Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

MegaBots vs Suidobashi — prawdziwa bitwa wielkich robotów!

Stało się! Pierwszych w historii świata pojedynek wielkich robotów już za nami! MegaBots inc. vs. Suidobashi Heavy Industries. USA kontra Japonia, wielkie, ciężkie i brzydkie machiny stanęły przeciwko sobie i... no ale może zacznijmy od początku:

Wakacje 2015 roku! Amerykańska ekipa z MegaBots inc. buduje pierwszego w USA mecha przeznaczonego do pilotażu przez człowieka. MkII – wielka bestia, 15 stóp wysokości, do tego zdolny do wystrzeliwania pocisków o mocy 3lb z prędkością do 130mph. Duma ich rozpiera, więc co robią? Nagrywają epicki filmik na youtube, w który to wyzywają na pojedynek drugiego istniejącego mecha – Japońskiego Kuratasa z Suidobashi Heavy Industries.

r   e   k   l   a   m   a

Co na to Japonia? Ano się zgadzają! Napięcie unosi się w powietrzu, wielka bitwa, w prawdziwym świecie, to nie fikcja, żadne anime o Gundamach czy gra z serii MechWarrior, to rzeczywistość, prawdziwe mechy, prawdziwe zespoły i prawdziwy pojedynek.

Na który niestety przyszło nam sporo poczekać, a MegaBots inc. W tym czasie pracowało nad ulepszoną wersją swojej maszyny, wprowadzając MkIII.

Zaczęło się jak z MkII, ale to jest przecież USA, no i Autodesk też sporo kasy im rzucił. Więc wszystko musiało być większe, masywniejsze, ogólnie potężniejsze, nawet nazwali go ostatecznie EaglePrime! A poniżej mały test tej nie małej maszyny:

Jednak nadszedł ten dzień, wyczekiwana chwila, w której USA starło się z Japonią. Jak ktoś jest fanem robotyki to miał zapewne równie wielki hype co ja. Co to za wspaniałe czasy, w których mamy prawdziwe (chociaż nadal bardzo topornie wyglądające) mechy! Ci zaś którzy nie śledzą portali o tej tematyce, raczej nawet nie wiedzieli, że coś takiego ma się odbyć. Jednak spokojnie, po to jest mój blog na dobreprogramy. Teraz już wiecie ;)

Maszyny były gotowe, miejsce też, wszystko dopięte na ostatni guzik, no i pojedynek się odbył! Na nasze szczęście jest on dostępny na youtube i teraz, możemy razem go wszyscy obejrzeć:

I jak?

Osobiście uważam, że… baaaardzo źle. Same mechy były super! Jednak kto im ten pojedynek wymyślił to nie wiem. Pomijając komentatorów, których znieść nie mogłem i ciągle wrażenie, że to wszystko jest reżyserowane. To liczyłem na coś wzór walk tych mniejszych robotów (był kiedyś taki program w tv). Albo nawet robotów sumo. Chciałbym wieszać psy na tym, ale nie będę, bo to dopiero początki i cieszę się, że ktoś to zrobił. Dzięki temu jest szansa, że temat się przyjmie, że może ktoś jeszcze to podłapie i obok właśnie małych robotów, zaczną odbywać się zawody z tymi większymi. Tak, nie ukrywam, że fascynują mnie roboty jak i sama robotyka, a marzeniem było postawienie czegoś większego ode mnie samego! Tym samym trzymam kciuki, żeby nie był to ostatni raz kiedy będę światkiem czegoś takiego. No i mam skromne nadzieje, że kolejnym razem wyjdzie nieco lepiej!

A jak wasze wrażenia? 

sprzęt hobby inne

Komentarze