Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Esperanza EH130 — niskobudżetowy mikrofon do podstawowych zastosowań

Witam wszystkich serdecznie. Rok temu postanowiłem kupić sobie niskobudżetowy mikrofon do mojego komputera i dziś chciałbym podzielić się z wami moją opinią na jego temat.

Przyznam się szczerze, że jestem dosyć nieufny wobec kolejnych (powstających jak grzyby po deszczu) firm z Chin. Firma Esperanza jest jednak dostępna na polskim rynku już od dłuższego czasu i ma nawet osiągnięcia związane bodajże z płytami CD.

Elektronika jednak to zupełnie inna sprawa, a w świecie niskobudżetowych produktów użytkownik nigdy nie wie, czy kupując dane urządzenie trafia właśnie w dziesiątkę, czy też uzupełnia "kolekcję" elektronicznego złomu zalegającego w szafie.

r   e   k   l   a   m   a

Kupując mikrofon miałem zamiar wybrać jak najtańsze urządzenie i nie stawiałem przed nim jakichś wysokich wymagań. W komputerze nie posiadałem wbudowanego mikrofonu.

Oto założenia jakie przyświecały mi przy kupnie mikrofonu:


  • Cena nie może przekraczać 20zł.

  • Długość kabla musi być wystarczająca (w moim przypadku 2m)

  • Klasyczny mini jack 3,5 mm, bez żadnych udziwnień

  • Musi się dobrze prezentować (widywałem w sklepach czarne lub białe "kawałki plastiku")

  • Musi spełniać moje oczekiwania, czyli łatwo i w miarę czysto wyłapywać głos.

Przy okazji wyjaśnię, że zdecydowałem się na kupno samego mikrofonu (nie interesowały mnie słuchawki z mikrofonem) ponieważ słuchawki mam, poza tym często korzystam z głośników, a skromny mikrofon nie zagraca miejsca na biurku i łatwo go gdzieś schować.

Z tymi założeniami udałem się do hipermarketu, gdzie na półce znajdowały się dwa sprzęty mieszczące się w moim limicie cenowym - kosztujący 8zł "kawałek plastiku", którego producenta nie pamiętam oraz przedmiot recenzji czyli mikrofon EH130 za 12zł. Szybki rzut okiem do internetu poprzez telefon uświadomił mnie, że mikrofon Esperanzy u kilku użytkowników "piszczy", ale stwierdziłem, że zaryzykuję. Dopłacając 4 zł otrzymałem wiec sprzęt, który (trzeba przyznać) prezentuje się całkiem ładnie.

Charakterystyka urządzenia:


  • Do wszelkich zastosowań audio w tym aplikacji typu voice-over-IP

  • Częstotliwość przenoszenia: 40 Hz - 16 kHz

  • Długość kabla 2 m

  • Możliwość podłączenia do wszelkiego typu urządzeń wyposażonych w złącze mikrofonu zewnętrznego 3,5mm

  • Czułość: 56dB±3dB(0dB=1v/uBar at 1kHZ)

  • Przycisk ON/OFF

  • Ciężka, stabilna podstawa

  • Elastyczne ramię mikrofonu

Moja opinia - mikrofon w praktyce

Skoro określiłem już moje oczekiwania, oraz podałem specyfikację podaną przez producenta - czas, aby przedstawić jak mikrofon sprawdza się w praktyce.

Wygląd

Przyznam szczerze, że jak na sprzęt za 12zł, mikrofon wygląda ładnie. Czarna podstawa, uzupełniona o czerwoną, okrągłą nasadę, giętki pałąk i coś czego w innych tanich mikrofonach mi brakowało - nakładka z gąbki w miejscu, gdzie zbierany jest dźwięk. Jedynym mankamentem jest farba (lakier?) zastosowana na czerwonym zwieńczeniu podstawy. Ja już mam w tym miejscu kilka rys.

Konstrukcja urządzenia

Najbardziej martwił mnie bardzo cienki kabel - na szczęście przez cały czas użytkowania nic się nie "ukręciło", ani nie urwało. Jednakże, zakładam, że ktoś kto często podczepia i odczepia mikrofon - łatwo może go uszkodzić - zwłaszcza, że wtyczka jest krótka i trudno ją chwycić i wyjąć. Osoby, które podepną urządzenie do komputera i je pozostawią - mogą śmiało z niego korzystać, tym, którzy potrzebują często podczepiać go do innych sprzętów polecam poszukać solidniejszego rozwiązania.

Jeśli chodzi o wytrzymałość konstrukcji to generalnie (przysłowiowo) nie rzucałem nim o ścianę, ale kilkukrotnie spadł mi przypadkiem na ziemię i nic się nie stało. Ogólnie wydaje mi się, że trudno "rozbić" ten mikrofon ponieważ jest bardzo lekki, giętki i w zasadzie nie ma w nim nawet czego rozbić - jest po prostu niesamowicie prosty i ta prostota przypadła mi do gustu.

Od razu też wypróbowałem giętki pałąk - jest on wystarczająco sztywny, aby utrzymać ustawioną przez nas pozycję, ale moim zdaniem mógłby być nieco sztywniejszy. Przy wyginaniu go w górę lub w dół, łatwo również wygiąć go w bok nawet używając bardzo małej siły. Oczywiście ktoś może uznać to za kwestię przyzwyczajenia, bo bardzo łatwo przywrócić go do stanu wyprostowanego i wygiąć od nowa, ale każdy ma swoje odczucia.

Ostatnim elementem jest mechaniczny przełącznik ON - OFF. Przydatna funkcja zwłaszcza dla mało zaawansowanych użytkowników komputera, którzy nie lubią grzebać wewnątrz systemu, aby wyłączyć mikrofon. Oczywiście większość programów pozwala w bardzo łatwy sposób wyłączyć nadawanie dźwięku, ale proste przesunięcie przełącznika daje nam pewność, że osoba po drugiej stronie łącza na pewno już nas nie słyszy :)

Warto też wspomnieć, że podstawa mikrofonu jest izolowana od podłoża czterema (sam nie wiem jak to nazwać) "gąbeczkami", które zapobiegają przypadkowym przesunięciom urządzenia i co najważniejsze - są na tyle miękkie, że nie porysują blatu. Mikrofon jest też całkiem dobrze wyważony (a podstawa na tyle szeroka) że nie przewróci się z byle powodu.

Działanie mikrofonu

Mikrofon podłączałem już do kilku komputerów i za każdym razem był identyfikowany prawidłowo, współpracując bez zarzutów.

Testowałem go używając oprogramowania:

Audacity, Rejestrator dźwięku w systemie Windows, CyberLink YouCam, TeamSpeak 3, Mumble, Skype, Ultrastar Deluxe.

W każdym z tych programów sprzęt działa poprawnie. Ku mojej radości żaden z moich rozmówców nie skarżył się na piszczenie mikrofonu, nie występowało ono również podczas nagrywania dźwięku w Audacity. Wygląda na to, że przypadłość ta (sygnalizowana przez komentarze internautów) nie dotyczy wszystkich mikrofonów z serii i jest usterką.
Jak wspomniałem we wstępie - czasem przy kupowaniu niskobudżetowego urządzenie trzeba mieć szczęście - ja miałem - pamiętajcie o tym.

Przyznam się, że kompletnie nie znam się na parametrach mikrofonów i dane producenta niewiele mi mówiły. Dla mnie liczył się kabel o długości 2m (dla niektórych może być za krótki, ale dla mnie jest wystarczający) i to, aby mikrofon działał bez zarzutów.

Moi rozmówcy słyszą mnie głośno i wyraźnie, nie występują szumy, ani zakłócenia. Odtworzenie nagranego głosu ujawnia jednak jego "stłumienie", zmianę barwy, ale cóż - nie jest to mikrofon do śpiewania piosenek, a do rozmów głosowych.

Ale...W śpiewaniu również został przetestowany :)
Świetnie sprawdził się, gdy znajoma osoba wpadła do mnie z chęcią pośpiewania kilku piosenek przy użyciu programu Ultrastar Deluxe :) Oczywiście śpiewaliśmy na poziomie amator i może lepszy mikrofon lepiej by wyłapał odpowiednie nuty, ale dla nas liczyła się dobra zabawa. Nie jest to oczywiście mikrofon idealny do karaoke - jest po prostu wystarczający, kiedy chcemy się pobawić, a nie mamy nic lepszego pod ręką.

Trudno mi ocenić ten sprzęt pod kątem użytkowników YouTube. Dokonywałem nagrań własnego głosu kilkukrotnie i za każdym razem stwierdzałem, że utrata jakości jest jednak zbyt duża. Oczywiście - słychać mnie głośno, wyraźnie, ale "sztucznie".
Jeśli ktoś jest zupełnie początkujący, nie chce wydawać masy pieniędzy na lepsze urządzenie, a koniecznie chce zacząć rozwijać swój kanał to może spróbować. Obawiam się jednak, gdy ilość naszych widzów/słuchaczy wzrośnie - wzrośnie również ilość komentarzy dotyczących jakości dźwięku.

Podsumowanie

Czy mikrofon Esperanza EH130 spełnia moje oczekiwania? Z cała pewnością tak.

Dlaczego mikrofon spełnił moje oczekiwania:


  • Zamierzałem kupić tani mikrofon, cena 12zł naprawdę nie jest wygórowana.

  • Wygląda całkiem ładnie i jest do bólu prosty

  • Nadaje się do zastosowań, które przed nim postawiłem: Czyli rozmowy głosowe poprzez Skype, Mumble itd.

  • Można się pobawić w karaoke. (podkreślam tu słowo pobawić)

Dla kogo mogę polecić ten sprzęt:


  • Dla osób, które nie posiadają mikrofonu, a chcą w prosty sposób rozmawiać ze znajomymi poprzez komunikatory głosowe.

  • Dla osób z bardzo małym budżetem, które są w stanie przymknąć oko na pewne mankamenty i nie boją się kupować niskobudżetowych produktów.

  • Dla osób, które nie lubią "zagracać" miejsca słuchawkami z mikrofonem.

Komu nie polecam tego sprzętu:

Opisywany przedmiot ma na celu przede wszystkim spełniać zadanie "bycia mikrofonem"


  • Jeśli masz wbudowany mikrofon - kupowanie osobnego, taniego sprzętu nie ma sensu. Ma sens jedynie w przypadku, gdy Twój wbudowany mikrofon jest naprawdę tragicznej jakości (pojęcie względne) lub przestał działać.

  • Osobom szukającym lepszej jakości dźwięku.

  • Piosenkarzom i YouTuberom ;)

Słowo od autora :)

Dziękuję za uwagę i za lekturę mojego artykułu. Mam nadzieję, iż pomimo niszowości opisanego tutaj sprzętu, znajdą się osoby zainteresowane, które szukają właśnie taniego, prostego mikrofonu do rozmów poprzez komunikatory.

Ja regularnie teraz gram z kolegami przez sieć i nie wyobrażam sobie komunikacji z nimi innej niż głosowej :) Okazało się że opłacało się wydać te 12zł :) 

sprzęt porady inne

Komentarze