Dlaczego jeden ekran to za mało?

W sumie ten wpis powstaje ponieważ chcę sobie ponarzekać ;-) Jednak tak trochę przewrotnie przewrotnie.

Czy to w domu czy w biurze cierpię na chroniczny brak miejsca na biurku. Jest to spowodowane tym, że już nie potrafię pracować na jednym ekranie. Początkowo w pracy pojawił się drugi monitor na którym obserwowałem logi, później zmiany w bazie, dalej dokumentację. Zaczęło się bardzo skromnie do 19 calowego monitora dołączył drugi 17 calowy (obydwa jeszcze 3:4). Później dalej to ewoluowało, zmieniały się wielkości, proporcje rozdzielczości...

Witamy w dwudziestym pierwszym wieku...

Historia jest dość śmieszna... konto Skype (tak są jeszcze ludzie, którzy używają tego komunikatora) wymusiło na mnie podanie wieku. Wiec szybko next -> next... i to był błąd. Ustawiłem datę urodzin 01 stycznia 2018 roku i blokada konta. Jestem osobą poniżej 13 roku życia i nic nie mogę :D

Tak to był mój błąd i jestem tego świadomy.

Postanowiłem odzyskać dostęp do konta więc zaczynam sprawdzać co i jak. Okazuje się, że mogę wykonać płatność kartą kredytową i potwierdzić, że jestem pełnoletni. No dobra - idziemy tym tropem. Jednak i tutaj niespodzianka.

Jednak skończę te studia...

Przeczytałem wpis GBM i przyznam, że nie zgadzam się z nim.

Kończysz co zaczynasz

Podam jeden powód, który będzie istotny dla każdego pracodawcy - "nie zawsze kończysz to co zaczynasz". Porównaj studia do bardzo poważnego projektu. Projektu, który jest bardzo istotny dla firmy. Jesteś filarem tego projektu i od ciebie zależy czy się powiedzie.

Zatrudniam po znajomości bo...

Przyznam, że do tego wpisu podchodziłem kilka razy w ciągu ostatniego roku. Bałem się kontrowersji nim spowodowanych. Dopiero ostatnia rekrutacja spowodowała, że się przełamałem.

Dlaczego tytułowe (i przysłowiowe) zatrudnianie po znajomości jest praktykowane w firmach*? Zacznijmy od może najważniejszej sprawy. Co się liczy do prywatnego przedsiębiorcy? Oczywiście zysk. Teraz porównajmy ile kosztuje znalezienie osoby z polecenia, a ile osoby z ogłoszenia.

1.

Mała firma a Office 2013

Jak to w życiu bywa wszystko co dobre w końcu się kończy. Przy składaniu kolejnego zamówienia usłyszałem magiczne "MSO2010 nie jest już dostępny - możliwe jest zamówienie MSO2013". Świat idzie do przodu, ludzie muszą się też przyzwyczaić.

Zamówienie zestawu poszło gładko, odbiór, instalacja i konfiguracja. Dołożenie firmowych programów i na końcu konfiguracja pakietu Microsoftu. OK... muszę założyć konto... ok... ale chwila.

Samsung SC5481

Czy mi się ten sprzęt spodobał? Ten sprzęt jest... ale o tym na końcu.

Jak informowałem w poprzednim wpisie dotarł do mnie sprzęt do testowania. Nie udało się znaleźć sterowników ani sposobu aktualizacji. Cóż... pozostaje go używać tak jak jest jego przeznaczenie.

Odkurzacz ma worek wielokrotnego użycia, filtr antypyłkowy, trzy końcówki, rurę elastyczną, rurę sztywną... chyba każdy wie jak wygląda odkurzacz?

Co w nim ciekawego? Właśnie ta rura sztywna. Jest ona rozkładana z możliwością regulacji długości co kilka centymetrów.

Samsung SC5481 czyli test... odkurzacza

Na Zlocie DP Henryk zbierał osoby chętne do testów sprzętu Samsunga. Ponieważ w moich rękach znajduje się już: S3, Tablet, Laptop, Monitor tej firmy rzuciłem, że chętnie przetestuję ale lodówkę lub pralkę. Chwilę porozmawialiśmy i wyjaśniłem, że w sumie w domu to jeszcze takich rzeczy z szacownej firmy nie posiadam :)

Minęły tygodnie i mam maila. Do testów zostanie wysłany dla mnie odkurzacz :) Najpierw wzbudziło to na mojej twarzy uśmiech - co ja będę z tym robił... przecież to jest odkurzacz, no ten tego...

Dostałem paczkę - wyglądała tak:

Dlaczego nie lubię...

Zanim opiszę czego nie lubię przytoczę pewną opowieść.

Było to sporo lat temu gdy na większości komputerów rządził Windows 98, a w firmach do obsługi księgowej/finansowej/sprzedaży najczęściej używało się programów dosowych. Pojawiały się wtedy też pierwsze sieci i wspólna praca na bazie danych. Powoli też do ludzi docierało, że dla nich nie jest najważniejszy sprzęt, ale dane zapisane na dysku.

Pracowałam wtedy u dystrybutora (jak to się ładnie nazywa) Oprogramowania Do Zarządzania Firmą jednej z polskich firm (później przejętej przez jeszcze większą polską firmę).

Tablet [Samsung Galaxy Tab2 p5100]

Uwielbiam czytać o różnych gadżetach, pasjonuje mnie to i lubię zastanawiać się co się zmieni, co nowego pojawia się na rynku i czy warto to kupić.Właśnie kupić... z tym mam zawsze problem. Dlaczego? Nie chodzi o pieniądze, ale o to czy naprawdę potrzebny mi ten kawałek plastiku z garścią elektroniki. Może to kwestia wieku, a może po prostu szukanie usprawiedliwienia przed samym sobą, ale zawsze muszę mieć zastosowanie dla gadżetu.

Zacznijmy jednak od początku.

Pomagam w rekrutacji, czyli jaki poziom mają absolwenci/studenci

Proste ogłoszenie - firma szuka osoby ze znajomością PHP i MySQLa. Tak naprawdę wystarczą podstawy i myślenie. Czas pracy? 10-20 godzin w tygodniu, czyli maksymalnie pół etatu. Praca raczej dla studentów lub osób chcących sobie dorobić.

Zostałem poproszony o pomoc w przeprowadzeniu rekrutacji - miałem poszperać w CV, zadać kilka pytań, sprawdzić czy kandydat potrafi myśleć. Nic wielkiego...

OK, poszły ogłoszenia do kilku portali, pojawiły się na kilku uczelniach. Odzew - 20-30 maili. Przeglądam CV i ręce mi opadają.