Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

O Xiaomi Redmi 4 Silver, słów kilka...

Xiaomi Redmi 4 Silver

9 stycznia

zakupiłem telefon Xiaomi Redmi 4 Srebrny na Allegro od użytkownika pytono. Założeniem był zakup tylko od polskiej firmy, ponieważ potrzebowałem na niego pełnej faktury VAT 23%.

Na aukcji można wyczytać, że w skład zestawu wchodzi:

-Smartphone XIAOMI REDMI 4 DUAL SIM w eleganckim pudełku
-zasilacz sieciowy
-instrukcja obsługi, paragon, bądź faktura vat 23%
-Kabel USB
-Bateria 4100 maH (Wbudowana)
-Etui Silikonowe GRATIS!!!
-Szkło Hartowane GRATIS!! (Taaa, gratis, o tym za chwilę)

W ofercie uwzględniony także był odbiór osobisty, więc uznałem, że można zaufać.
Koszt: 649zł + 17zł kurier. W porównaniu z resztą ofert, biorąc pod uwagę to, że albo nie było mowy o FV, albo na 1 rzut oka przesyłka miałaby dotrzeć do mnie z Chin po miesiącu i musiałbym zapłacić cło (w takim przypadku kupiłbym przez: eBay, Alliexpress, lub jakiś inny sprawdzony sklep z Chin, ale chciałem go mieć szybko) oferta jest naprawdę kusząca.

11 stycznia

przybyła paczka.
Opakowanie: standardowy worek na paczki DHL.
Co było miłe to to, że pudełko z telefonem było owinięte tekturą falistą.
Teoretycznie opakowanie fabryczne powinno ochronić telefon przed uszkodzeniem, jednak wg mnie sprzedawca postąpił właściwie.

Zawartość:

Prawdziwy gratis jaki dostałem i przyjęty został przeze mnie z miłym zaskoczeniem to przelotka z gniazda chińskiego/amerykańskiego na polskie bolce do ładowarki. Ot taka popierdółka za parę zł, o której nie ma ani słowa w aukcji. I to jest miłe.

Gratisy z aukcji:
-Etui Silikonowe GRATIS!!! - przezroczyste, mi i tak nie przydatne.
-Szkło Hartowane GRATIS!! - hm... gratisem to jest przedmiot dodany za darmo, a tutaj na FV jest tak: telefon - 629zł, Szkło hartowane - 20zł, więc to nie jest taki bezpośredni gratis, skoro wyszczególniony na FV. Jeszcze nie zamontowałem, ponieważ jest troszeczkę zbyt wąskie (brakuje po bokach po ~2mm), jednak po pobieżnych poszukiwaniach dowiedziałem się, że jest to spowodowane przez zaokrąglony ekran.

Unboxów jest pełno w internecie, więc bez sensu robić kolejny.
Pudełko z telefonem zawierało telefon, ładowarkę, przejściówkę do ładowarki, kabel USB, pudełeczko z jakimiś chińskimi papierami oraz otwieracz do tacki z kartą SIM (chyba wzorowali się na Apple).
Ładowarka: parametry wyjściowe 5V 2A. Mały prostopadłościan o zaokrąglonych bocznych krawędziach w kolorze czarnym.

Kabel USB: sprawia wrażenie porządnego, jednak martwi mnie trochę jego sztywność. Na wzmiankę zasługuje fakt, iż kabel był związany czarną gumką, szerokości około 4mm, przywodzącej na myśl gumki wycinane ze starych dętek rowerowych.

Telefon: trochę się bałem, ponieważ pudełko było otwierane wcześniej, ale niepotrzebnie. Sprzedawca dodał na aparacie swoje naklejki: Plombę gwarancyjną oraz nalepkę z certyfikatem CE i nazwą dystrybutora. Chyba legalnie sprowadzany sprzęt musi posiadać takie coś.
Na wyświetlaczu fabryczna folia. Z tyłu okienko aparatu, dioda i okrąg (który okazał się czytnikiem linii papilarnych). Tak zwykłe Redmi 4 posiada czytnik linii papilarnych.

Trochę o wrażeniach:

Obudowa solidna, metaliczna, odporna na zarysowania (już myślałem, że ją zarysowałem, jednak jak się okazało tylko upaskudziłem).
Czytnik linii papilarnych działa, można dodać kilka odcisków.
Aparat wg mnie świetny jak na taki sprzęt (tak w ogóle to prawdziwe zdjęcia robię aparatem, komórką sporadycznie gdy nie mam pod ręką sprzętu dedykowanego). Odkryłem, że potrafi robić zdjęcia seryjne po przytrzymaniu spustu.
System: Android 6.0.1 z nakładką MIUI Global 8.0.3.0 (ale zaraz się to zmieni).
Ikony takie jakieś dziwne (przesiadłem się z Androida 4.4.2). Wszystkie skróty na ekranie głównym, nie ma jakiegoś menu.

Wgrywanie oprogramowania z MIUI Polska:

Żeby cokolwiek zrobić z telefonem musimy mieć odblokowany Bootloader. Aby go odblokować potrzebujemy zgody od producenta. Opis całego procesu opisany jest na forum poświęconym telefonom Xiaomi: forum poświęconym telefonom Xiaomi.
Tutaj tylko zawrę swoje perypetie.

Więc tak:
Zgodnie z instrukcją zarejestrowałem się w portalu Xiaomi, zabezpieczyłem go. Wysłałem prośbę o odblokowanie 9 stycznia.
W między czasie troszkę udzielałem się na forum by nabić rangę, która gwarantuje otrzymanie zgody praktcznie natychmiast.
Gdy otrzymałem telefon zainstalowałem aplikację do obsługi powyższego forum - zamiast po 1 punkcie za odpowiedź otrzymuje się 2. Brałem udział w ankietach i prostych tematach typu: jakiego telefonu używacie.Dnia 13 stycznia otrzymałem SMS z informacją, że dostałem zgodę na odblokowanie Bootloadera.

W związku z tym przystąpiłem do operacji. W SMSie zawarty był link do oprogramowania, które to umożliwia. Pobrałem, uruchomiłem, włączony telefon w trybie fastboot podłączyłem do komputera. Po wykryciu telefonu przez MiFlashUnlock_1.1.0317.1 użyłem myszki na przycisku Unlock. Proces stanął na 50% z pięknym komunikatem o niezgodności ID z telefonu i aplikacji.
Myślę: pozamiatane.
Ale chwila:
Na telefonie wszedłem w opcje programistyczne i:
wyłączone debugowanie USB i OEM Unlock.
Włączyłem.

Odpaliłem MiFlashUnlock z uprawnieniami Administratora.

Udało się. Bootloader odblokowany.

Instalacja TWRP:Miałem problem ze znalezieniem odpowiedniego TWRP do swojego telefonu Xiaomi Redmi 4 (HM4/twrp: prada). TWRP code prada w miejscach podanych w instrukcji brak. Ale od czego Google? Wujek zaprowadził mnie na kawę . Problem polega na tym, że Redmi 4 ma inne TWRP niż Redmi 4A i Redmi 4 Pro/Prime.
TWRP pobrane. Pora zainstalować na komputerze ADB/Fastboot wg instrukcji .
Następnie wg tego skopiowałem plik z TWRP do katalogu zainstalowanej aplikacji.
Uruchomiłem telefon w trybie fastboot (głośność w dół + włącznik), podłączenie do komputera.
Uruchomienie aplikacji fastboot na PC jako Administrator.
Teraz wydajemy komendy w oknie poleceń.
Sprawdzamy czy telefon jest widoczny:fastboot devices

Jest widoczny.
Instalujemy TWRP:fastboot flash recovery twrp.img, gdzie twrp.img to nazwa naszego TWRP.
TWRP zainstalowane.
Restartujemy telefon do recovery:fastboot boot twrp.imgI mamy TWRP po chińsku...
Dobra, nie ma problemu: klikamy w prawy przycisk i mamy wybór języka;)
Jest nawet polski. I mamy TWRP po polskiemu.
Ja zrobiłem sobie przy okazji kopię i skopiowałem na komputer.
Uruchamiamy ponownie telefon.

Wchodzimy w telefonie w opcje programistyczne i możemy zmienić typ podłączenia USB: Wybierz konfigurację USB.
Więc po wyborze MTP mamy dostęp do całej dostępnej przestrzeni w telefonie.

Pora zainstalować alternatywne oprogramowanie w telefonie.
Wg instrukcji pkt 3 z pierwszego linka po wyborze naszego telefonu trafiamy na stronę gdzie przy Redmi 4 czeka niemiła niespodzianka: ROM nie jest opisany jako nazwa modelu tylko kodowo, u mnie HM4. Pobieramy. Niestety, ale ROM przeznaczony dla mnie umieszczony jest na serwerach w Kanadzie, nawet z mirrorami:/ Ponieważ serwerów jest 3, więc zdecydowałem pociągnąć na raz z 3, który pierwszy ten lepszy :P Wygrał mirror 1.
Uruchamiamy telefon w TWRP (głośność do góry + power)
Podłączamy telefon do komputera
Kopiujemy nasz spakowany ROM do pamięci telefonu, ja użyłem katalogu \TWRP\ROM
W telefonie w TWRP -> Install -> przechodzimy do lokalizacji pliku -> czytamy ostrzeżenia -> Instalujemy
U mnie instalacja trwała około 4 minuty.
Tapiemy: Reboot/Uruchom System.
Czekamy...
Zawału można dostać.
Po około 7 minutach telefon się uruchomił.
Jest!!! MIUI 8.2 by xiaomi.eu

Synchronizacja z Dropbox:
Po zainstalowaniu Dropbox z jakiegoś powodu nie zapytał się o synchronizację zdjęć.
Aby ją włączyć uruchamiamy aplikację Dropbox, wchodzimy w ustawienia (3 kreseczki po lewej stronie), klikamy na trybik po prawej stronie, klkamy "Przesyłanie z aparatu" -> Włącz. Teraz aplikacja zsynchronizuje aktualne zdjęcia z telefonu. Oczywiście możemy także skonfigurować także czy przesyłać zdjęcia, filmy, podczas jakiego połączenia oraz przy jakim najniższym poziomie naładowania baterii ma odbywać się synchronizacja.

Dygresja:
Po co mi była potrzebna FV 23%?
Otóż miałem dostać w firmie premię za zeszły rok. Ot tak mnie chciał docenić pracodawca. Jako, iż za te pieniążki chciałem sobie kupić telefon, a kwota premii nie pokryłaby jego ceny, z szefem wynegocjowałem zakup na firmę;)

Dygresja kolejna:
Teraz jak wchodzę w Moje Allegro -> Kupione -> aukcja telefonu wita mnie komunikat:
Od czasu Twojego zakupu sprzedający zmienił ofertę
Na tej stronie widzisz stan oferty z dnia zakupu (poniedziałek 9 stycznia, 22:04:52).
Ciekawa funkcjonalność. 

sprzęt oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
bachus   23 #1 28.01.2017 09:29

Tak z ciekawości - nie przeszkadza Ci ta czarna ramka na około wyświetlacza? Przymierzam się do tego smartfona, ale jednak chyba będzie trzeba kupić czarny... jakoś dziwnie wygląda ta obwódka w białym i srebrnym modelu...
PS "O Xiaomi Redmi 4 Silver, słów kilka..." i żadnego zdjęcia telefonu?

direct39   6 #2 28.01.2017 10:06

@bachus: Słów, nie fotek :).

macminik   18 #3 28.01.2017 12:06

Czyli wynegocjowałeś z szefem, że zamiast da Ci kasę, kupił na firmę telefon ? Ciekawy pomysł. Oby tylko nie okazał się trochę chybiony, bo w razie "W" czego Ci nie życzę, telefon jest firmy.

bachus   23 #4 28.01.2017 12:29

@macminik: a co w tym dziwnego? Od ponad 10 lat nie kupiłem telefonu, zawsze mam na firmę, jest to moje narzędzie pracy. W razie "W" nie widzę w tym problemu - jest to tak samo własność firmy jak samochód i laptop.

takijeden.ninja   7 #5 28.01.2017 13:12

@bachus: Jest pewien zgrzyt. Skoro to miała być premia, to akt własności powinien mieć posiadacz telefonu, a nie firma w jakiej pracuje.
Sam pomysł z optymalizowaniem kosztów jest OK (spada 1/3 ceny), ale żeby obdarowany był posiadaczem to trzeba jeszcze tą sprawę w firmie przeprowadzić formalnie w formie wynagrodzenia (tu jest kilka możliwości).

macminik   18 #6 28.01.2017 13:24

@takijeden.ninja: No właśnie o to mi chodziło. Jeśli autor wpisu jest w bardzo dobrych układach ze swoim szefem i ma do niego zaufanie, to tak naprawdę nie ma znaczenia. Z drugiej strony, znam parę takich przypadków, gdy się to nie sprawdziło. Pewien mój znajomy chciał kupić Mac Pro i wiadomo... chciał najtaniej. Pracował dla jednej agencji reklamowej, a ponadto robił prywatne zlecenia na grafikę i montaż krótkich filmów. Dogadał się z kumplem (właściciel owej agencji reklamowej) i na agencję kupił za własne pieniądze Maca Pro. Wyszło go taniej, bo odbili VAT i jakoś tam się podzielili. Problem w tym, że po kilku miesiącach trochę się pokłócili, kolega się zwolnił ale komputer pozostał w jego rękach. No ale wpadła jeszcze jakaś tam kontrola, zaczęli dopytywać o ten między innymi sprzęt i komputer musiał wrócić do firmy. Problem w tym, że zanim to wszystko wyprostowali i wyprowadzili z firmy, minęło kilkanaście tygodni w trakcie których, kolega został bez narzędzia do pracy i w stresie, czy ono wróci do niego. Wszystko ma swoje dobre i złe strony.

takijeden.ninja   7 #7 28.01.2017 13:58

@macminik: Wcale mnie to nie dziwi, bo rzeczony Mac Pro stał się składnikiem majątku przedsiębiorstwa. To jest temat rzeka jak zaczyna się coś sypać, a ze zwykłej przyzwoitości względem osób zajmujących się środkami trwałymi i wyposażeniem firmy należy do tematu na starcie podejść higienicznie.

Domker   8 #8 28.01.2017 14:29

@bachus: kupiłem, ale większego brata: Xiaomi Redmi Note 4 (64GB) w wersji silver swojej mamie i do tej czarnej ramki idzie się przyzwyczaić bardzo szybko. Powiem, więcej, że jeżeli masz jasną tapetę / motyw to poprawia ona czytelność, brzegi nie rozlewają się i intuicyjnie wiesz gdzie tapnąć.
Co więcej trochę wkurzony jestem na Xiaomi, bo tamtym telefonie głośniej grają słuchawki i trochę lepsza jakość dźwięku muzyki z głośniczka niż w moim flagowcu Mi5.
10-rdzeniowy Mediatek jest zaskakująco wydajny.
Jeżeli chodzi o aparat to w dobrych warunkach oświetleniowych jak najbardziej jest ok w Redmi.
Odradzałbym Ci wersję modelu z mniej niż 3GB RAM. MIUI jest "ramożerne" (niby w wersji MIUI 9 mają to zoptymalizować). Przy 2GB RAM (Android 6.0.1 z MIUI 8) możesz zaobserwować, że niektóre aplikacje same się będą zamykać, a płynność działania MIUI będzie miała wiele do życzenia. A także nawigacja na nieco dłuższych trasach też potrafi się wyłączyć z barku pamięci RAM.

Przy 4GB w moim Mi5 świeżo po uruchomieniu dostępne jest 2.4 (po zabiciu procesów z menu uruchomionych aplikacji 2.6GB wolnego) po używaniu przez ok 2 dni (bez rebootów) wolne 2GB z 4GB (a tylko 2 zainstalowane aplikacje startują automatycznie i nie jest to krowa typu FB/Messanger)
W Redmi Note 4 (Pro) po resecie do fabrycznych jest 1.4GB z 3GB wolne.

Mówię Ci jak jest na wersji oficjalnej MIUI Global.
Nie wiem jak sprawa wygląda na MIUI EU.

Autor edytował komentarz w dniu: 28.01.2017 14:33
Domker   8 #9 28.01.2017 14:39

@dexterix: widzę, że kupiłeś telefon z zainstalowaną wersją "fake" MIUI (można rozpoznać ją po wersji składającej się z 5 cyfr po kropkach - oryginalne składa się z 4)
Zamiennie jest nazywana Custom MIUI przez Chińczyków (i często są w niej gratisy typu malware :P, a także brak możliwości aktualizacji OTA).
Dobrze ze zmieniłeś sobie wersję ROM na jakiś normalny :)

bachus   23 #10 28.01.2017 16:18

@takijeden.ninja: źle doczytałem - telefon służbowy jako premia? WOW

  #11 29.01.2017 14:27

czekam na fotki

dexterix   7 #12 30.01.2017 19:17

@bachus: ramka, tak z początku biła po oczach, teraz się przyzwyczaiłem;)
Bo zdjęć i filmików z telefonem jest od groma w necie.

dexterix   7 #13 30.01.2017 19:19

@macminik: Chodzi o to, że 2016 był dziwnym rokiem, wygenerowaliśmy spore niepotrzebne koszty. Byłem przekonany, że żadnej premii nie będzie. Więc: Jak dają to się bierze, jak biją to ucieka;)

dexterix   7 #14 30.01.2017 19:21

@Domker: O tym akurat nie doczytałem, dzięki za info.

dexterix   7 #15 30.01.2017 19:25

@bachus: Nie służbowy, do użytku prywatnego. Służbowo mamy Blackberry 8520 z baterią trzymającą > tydzień.

karroryfer   7 #16 30.01.2017 19:37

Tak z ciekawości to jak wygląda karta gwarancyjna ? Warunki gwarancji są takie jak w zwykłym ( no powiedzmy w X-kom ) sklepie czy może to tylko "gwarancja" ?

dexterix   7 #17 03.02.2017 16:04

@karroryfer: W sumie to nawet nie zwróciłem uwagi. Ale jakaś tam karta gwarancyjna jest. Póxniej coś Ci odpiszę na ten temat.