Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

WTW - Przede wszystkim komunikacja

Nie pamiętam już czasów kiedy korzystałem z Gadu-Gadu. Z całą pewnością było to bardzo dawno temu. Przez długi okres użytkowałem komunikator Tlen i byłem z niego bardzo zadowolony. Niestety gdzieś w okolicach urodzin Pudelka i innych tworów o2 koncepcja tworzenia dobrego komunikatora na biegunie od GG rozminęła się z mocną komercjalizacją owej firmy. Co prawda nie nastąpiło przebiegunowanie, ponieważ GG jak był platformą reklamową, zatrudniającą programistów o chlebie i wodzie, tak stał się platformą społecznościową z funkcją komunikatora, pożerającą więcej zasobów niż Quake III Arena. W każdym bądź razie Tlen zepsuł się i nadeszła pora by go zmienić.

Próbowałem wielu komunikatorów, ale żaden nie mógł zastąpić mi Tlenu (dużą rolę odegrało oczywiście przyzwyczajenie). I wtedy pojawił się WTW - komunikator stworzony przez Kaworu, będący - jak mówi sam autor:

odpowiedzią na to co się ostatnio dzieje z komunikatorami: "Nowe Gadu-Gadu" - podobno innowacyjne coś, taa, tylko że przy okazji (tutaj podziękujemy obecności flashowym reklamom) obciążyc procesor nawet i do 80%, a i bez nich nie grzeszy szybkością. Gdzie podziały się te komunikatory, które jak ich nazwa wskazuje, umożliwiają głownie KOMUNIKACJĘ, a nie słuchanie radia, czy oglądanie TV... WTW ma przede wszystkim działać szybko, lekko ascetycznie (acz podobno ładnie) wygląda(ć) i nie drażnić użyszkodnika reklamami.

Nie będę porównywał WTW do innych komunikatorów, a już szczególnie GG, gdyż szczerze powiedziawszy boję się go zainstalować żeby nie spaść z fotela. Niemniej jednak postaram się Wam krótko przedstawić WTW i zachęcić do skorzystania z jego dobrodziejstw.

r   e   k   l   a   m   a

WTW wygląda prosto, ale estetycznie. Zarówno mi jak i innym użytkownikom w takiej postaci się podoba. Jest całkowicie wolny od reklam, posiada czytelny i przejrzysty interfejs, za to nie posiada emotikonek oraz dźwięków, które dla użytkowników komunikatora są zbędne. Wszystko to sprawia, że działa stabilnie, a jego zapotrzebowanie na zasoby komputera jest bardzo małe.

Komunikator Kaworu wyposażony jest w sprawdzanie pisowni, obsługę awatarów, od jakiegoś czasu całkiem sprawnie działające wysyłanie plików, system wtyczek, dzięki którym można wyposażyć WTW w brakujące/dodatkowe funkcje. Posiada obsługę SMS, bota antyspamowego, możliwość filtrowania listy kontaktów, a także znakomitą większość standardowych funkcji komunikatorów oraz innych funkcji, których nie sposób wymienić.

Dlaczego "nie dla idiotów"? WTW nie jest komunikatorem, który przypadnie do gustu każdemu, aczkolwiek odkąd każdy, komu polecam ów komunikator zaczyna korzystać wyłącznie z niego, coraz częściej zaczynam wątpić, że jest tak w istocie. A jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim WTW nie jest trendy, nie jest cool i nie ma słit emotikonek, skórek, nie gra, nie tańczy i nie robi tostów. Brakuje w nim wyszukiwarki kontaktów, ale znowu, jest to funkcja, która dla większości użytkowników okazuje się być zbędna, ponieważ całkowicie wystarcza samo dodawania kontaktów i możliwość sprawdzenia ich danych z katalogu. Nie posiada (póki co) rozmów audio/wideo, ale od tego jest np. Skype.

WTW jest mega user-friendly, ALE podczas gdy od użytkownika wymaga się przynajmniej INICJATYWY, aby skonfigurować i użytkować program wg własnych potrzeb, może stać się wrogiem numer jeden dla przeciętnego marnotrawcy RAM-u od lat siedzącego na Gadu-Gadu, chociaż ja osobiście wychodzę z założenia, że im bardziej elitarny jest ten program i jego społeczność tym bardziej mu to służy.

Wątpię żeby na blogi DP zaglądały osoby mało inteligentne, zatem jeżeli szukacie dobrej alternatywy dla swojego dotychczasowego komunikatora i nie straszne są Wam radykalne zmiany i brak niektórych funkcji, które notabene można zainstalować w postaci wtyczek, mogę z całą stanowczością polecić Wam WTW.

Mam nadzieję, że nie pożałuję tych słów i Kaworu wciąż będzie zainteresowany kontynuacją swojego dzieła nieodpłatnie. Dlatego jeżeli przekonacie się do programu skorzystajcie z możliwości dotacji i wesprzyjcie Kaworu dowolną wpłatą pieniężną. Sądzę, iż lepiej jest wesprzeć faceta, który oferuje Wam za darmo tak dobry program, niż dać zarabiać na reklamach i usługach firmom jak GG Network czy o2, dostając w zamian kulawy złom.

WTW @ K2T.eu - Informacje
K2T.eu - Strona Kaworu

P.S. Niniejszy wpis oraz poniższe komentarze autora nie mają na celu atakowania czy obrażania użytkowników innych komunikatorów. Wpis ma jedynie zaznajomić osoby niezdecydowane co do wyboru komunikatora lub chcące zmienić dotychczas wykorzystywany na dobrą alternatywę. 

Komentarze