Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

HTC bez Cortany

Wczoraj każdy posiadacz telefonu z Windows Phone, który odrobinę się postarał, doczekał się aktualizacji systemu do wersji 8.1 Preview. Najwidoczniej użytkowników chcących jak najszybciej tchnąć nowe życie w swoje telefony było tak wielu, że przekroczyło to najśmielsze oczekiwania Microsoftu. Serwery padły na kilka godzin, miedzy innymi nie można było się zalogować do Windows Phone Store, co uniemożliwiło kolejnym użytkownikom zauroczonym pozytywnymi opiniami o nowej aktualizacji pobrać aplikację Preview for Developers, która umożliwiła już wcześniej przygotowanym użytkownikom skorzystać z możliwości wcześniejszej aktualizacji Windows Phone.

Zapewne wielu z nas czekało na Cortanę. Jak wiemy usługa jest jeszcze w fazie beta i jej uruchomienie jest możliwe tylko na telefonach z ustawionym językiem wyświetlania na Angielski US, oraz ustawionym regionem na Angielski US. Niestety, na telefonach HTC przeznaczonych na rynek europejski spełnienie pierwszego warunku jest niemożliwe. Problem wykryłem sam a użytkownicy HTC na innych forach potwierdzają, że ten problem u nich również występuje.

Mianowicie. Udajemy się do ustawień telefonu, aby zmienić język telefonu na angielski US

Wybieramy go z listy

Windows 8.1 - krok w dobrą stronę

Powiem szczerze: burza, jaka narasta wokoło przycisku start, reklam w aplikacjach ModernUI i znowu brakującego starego menu start wygląda bardzo zabawnie. Jako użytkownik, który od razu po udostępnieniu obrazów *.ISO od razu pobrał i wziął się do testów widzę to tak: nikt nie widział, nikt nie słyszał, wszyscy buczą. Co mam na myśli?

Użytkownicy dobitnie i po raz kolejny pokazują, że wiedzę o Windows czerpią z Internetu, a nie z tego że faktycznie używali. Niektórzy nawet twierdzą, że dodany z powrotem przycisk start obraża ich inteligencję. Hmm... Brzmi znajomo;) Homo Gimbusus? Nie, nie będę po nich jeździł. To znerwicowani ludzie, którzy grają w gry dotąd, aż je przejdą. A co, jeśli gry się nie da przejść, a w dodatku żeby ją uruchomić trzeba zobaczyć jakieś kafelki i zrobić 1 klik myszką więcej niż zawsze?;) Zaskakującym faktem jest to, że tym samym ludziom jakoś nie przeszkadza machanie myszką w CS'ie na Steamie po 15 godzin dziennie.

Nie lubię dobijać leżącego, po prostu wkurza mnie, kiedy śledząc komentarze i chcąc dowiedzieć się czegoś nowego widzę wciąż... Dość.

Według mnie Windows 8.1 stał się wygodny mimo dwóch, poprzednio zupełnie odmiennych interfejsów.

O gderaniu raz jeszcze...

Na wstępie dziękuję serdecznie redakcji DobrychProgramów za to, że mój pierwszy wpis został dostrzeżony przez Was i został wyróżniony trafiając na cotygodniowe podsumowanie. Dziękuję! :)

Jak doskonale wszyscy wiemy zbliża się wielkimi krokami ważne wydarzenie jakim jest premiera Windows 8 - podobno ostatniej edycji Windows dla 32-bitowych procesorów. Choć prawdę mówiąc nie wiem jak było przed poprzednimi premierami to wydaje mi się, że tym razem emocje wyjątkowo sięgają zenitu bijąc chyba wszelkie rekordy. O jakich emocjach mowa? No, a o jakich może być... Wystarczy poczytać komentarze pod dowolnym artykułem na temat Windows 8.

Bardziej ogólnie problem gderania na Windows 8 opisałem poprzednim razem, teraz warto przyjrzeć się temu zjawisku w bardziej konkretny sposób tym bardziej, że natrafiła się doskonała okazja. Do premiery Windows 8 mamy jeszcze trochę czasu, wszyscy już narzekają na nowe menu start i zawzięcie oraz z nienawiścią deklarują, że przez nie tego systemu nie kupią. W sumie to ich sprawa, nikt nie zmusza, nie namawia, nie prosi. W tym wszystkim absolutnie nie byłoby nic dziwnego, bo przecież to tylko opinia tych bardziej upartych forumowiczów lub tych, którzy czasem poprostu muszą sobie pogderać.

Nie można ciągle gderać...

Jak wszyscy wiemy, zbliża się nowa wersja systemu Windows. Okazało się właśnie, że wbrew wcześniejszym doniesieniom ze strony Microsoftu nie będzie można wybrać interfejsu użytkownika, z którego aktualnie chcemy korzystać. Oznacza to, że menu start, panel personalizacji interfejsu modern, lock screen i kilka innych rzeczy jest zupełnie przebudowanych i odmiennych niż to, co znaliśmy do tej pory. Nowy interfejs nawiązuje silnie do mobilnego systemu operacyjnego - Windows Phone. W ten właśnie sposób Microsoft znowu stawia pierwsze większe kroki w kierunku wejścia na rynek tabletów. Mamy już trzy wersje iPada, mamy całą masę chińskich i nie chińskich tabletów z Androidem, więc czemu nie dać szansy Microsoftowi?

Oczywiście to nie oznacza, że Microsoftu nigdy nie było na rynku tabletów. Ba, był tam przed Apple, a także duuużo wcześniej zanim pojawił się pierwszy tablet z Androidem. Były urządzenia TabletPC z Windows XP, są urządzenia z Windows 7. Niestety nie są ani zbyt znane, ani tanie. Oczywiście używane urządzenia można kupić w cenie około 1000-1500 złotych, więc nadal poza zasięgiem "ludu". Natomiast często odznaczają się one podzespołami zupełnie wystarczającymi do płynnej pracy a także rozrywki.