Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zabawa na Linuksie

Idzie weekend, a pogoda raczej barowa, co może wiązać się właśnie z piwem przy barze. Dla niepijących, o ile nie mają na to ochotę i czas, mam propozycję na chwilę rozrywki przy komputerze. Oczywiście, jak to w moim przypadku bywa, do moich łapek wpadł program będący natywnym wydaniem pod systemy linuksowe. Aby zbytnio nie nadwyrężać i tak już mocno przepracowanego po całym tygodniu umysłu, wybrałem gierkę, która zbytnio nie wymaga myślenia, a przy okazji cieszy oko. Niestety, ci co niechętnie testują swoją zręczność, mogą na tym etapie zakończyć czytanie tego wpisu :)

Gierka ta nazywa się Astromenace, a wydała ją firma Viewizard. Astromenace można porównać do klasycznego scroll-down spaceshooter'a. Od innych gier tego typu, wyróżnia ją unikatowy widok przestrzenny, który sprawia, że gierka staje się przez to jeszcze bardziej ciekawa. Oprawa graficzna jak i dźwiękowa jest na bardzo wysokim poziomie, jak na tego typu rodzaj gry. W grze można sobie pooglądać encyklopedię obiektów, na jakie możemy natknąć się podczas rozgrywki – są tam przedstawione wszystkie pojazdy, którymi można dysponować, każda broń z jaką możemy mieć do czynienia i rodzaje przeciwników. Dodatkowo, aby rozgrywka nie była nudna, po każdej wykonanej misji możemy sobie dokupić broń, zmienić nasz pojazd kosmiczny na lepszy, bardziej odporny, polepszyć system obronny, namierzający przeciwników, polepszyć jednostkę napędową. Aby to wszystko dobrze funkcjonowało, musimy pilnować, aby zapotrzebowanie na moc tych wszystkich systemów nie przekroczyło tego, które dostarczamy. Niezbędne tu będzie zaopatrzenie się, wraz z lepszą bronią i systemami wspomagającymi, w odpowiedni generator mocy. To taka namiastka strategii wplątana w czysto zręcznościową grę. Oczywiście pieniążki mamy liczone od ilości i jakości zestrzelonych pojazdów i instalacji wroga. Kto płaci? To nieistotne, ważne że jest wypłacalny ;) a zarazem do bólu skrupulatny.

Jeśli mowa o pieniądzach, to warto tu wspomnieć, że wersja gry pod system linux jest zupełnie za darmo, a użytkownicy systemu windows za pełną wersję gry będą musieli zapłacić 19,95$. Użytkownicy systemu linux, pełną wersję gry Astromenace pobiorą tutaj. Archiwum rozpakowujemy, wchodzimy do katalogu Astromenace i uruchamiamy przez game_luncher. Biorąc pod uwagę, że gierka ta ukazała się już jakiś czas temu, prawdopodobnie niezbędne będzie wykonanie dowiązania symbolicznego do biblioteki libopenal.so.1, bo gra szuka jej starszej wersji, czyli libopenal.so.0 – przynajmniej na Ubuntu tak miałem. Najłatwiej naprawić to poprzez terminal. Wystarczy wkleić polecenie:

r   e   k   l   a   m   a

sudo ln -s /usr/lib/libopenal.so.1 /usr/lib/libopenal.so.0

potwierdzić hasłem administratora i po krzyku. O ile jesteśmy pewni, że dysponujemy przyśpieszeniem sprzętowym grafiki, to można odpalać grę.

Dużym plusem jest to, że w opcjach gry jest spora możliwość zmian parametrów jakości grafiki, co sprawia, że Astromenace możemy odpalić na słabszym sprzęcie ze słabszą kartą graficzną. Wszystkim, którzy zdecydują się pograć w Astromenace życzę połamania skrzydeł i przegrzania laserów ;) pozdrawiam. 

Komentarze