Synology DS218j - pierwszy domowy nas, podsumowanie

Minęły trzy tygodnie od kiedy odwiedził mnie kurier z przesyłką od portalu dobreprogramy.pl, w której znajdował się NAS Synology DS218j. Były to trzy tygodnie intensywnych testów, ponieważ ze względu na ich formę, czas na wypróbowanie możliwości domowego rozwiązania Synology został podzielony na pół. Nie mniej jednak nie żałuję, że zdecydowałem się na takie właśnie rozwiązanie.

Dzięki dwóm spojrzeniom - typowego użytkownika domowego oraz wprawionego informatyka udało nam się oddać całościowo funkcjonalność, zalety jak i wady tego urządzenia. W zasadzie wyszło to czego się spodziewałem - wprawiony informatyk nie tylko znalazł więcej zastosowań dla DS218j, ale także lepiej radził sobie z obsługą jego oprogramowania. Świadczy to o tym, że mimo starań Synology aby ich produkt był skierowany do użytkownika domowego, nadal jest wiele do zrobienia pod kątem uproszczenia obsługi. Samemu urządzeniu ciężko jest jednak cokolwiek zarzucić (pod warunkiem instalacji ciszej pracujących dysków niż te dostarczone do testów).

Nie mniej jednak wniosek jest jeden - Synology DS218j jest sprzętem nie tylko dobrze wykonanym, ale także przydatnym i to zarówno w przypadku wprawionego informatyka jak i zwykłego użytkownika domowego.

Dziękujemy Synology oraz redakcji dobreprogramy.pl za udostępnienie sprzętu do testów.