym razem bez recenzowania mimo tego że masa nowego sprzętu leży u mnie na biurku i czeka na swoją kolej. Pochwalę się Wam. Niedawno wyremontowałem sobie pokój, wstawiłem nowe meble a co za tym idzie, przestawiłem też moją półkę z grami. Teraz jest ona naprzeciwko drzwi, więc jak ktoś wchodzi do pokoju to od razu widzi moją małą kolekcję. Planuję także w najbliższej przyszłości uzupełnić ją o nową pozycję – Diablo III.

Konkurencja dla Roomby, czyli Samsung Navibot S SR8980L3K

Czas na kolejny test sprzętu, który otrzymałem równolegle z tabletem od firmy Samsung. Tym razem jest to urządzenie, które znacznie uprzyjemnia i ułatwia życie. Odkurzacz Nabivot S SR8980L3K, bo o nim mowa, mimo, że podchodziłem do niego dość ostrożnie, pozytywnie zaskoczył mnie pod wieloma względami. Czy warto zainwestować niecałe 2000 zł w taki sprzęt aby nasz dom był „bardziej nowoczesny”?

Odkurzanie nie jest najprzyjemniejszą czynnością domową, ale można sprawić że przekona się do niego nawet młodsze rodzeństwo.

[Recenzja] Samsung Galaxy Note 10.1 2014 Edition

Słowem wstępu.

Firma Samsung ma bardzo bogatą ofertę produktów i cały czas ją rozszerza. Z jednej strony każdy może znaleźć coś dla siebie, z drugiej jednak ciężko jest się połapać czym różnią się poszczególne modele. W moje ręce trafił tym razem tablet Samsung Galaxy Note 10.1 2014 Edition. W poniższym tekście postaram się odpowiedzieć na pytanie do kogo jest on skierowany i do czego można go wykorzystać a bez wątpienia jest to sprzęt do zadań specjalnych.

[Recenzja] Samsung ATIV One 5 DP500A2D-K01PL

Tym razem w moje ręce wpadł sprzęt nie tyle innowacyjny co wyjątkowy. Podejrzewam, że póki co tego typu urządzenie znajduje się w niewielu domach a jest ono bardzo ciekawe ze względu na swoje możliwości. Pamiętacie Macintoshe z serii Apple Studio Display? Ja pamiętam, bo zawsze marzyłem o komputerze zamkniętym w półprzezroczystej obudowie monitora. Moje marzenie po wielu latach spełniło się dzięki firmie Samsung, która przekazała mi do testów Ativ One 5. Zapraszam do recenzji.