Apple Watch wreszcie z funkcją śledzenia snu. Pomocne może być doświadczenie firmy Beddit

Strona główna Aktualności

O autorze

Apple Watch to z pewnością jedno z ciekawszych urządzeń w ofercie Apple, a także jeden z najlepszych smartwatchy na rynku. Mimo wielu zalet, świetnej współpracy z innymi urządzeniami z logo nadgryzionego jabłka i dość sprawnego rozwoju, wciąż posiada on pewne braki. Wśród nich znajduje się brak funkcji śledzenia snu. Ma to się to jednak zmienić.

Apple Watch otrzyma funkcję śledzenia snu

Smartwatch Apple, który zadebiutował w 2015 roku, doczekał się już kilku kolejnych generacji. Każda wersja, nie licząc zmian pomiędzy modelem Watch 2 i 3, wprowadzała odczuwalne usprawnienia. Najnowsze wydanie, oznaczone cyferką 4, wreszcie otrzymało odświeżony i według mnie atrakcyjniejszy wygląd.

Mimo wspomnianych wprowadzanych ulepszeń, zegarek Apple wciąż nie doczekał się funkcji śledzenia snu. Warto mieć na uwadze, że taką funkcją znajdziemy już w tańszych urządzeniach konkurencji, a także w aplikacjach firm trzecich wydanych na Watcha. Najwyższy więc czas, aby to zmienić. W końcu mówimy o dość drogim urządzeniu, które jak najbardziej powinien być produktem kompletnym.

Serwis Bloomberg, powołując się na własne źródła, informuje, że Apple zamierza wprowadzić funkcję śledzenia snu w swoim smartwatchu. Będzie to kolejny krok w obecnej ścieżce rozwoju Watcha, który promowany jest jako sprzęt fitness i zbierający informacje o stanie zdrowia. Funkcja miałaby pojawić się w 2020 roku, po zakończeniu wewnętrznych rygorystycznych testów.

Jedną z przeszkód, którą musi pokonać Apple, jest krótki czas pracy na jednym ładowaniu. W pełni naładowany Watch zapewnia 1-2 dni pracy, co jest wartością niewystarczającą. Owszem, można pójść z nim spać, ale wówczas trzeba będzie go doładowywać w ciągu dnia. Nie zawsze jest to możliwe, czy to ze względu na pracę czy po prostu aktywny tryb życia. W związku z tym, wielu użytkowników ładuje smartwatcha nocą. Apple, przed wprowadzeniem funkcji śledzenia snu, może więc podjąć działania mające na celu wydłużenie czasu pracy. Nowy Watch może otrzymać lepszy akumulator, a także rozwiązania mające pozytywnie wpłynąć na czas pracy, np. bardziej rygorystyczne oszczędzanie energii nocą.

Niewykluczone, że podczas projektowania funkcji śledzenia snu, zostanie wykorzystanie doświadczenie firmy Beddit. Została ona kupiona przez Apple w 2017 roku i specjalizuje się w tworzeniu opasek pełniących rolę monitora snu.

Apple Watch coraz ważniejszy produktem

Zespół Tima Cooka ma powody do zadowolenia, Watch sprzedaje się bowiem coraz lepiej, przynosząc firmie wyższe zyski. Apple nie podaje liczby sprzedanych egzemplarzy, ale według danych Strategy Analytics, w samym trzecim kwartale 2018 roku sprzedanych zostało 4,5 mln smartwatchy Apple, co stanowi imponujące 45 proc. całego rynku.

Apple może ponadto chwalić się skutecznością funkcji monitorowania zdrowia. Nowy Watch 4 uratował już życie kilku użytkowników.

© dobreprogramy