Ulefone Armor 5 — pierwszy smartfon typu rugged z wyświetlaczem typu notch

Przez jednych uwielbiany, przez innych wyszydzany, „notch” czyli wycięcie w ekranie smartfona to jeden z najgorętszych trendów tego roku. W tej chwili każdy liczący się producent smartfonów posiada w ofercie co najmniej jeden model z tym charakterystycznych rozwiązaniem.

Podczas gdy notch na dobre rozgościł się na standardowych modelach, smartfonów gdzie jego obecność już nikogo nie dziwi, przyszedł czas aby pójść o kolejny krok naprzód, i ten krok wykonała firma Ulefone, która planuje wypuścić Armor’a 5.

Lioncast LM20 — gaming maus

Na początku przyznam, że o marce Lioncast nie słyszałem dużo. Trudno szukać jakichś konkretów o niej w Internecie. Maks co znalazłem to data założenia firmy (2008) i że jej siedziba znajduje się w stolicy Niemiec. Ta niewiedza oczywiście podsycała moją ciekawość, aby przyjrzeć się co “niemieccy inżynierowie” potrafią zaoferować graczom. Lioncast w swoim kraju posiada dość dużą konkurencję w postaci firmy z dzikim kotem w logo. Jednak to może być dobrym motorem do rywalizacji.

Przy okazji mojej małej akcji testowania sprzętu dla graczy, wpadła do mnie mysz 

reklama

Słuchawki Genesis Radon 710 — znakomity dźwięk za 150zł, ale...

Pierwsza — otwierająca rok 2018 recenzja na moim blogu dotyczyła słuchawek Argon 500 firmy Genesis, które przypadły mi do gustu. Przede wszystkim za możliwość ich złożenia, dobrą wentylację uszu i jakość dźwięku w tej klasie cenowej. Słuchawki nie są drogie, to zaledwie 130 zł. Genesis w swojej ofercie posiada dużo więcej headsetów, których cena nie przekracza 150 zł, różniących się wyglądem i specyfikacyjnymi niuansami.

Dźwięczne cygaro od Xiaomi — recenzja Xiaomi TV Soundbar

Finał mundialu już za nami! Choć nasza drużyna zasłużenie odpadła już w starciach grupowych, to nadal żywnie kibicowałem reprezentacji Chorwacji i Belgii. Obie stanęły na podium, jednak nie sięgnęły po Puchar Świata.

Odkąd kupiłem mojego już kilkuletniego Samsunga Smart TV, to od samego początku narzekałem na jakość dźwięku jego „pierdziawek". Mundial to dobry czas, aby to „upgrejdnąć” - pomyślałem i zacząłem się rozglądać za „czymś”, co zrewolucjonizuje dźwięk w moim salonie. Nie chciałem wydać więcej niż 100$ ani mniej niż 80$.

Smartfon — podświadomie uzależniający „zabójca” pozytywnych relacji międzyludzkich

Ostatnio był obchodzony Światowy Dzień bez Telefonu Komórkowego (czyt. smarfona) i nie da się ukryć, że dla wielu osób obchodzenie go nie miało normatywnego uzasadnienia. Byli też i tacy co sam fakt istnienia takiego święta wprowadził w stan irytacji. No bo jak tu nawet jeden dzień nie korzystać ze smarfona, kiedy wszyscy z nich korzystają i to prawie o każdej porze?! Żyjemy w konformistycznych czasach i taka postawa nikogo nie powinna dziwić.

reklama

Oszaleli na punkcie rozwoju Microsoft Edge, czyli Windows 10 w kompilacjach 17711 oraz 17713

W ostatnim wpisie wyraziłem jednoznaczną opinię, iż, jak na swoją niską popularność, Microsoft Edge otrzymuje zbyt dużo uwagi. Powiedziałbym nawet, że reszta elementów traktowana jest trochę po macoszemu, choć może po prostu Microsoft nie ma konkretnych pomysłów na ich rozwój. W każdym razie faktem jest, że w zasadzie w każdym testowym wydaniu wspomniana przeglądarka otrzymuje pakiecik nowości i usprawnień, kiedy reszta systemu wciąż gdzieniegdzie woła o pomstę do nieba.

Zbaczając na chwilę z tematu niniejszego wpisu warto nadmienić, że uaktualnienie Redstone 5

reklama

Docker part three — Grafana, MySQL, sysbench

Testowanie jakiegoś obiektu elementu i patrzenie na surowe dane może nie przemówić do nas za bardzo. Najlepiej posłużyć się tu jakąś graficzna reprezentacją danych, któa przedstawi nam dane w sposób wizualny. Ułatwi to analizę i pomoże wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja jestem themamuth i zapraszam was na trzecia cześć wpisu o wykorzystaniu kontenerów.

Previously in docker

W poprzednim moim wpisie zatrzymaliśmy się na uruchomieniu testu na naszej bazie danych z wykorzystaniem oltp_insert.lue w narzędziu sysbench.

Dream Alone — polskie Limbo z domieszką powtarzalności

Ciekaw jestem ilu z was miało możliwość zagrania w bardzo mroczną ale i również mocno wciągającą platformówkę - Limbo? Ten fenomenalny tytuł skradł serca graczy na całym świecie, unikalnym podejściem do rozgrywki oraz swoistym minimalizmem mechaniki. Od jego premiery minęło już prawie 8 lat, choć w między czasie pewne polskie studio pracowało nad podobnym projektem.

Mam na myśli WarSaw Games które na podczas 5 edycji festiwalu gier indie i retro Pixel Heaven odbywające się w maju 2017 roku, oficjalnie zaprezentowało swoją nową grę.