Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

UPC Wi-Free - darmowy internet w mieście?


Operator kablowy UPC zaczyna uruchamiać w Polsce swoją sieć hotspotów o nazwie Wi-Free. Jest to usługa dostępna dla abonentów usługi internetowej UPC, którzy mają wykupioną opcję z prędkością minimum 30Mbit/s. Sieć jest oparta o sygnał Wi-Fi pochodzący z modemów, które mają w domu Klienci. Modemy udostępniające sieć to Thomson TWG 870, Cisco EPC 3925 oraz Technicolor 7200.

Parametry jakie oferuje połączenie to prędkość pobierania na poziomie 2,5Mbit/s i 0,5Mbit/s wysyłania. Zasięg sieci jest ograniczony do punktów dostępowych modemów, w teorii klienci powinni zapewnić nie najgorsze pokrycie zasięgiem. Jak to wygląda w praktyce? - sprawdźmy. Aktualnie sieć jest uruchomiona na terenie Sopotu oraz Krakowa. Postanowiłem sprawdzić jak wygląda korzystanie z tej usługi. Po pierwsze musimy być abonentem UPC z internetem minim 30Mbit/s, musimy również posiadać konto klienta "Moje UPC". Jeżeli spełniamy te wymagania, to możemy przystąpić do testów.

Aby połączyć się z siecią, należy odnaleźć punkt dostępowy o nazwie "UPC Wi-Free".

r   e   k   l   a   m   a

Sieć jest zabezpieczona protokołem EAP i wymaga podania "Tożsamości" oraz hasła. Domyślnie loginem jest numer identyfikacyjny Klienta lub nazwa użytkownika konta w UPC. Hasło domyślne to nasz numer PESEL. Już w tym momencie ogarnia mnie niepokój o nasze wrażliwe dane osobowe, którymi musimy się posługiwać. Na szczęście hasło możemy zmienić w naszym panelu usług. Ja tego dokonałem w pierwszej kolejności. Co ciekawe wymagania odnośnie nowego hasła są bardziej restrykcyjne niż można by się spodziewać. Musi się składać z minim 8 znaków, zawierać litery i cyfry, zaczynać się od litery i nie może zawierać 3 liter lub cyfr obok siebie. Jak tylko uporamy się z wymyśleniem odpowiedniego hasła, możemy przystąpić do uwierzytelnienia naszego szanownego bezprzewodowca.
Niestety pierwsze próby skończyły się niepowodzeniem. Co prawda podczas zmiany hasła, zostałem poinformowany, że hasło będzie zmienione w ciągu 30 minut, ale minęła już godzina. Postanowiłem więc zamiast numeru klienta wpisać login do "Mojego UPC". Zaskoczyło !
Udało mi się połączyć z siecią, która dobiegała od jednego z lokatorów w moim bloku. Pierwszy sprawdzian jaki przeprowadziłem, to Speed test w aplikacji na telefonie z Androidem (wynik ).

Kilkanaście prób potwierdziło deklarowaną prędkość łącza, mimo przeciętnej siły sygnału. Operator przydziela nam publiczny adres IP - tutaj małe zaskoczenie w dobie deficytu tego dobra. Stwarza to dodatkowe możliwości, możemy się dostać bezpośrednio do naszego urządzenia i postawić np. serwer FTP na smartfonie :-). Równocześnie sprowadza to dodatkowe zagrożenie w postaci ułatwionego dostępu do niezabezpieczonego systemu. Osobiście wolałbym, aby moje maleństwo było za NAT-em. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby się podłączyć dużym zabezpieczonym sprzętem w postaci laptopa czy stacjonarki.

Z internetu możemy korzystać na kilku naszych sprzętach jednocześnie, ale pasmo transferu zostanie podzielone równomiernie w obrębie wszystkich naszych urządzeń. W ramach małego testu, postanowiłem sprawdzić w praktyce, jak działa sieć. Wybrałem się na wycieczkę po osiedlu z telefonem w ręce. Przechodząc spokojnie alejkami, próbowałem się połączyć z hotspotami. Niestety nie było to łatwe, z powodu dużej ilości różnych AP, nadających z mieszkań. Kilka razy udało się mi podpiąć do internetu i nawet wszystko działało dobrze, jednak kilka metrów dalej sygnał się urywał. Nic dziwnego, przecież mamy przeszkody w postaci ścian, roślinności oraz zapchany eter falami z wielu urządzeń sieciowych.

Jak zapewnia Operator, Wi-Free to zupełnie odrębna sieć w stosunku do "lokalnego" Wi-Fi użytkowników modemu i w żaden sposób nie wpływa na działanie innych usług Abonentów. Z uwagi na to, że identyfikujemy się numerem klienta lub loginem - wszystko co robimy "idzie" na nasze konto. Oznacza to, że użytkownicy nadających modemów UPC, nie mają się co martwić o ewentualne nadużycia osób korzystających z dodatkowej usługi i nie będą odpowiadać za ich działania. Potwierdza to oczywiście sam operator. Jeżeli jednak nie podoba nam się użyczanie fal innym, to możemy wyłączyć sieć w ustawieniach naszego modemu.

Na koniec nasuwa się pytanie, dla kogo ta usługa? Z jednej strony mamy wiele punktów dostępu, które powinny zapewnić spore pokrycie, co z kolei przy tak gęstym wykorzystaniu popularnego pasma 2,4GHz - nie daje takich rezultatów o jakich można by marzyć. UPC reklamuje usługę jako sposób na bezpłatny internet w mieście, jednak nie sprawdza się to za dobrze w przypadku smartfona. Prawdopodobnie efekt będzie lepszy gdy użyjemy laptopa, który ma lepszą antenę i może zapewnić stabilniejsze połączenie. Tylko jak często ganiamy z laptopem po osiedlu? Sieć moglibyśmy wykorzystać natomiast w sytuacji odwiedzin u znajomego w domu, który nadaje Wi-Free (lub jego sąsiad). Nie musielibyśmy go prosić o podanie hasła do jego domowego internetu. Jednak w sytuacji, gdy poruszamy się między budynkami z infrastrukturą UPC, to łapanie sygnału nie jest niczym wygodnym i osobiście wolę sobie włączyć moje HSPA w telefonie, które nie zniknie za rogiem. Mam natomiast jeden pomysł na przydatność tego rozwiązania. Z uwagi na to że UPC świadczy swoje usługi w innych krajach Europy, to może się taka sieć przydać, gdy będziemy poza granicami Polski. Dostaniemy wówczas darmowy internet, o ile go złapiemy.


 

internet

Komentarze