Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dysk HyperX Fury 120GB

Pamiętacie zapewne ogłoszenie przez Kingston nowego brandingu - HyperX.

Premiera dysków trochę się opóźniła, jednak już są i właśnie pierwszy z takich dysków trafił w me szanowne łapki - dysk z linii FURY o pojemności 120GB.

W zestawie dostajemy dokładnie to samo, co było w "normalnej" wersji dysków Kingstona: dysk, samoprzylepna ramka a dodatkowo naklejka HyperX.

r   e   k   l   a   m   a

Sam dysk nie różni się wymiarami od innych dysków ssd dostępnych na rynku, jest to standardowe 2,5 " o grubości 6mm, z możliwością montażu ramki zwiększającej jego grubość do 8mm.

Seria Fury, jest według producenta serią dedykowaną dla tzw. "normalnych użytkowników" czyli ma podstawowe parametry w porównaniu z serią Savage, która dedykowana jest dla graczy i serią Predator, kierowaną do prawdziwych hardcorowców. Na testy pozostałych musimy jeszcze chwilę poczekać, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby sprawdzić co potrafi podstawowa seria - Fury.

Jak to zwykle bywa na opakowaniach dysków tego producenta jest deklarowana prędkość odczytu i zapisu, w tym przypadku ta deklaracja wynosi:

R/W 500 MB/s

Co ciekawe jednak, na stronach resellerów dane techniczne wyglądają następująco:

Związane jest to zapewne z asekuracją sprzedawców, jednak okazuje się, że faktycznie w niektórych testach dysk osiąga deklarowane przez producenta parametry ale to widać poniżej.

Jak zwykle użyję 3 aplikacji, które dostępne są w serwisie Dobre Programy:


  • HD Tune
  • CristalDiskMark
  • AS SSD

Tak więc do dzieła:

Platforma testowa to: ASRock ZH77 Pro 3 z i5-3570K i 8 GB RAM Kingston HyperX (2 x 4 GB DUAL mode) na pokładzie, wszystko ustawione domyślnie, bez modyfikacji i OC, system Windows 7 Ultimate x64. Dysk podłączony SATA 3 (6 Gb/s).

HD Tune

CristalDiskMark

AS SSD

Podsumowanie

Cena: ok 279 zł - cena z 3 lipca 2014

Jak widać testowany przeze mnie dysk nie jest niczym specjalnym na rynku, trzyma fason dotychczasowych konstrukcji tego producenta i wyniki osiągnięte w testach są porównywalne z innymi dyskami SSD dostępnymi na rynku z tego przedziału cenowego.

Ciekawe co pokaże Kingston w "lepszych" dyskach, które również niedługo powinny pokazać się na rynku.

Jeśli będziecie mieli pytania do ludzi z Kingstona - będą na zlocie i będzie można ich przemaglować :)

Pozdrawiam

djDziadek
 

sprzęt hobby inne

Komentarze