Gramy w klasyki - Bruce Lee II

Chcąc chwilę się odprężyć postanowiłem odgrzać trochę klasyki, a że nie miałem ochoty akurat uruchamiać prawdziwego sprzętu typu Atari to natknąłem się na klasyka a w zasadzie "odgrzanego klasyka" pod tytułem Bruce Lee II. Jako że podobała mi się ta gra w czasach Atari to trzeba było przystąpić do sprawdzenia.

Pobieramy grę

Grę można pobrać ze strony http://www.bruneras.com/games_bruce2.php.
Na stronie twórcy jest jeszcze kilka innych odgrzanych tytułów - nie są odświeżone bo ani grafika ani dźwięki nie zostały ulepszone - ot po prostu przystosowane do nowych platform (np. Windows).

Bruce Lee II

Gra mechaniką nie różni się od pierwowzoru z Atari z 1984 roku, dalej nasz bohater porusza się kwadratowo i czasami może to być irytujące.

Twórca gry nawet pokusił o stworzenie kawałka historii, czyli w skrócie: porwaną siostrę Bruce'a Lee i trzeba ją odzyskać.

Świat jest prosty jak budowa cepa, przemierzamy plansze i odblokowujemy przejścia zbierając wiszące latarnie, pociągając dźwignie czy unicestwiając przeciwników... którzy i tak po chwili się pojawią.

Podsumowanie

W grę można chwilę pograć, dla przypomnienia sobie starych czasów, powspominania i ogólnie utracenia około godziny życia. Wiele osób jednak pewnie woli nie uruchamiać takich gier by nie "zabić" w sobie tej wiary i nadziei, że te gry jednak wyglądały kiedyś lepiej - w końcu inaczej czasami się wspomina a inaczej to wygląda...