Półfinały "CS:GO" na IEM Katowice 2019. Najlepsze akcje

Strona główna Aktualności
Źródło: ESL
Źródło: ESL

O autorze

Nasza ekipa już od czwartku działa w Katowicach - ale to w sobotę i niedzielę dzieje się to, na co czekają miliony. Czyli finały Intel Extreme Masters w "CS:GO" oraz "StarCrafta II". Wczoraj rozegrane zostały półfinały w "Counter-Strike'a". Oto krótkie podsumowanie i najlepsze akcje z soboty.

"CS:GO" - półfinały na IEM Katowice 2019. Navi vs Ence

O 16.05 ruszył mecz pomiędzy Navi (czyli Natus Vincere), składem rosyjsko-ukraińskim, a Ence, drużyną z Finlandii. Składy zagrały na trzech bardzo klasycznych dla "CS-a" mapach: Train, Dust 2 oraz Mirage.

Pierwszy mecz zaczął się z powodzeniem dla Navi. Przy wyniku 7:2 wydawało się, że ten mecz jest ich. Tak się nie stało, bo Ence do przerwy zdołało wyciągnąć wynik na 8:7. Kolejna runda okazała się zacięta, ale Ence dopięło swego, wygrywając 16 rund, przy 14 dla rywali.

Druga runda należała do Navi. Z fantastycznym wynikiem 16:3 (13:2 do przerwy) zmiażdżyli Finów na Dust2.

Została runda trzecia - Mirage. I tu emocje były ogromne. Pierwsza część zacięta, z lekką przewagą Navi - 9:6. Wszystko rozegrało się w ostatnich minutach, bo oba składy szły łeb w łeb. Skończyło się na identycznym wyniku jak w pierwszej rundzie - 16 dla Ence, 14 dla Navi. Finowie zapewnili sobie tym samym miejsce w niedzielnym finale.

Przeczytaj też: IEM Katowice 2019. Na czym to wszystko polega? Spokojnie, wyjaśnię ci

"CS:GO" - półfinały na IEM Katowice 2019. Astralis vs Mibr

Drugi mecz półfinałowy rozegrał się pomiędzy duńskim Astralis i brazylijskim Mibr na mapach Overpass i Inferno. Czarnym koniem tego starcia było zdecydowanie Astralis. Drużyna jest obecnie najlepsza na świecie. W 2018 roku aż 15 razy zajęła 1. miejsce w przeróżnych turniejach, w większości o najwyższych rangach, czyli Major i Premier.

Pierwsze spotkanie nie okazało się jednak łatwe. Pierwszą, dość wyrównaną połowę wygrało Mibr z wynikiem 9:6. Role odwróciły się po przerwie, Astralis przebiło dobrą passę przeciwnika wyrównując do 10:10, a ostatecznie wygrywają wynikiem 16:14.

W drugiej rundzie Astralis pokazało swoją potęgę. Po pierwszej połowie (9:6) ta przewaga nie była jeszcze tak widoczna, ale w drugiej części Duńczycy pozwolili wygrać rywalom tylko jedną rundę, a sami zakończyli spotkanie 16:7.

Finały "CS:GO" dziś od godziny 19:00. Oficjalną transmisję z komentarzem zobaczysz tu.

© dobreprogramy