Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Trochę porad odnośnie pozycjonowania stron www*

Chcąc mieć stronę internetową, która będzie otwarta na świat, poprzez łatwe znalezienie jej w wyszukiwarkach spośród innych stron poruszających podobne tematy, okazuje się, że nie wystarczy znać HTML, czy PHP, aby strona funkcjonowała poprawnie. To dopiero połowa sukcesu… Postanowiłem, że napiszę trochę o pozycjonowaniu stron internetowych. Miał to być samouczek “krok po kroku”, ale jak się przekonałem nie jest to takie proste. Jest to dosyć szeroki temat i nie da się go przedstawić w kilku podpunktach, ale... zresztą, poniżej są moje przemyślenia i spostrzeżenia.


Google golden triangle - czyli, jak patrzymy na wyniki wyszukiwania...

Jak się okazuje, pozycjonowanie zaczyna się już na etapie projektowania witryny. Zbudowanie samej witryny poprawnie działającej to dopiero początek. Mianowicie, musimy sobie zdać sprawę, że do katalogów internetowych, strony trafiają poprzez zaindeksowanie ich przez roboty, czyli konkretne programy, które według skomplikowanych algorytmów odczytują zawartość naszej strony i w zależności od tej zawartości indeksują je, pomagając użytkownikom tych wyszukiwarek odnależć tą, na której jest treść najbardziej zbliżona do oczekiwanych założeń wyszukiwania (np. słów wpisanych do wyszukiwarki google). Możemy sobie wyobrazić, że taki program (robot) “widzi” naszą stronę, tak jakbyśmy przeglądali ją z poziomu przeglądarki tekstowej - jeśli ktoś nie może sobie tego wyobrazić, polecam przeglądarkę tekstową Lynx. Strona wyświetlona przez nią pozbawiona jest jakichkolwiek multimediów, czyli nie ma na niej obrazków, filmów, dźwięku, jedynie sam tekst. Więc jak to zrobić, żeby robot “zainteresował” się naszą witryną i zechciał ją umieścić w katalogu tak, aby ludzie trafiali na naszą stronę w internecie?

r   e   k   l   a   m   a

Po pierwsze, musimy zadbać, na ile jest to możliwe, aby nasza strona była napisana bezbłędnie zgodnie z obowiązującymi standardami. Poprawność kodu można sprawdzić walidatorem, najlepiej w3c. Nie zawsze jest to proste, szczególnie wiedzą coś o tym bardziej doświadczeni webmasterzy, którzy tworzą rozbudowane serwisy internetowe, gdzie strony są generowane “w locie”, zazwyczaj dzięki zastosowaniu języka PHP. Poza tym, czasami przeglądarki interpretują jeden i ten sam kod inaczej, przez co może się zdarzyć, że ta sama strona wygląda różnie w różnych przeglądarkach. Dążąc do jednolitego wyglądu, czasami trzeba naginać reguły, przez co walidacja takiej strony nie zawsze wypada pozytywnie. Poprawność kodu jest ważna, gdyż robot, kiedy napotka zbyt wiele błędów, może wycofać się z “przeglądania” naszej strony i nie zostanie ona zaindeksowana.

Po drugie należy pamiętać, aby każda nasza strona serwisu miała jak najbardziej adekwatny {title}jakiś tytuł{/title}**. Ponieważ, jak napisane jest w google: “Tytuł dostarcza użytkownikom i wyszukiwarkom przydatnych informacji na temat witryny. Tekst zawarty w tagach tytułu może zostać wyświetlony na stronach wyników wyszukiwania i bardziej prawdopodobne jest kliknięcie odpowiedniego, opisowego tekstu”. Musimy tutaj uważać, szczególnie w witrynach takich jak sklepy, czy blogi, gdzie zawartość jest generowana w locie, aby tagi tytułowe nie powtarzały się zbyt często (były jak najbardziej unikatowe), bo może to zostać potraktowane jako, pewnego rodzaju, spam i indeksowanie witryny może zostać przerwane, a nawet strony zaindeksowane w takiej postaci, nie będą odwoływać wyszukiwających do żądanej informacji - najprawdopodobniej przeglądanie tej witryny użytkownik szybko zakończy, bo nie natrafi na treść, której oczekiwał. Tagi nie mogą być ani za długie, ani za krótkie - tytuł, jak tytuł, ma mówić o czym jest zawartość w kilku słowach. Ważnym elementem zawartości dokumentu html jest także opis, czyli tag {meta name=”Description” content=”jakis opis”}**. Opis ten będzie się pojawiał w wynikach wyszukiwania, zazwyczaj pod linkiem do dokumentu naszej strony. Jeśli chodzi, np. o sklep oscommerce, to ciężko kontrolować na bieżąco zarówno opisy do stron jak i słowa kluczowe, kiedy mamy kilkadziesiąt kategorii i tysiące produktów. Jest, na szczęście, dodatek Header Tags SEO, dzięki któremu generowana jest cała sekcja {meta}** i opisy czy tytuły stron stają się zróżnicowane, adekwatne do zawartości przeglądanej strony.

Mając już poprawnie napisaną witrynę, należy umieścić ją na serwerze w internecie. Trzeba zwrócić szczególną uwagę, jak nazywać się będzie nasza domena, ponieważ słowa zawarte w adresie strony są jedną z głównych rzeczy, na którą robot indeksujący witryny zwraca uwagę. Nazwę domeny należy wybrać jak najbardziej trafną do tematyki witryny - to dużo pomoże tym, którzy będą szukać… Będąc już przy nazwach domen, które w dużym stopniu wpływają na wyniki wyszukiwania, muszę w tym miejscu poruszyć kwestię nazewnictwa poszczególnych podstron naszego serwisu. Dobrze jest, kiedy każda podstrona naszej witryny (dajmy na to każda podstrona, to odrębny plik html) nie posiada nazw nic nie znaczących, tylko w nazwie pliku html znajdują sie słowa kluczowe dotyczące zawartości danej podstrony - czyli strona z kontaktem do firmy “x” nie powinna się nazywać “jakas_strona.html”, tylko “firma-x-kontakt-telefon-adres.html”. Z życia wzięte, np. link do bloga może wyglądać tak: http://command-dos.comxa.com/?p=199 i roboty wyszukiwarek w ten sposób to zaindeksują, ale ciężko będzie nam wpaść na pomysł, aby wyszukać konkretny wpis do bloga, że musimy wpisać do wyszukiwarki jeden z ciągu znaków tego linku, np. “p=199”. Wpisując w wyszukiwarce taki zestaw słów (bez cudzysłowiów): “command dos reanimacja starego komputera” możemy mieć większą pewność, że strona o adresie: http://command-dos.comxa.com/2009/07/reanimacja-starego-komputera-ubuntu-isa-awe64/ zostanie odnaleziona, gdyż tak została zaindeksowana. W sklepie oscommerce jest taki dodatek, zwany Ultimate SEO URLs, który zamiena nieczytelne dla ludzi linki do stron, na przyjazne - bardzo przydatna rzecz.

Kiedy mamy spełnione powyższe warunki, możemy “pokazać” naszą witrynę najpopularniejszej wyszukiwarce świata - google. Google, ma pakiet bardzo przydatnych narzędzi usprawniających wypromowanie naszej witryny w katalogu. Podstawą są (według mnie) narzędzia dla webmasterów. Dzięki nim możemy pokazać googlom całą strukturę naszej witryny. Robimy to w prosty sposób: logujemy się do narzędzi, wskazujemy pliczek z naszą mapą strony (zazwyczaj sitemap.xml) i dalej google robi swoje. Pliczek .xml z mapą strony ma określoną strukturę i sporo czasu zajęło by nam utworzenie go zupełnie od zera. To właśnie w nim jest zapisana cała struktura i wszystkie podstrony naszej witryny wraz z ich priorytetami ważności. Jeśli mamy kilkustronicową witrynę “wizytówkę”, to możemy do utworzenia naszej mapy witryny wykorzystać jakiś serwis, który zrobi to “on line”. Ja do tego celu wykorzystuję generator http://www.xml-sitemaps.com, gdzie za free można wygenerować mapę witryny do 500 podstron. W sklepach oscommerce bardzo dobrze spisuje się do tego celu dodatek Google XML Sitemap Feed - generuje mapę całego sklepu z podziałem na kategorie i produkty. Jeśli zgłosimy naszą mapę witryny w narzędziach google, musimy poczekać, aż google ją sprawdzą - może to potrwać nawet kilka dni. Jeśli wszystko jest ok, nie będą się pojawiać żadne wskazówki, czy porady, jeśli jednak podczas indeksowania wystąpią jakieś problemy, zostanie nam to powiedziane, poprzez sugestie do html, lub inne wskazówki. Warto skorzystać z tych rad, zazwyczaj są one trafne, a na pewno wskazuje to na fakt, że robot google podczas indeksowania napotkał jakieś problemy.


Narzędzia dla webmasterów

Kolejnym ważnym dla mnie narzędziem od googli, jest google analytics, dzięki któremu możemy przeglądać jaka jest oglądalność naszego serwisu - skąd pochodzą odwiedziny z podziałem na wizyty bezpośrednie, witryny odsyłające i wyszukiwarki, ilu użytkowników przeglądało nasz serwis, w tym ilu unikatowych, ile jest ich powracających, a ile nowych, jakie są trendy użytkowników, lojalność, jak długo przeglądają naszą stronę, jak głęboko, z której najczęściej opuszczają serwis, która ze stron jest najskuteczniejsza, która nie. Można wyznaczyć cele w naszym serwisie (np. ściągnięcie jakiegoś pliku) i sprawdzać, czy cel został osiągnięty, z jakich przeglądarek korzystają użytkownicy i jakich systemów operacyjnych, jaką mieli rozdzielczość ekranu i ilu bitowy kolor. Mamy do dyspozycji również nakładkę na mapę świata i nakładkę witryny (wyświetlona nasza strona z ilością kliknięc na poszczególnych linkach). Te i wiele innych ciekawych i pomocnych funkcji znajdziemy właśnie w google analytics. Warunkiem otrzymywania tych cennych informacji jest umieszczenie kodu śledzenia wygenerowanego przez google do wszystkich podstron naszego serwisu.


Google analytics

Podejrzewam, że są to dosłownie podstawowe rzeczy, które są potrzebne, aby mieć jakiekolwiek pojęcie o pozycjonowaniu. Na razie tyle wiem i z tych rzeczy korzystam. Zaznaczam też, że wpis ten, nie ma na celu w trzech kliknięciach wypozycjonować waszej strony, tylko wskazać wam kierunek i to, co jest ważne i z czego korzystać, aby witryna była widoczna w wynikach wyszukiwania. Takie pomoce, jak narzędzia dla webmasterów czy google analitics, są bardzo rozbudowane, więc pokazałem tu jedynie zarys działania tych przydatnych narzędzi. Na temat obsługi i zasady ich działania, pomoc można znaleźc w samych narzędziach, a i pewnie powstał już niejeden szczegółowy poradnik poświęcony tym narzędziom, więc nie będę wyważał już otwartych drzwi, bo pewnie są tutoriale, dzięki którym i ja wiele bym się dowiedział, choć już korzystam z tych tools’ow od jakiegoś czasu. Tymczasem to tyle, wszelkie uwagi i spostrzeżenia mile widziane - sam jeszcze się uczę, więc każda myśl może być istotna. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

*Tekst prawie w całości skopiowany z mojego skromnego bloga.
**według html znaki w tekście {} należałoby zastąpić znakami mniejszości/większości. 

Komentarze