Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Chemia w żywności, czyli odżywiaj się zdrowo z Androidem

Ponad dwa lata temu ukazał się wpis na blogu odnośnie stworzonej aplikacji na mobilnego Windowsa: Chemia w żywności. Przez ten czas aplikacja stała się całkiem popularna i dość wysoko oceniana w markecie Windows. Po tak długim okresie przyszedł czas na stworzenie wersji na Androida. Lepiej późno niż w cale :)

Czym jest Chemia w żywności?

Podobnie jak wersja na mobilnego Windowsa, Chemia w żywności jest zbiorem ponad 370 numerów E jakie mogą znaleźć się w produktach spożywczych. Każdy z dodatków posiada unikatowy numer E, nazwę, przydział do grupy, informacje o szkodliwości, a także obszerny opis, który pomoże w dogłębnym przeanalizowaniu składnika. Będąc w sklepie szybko sprawdzimy skład na etykiecie i dowiemy się, czy dany element jest bezpieczny czy nie i może lepiej wybrać inny produkt z półki.

Aplikacja została wyposażona w szybkie wyszukiwanie, dzięki czemu odnajdziemy poszukiwany dodatek E po numerze, nazwie czy opisie. Każdy z numerów E został oznaczony kolorem, poszczególne barwy to:
  • zielony - bezpieczny
  • pomarańczowy - zalecana wysoka ostrożność
  • czerwony - zabroniony (w Polsce)
  • szary - brak dokładnych badań

Każdy z dodatków został przypisany do jednej z kategorii:

  • 100–199 Barwniki
  • 200–299 Konserwanty
  • 300–399 Przeciwutleniacze i regulatory kwasowości
  • 400–499 Emulgatory, środki spulchniające, żelujące itp.
  • 500–599 Środki pomocnicze
  • 600–699 Wzmacniacze smaku
  • 900–999 Środki słodzące, nabłyszczające i inne
  • 1000–1999 Stabilizatory, konserwanty, zagęstniki i inne

Baza danych pochodzi przede wszystkim z portalu ze zdrową żywnością JemCoDobre, a dodatkowo uzupełniona została poprzez analizę źródłowych danych z Food-Info, a także w niewielkiej część z Wikipedii.

Chemię w żywności na Androida można już pobrać poprzez Sklep Google. Jest to dopiero wczesna wersja aplikacji na Androida, więc będą zapewne kolejne aktualizacje.

Sama aplikacja działa na każdym Androidzie od wersji 4.0 i została w całości stworzona w Xamarin.Forms. Zachęcam do zgłaszania uwag i sugestii, a także do oceny aplikacji w markecie.

Wiele osób pisało odnośnie dodania opcji skanowania kodów kreskowych. Od strony technicznej jest to funkcjonalność łatwa do dodania, ale problemem jest baza produktów. Niestety nie ma ogólnodostępnej bazy produktów z kodami kresowymi, wraz z przypisanymi numerami E (aplikacja efood tworzy bazę danych dzięki użytkownikom).

 

oprogramowanie porady urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
darek719   39 #1 15.12.2016 21:59

@djfoxer Z Androidem zdrowo? to muszę zmienić telefon, heheh :)
A apka na WM10 jest w sklepie?

djfoxer   18 #2 15.12.2016 22:06

@darek719: Oczywiście :)

Berion   15 #3 16.12.2016 10:29

Ponarzekam na GUI: ;p

Koszmarna kolorystyka ikony. Powinieneś albo zdecydować się na tradycyjne gradientowe/szklane albo Material Design (a skoro samo Google promuje ten styl, który jest dominujący w obecnych Androidach to lepiej to drugie). Sam piktogram jest niezły, ale np. kłują w oczy te ulatujące niewyśrodkowane bąble.

Tło nigdy nie powinno być całkowicie czarne, nawet w ciemnych stylach (to jeden z grzechów Windowsa) bo raz, że męczy oczy (nie wszystkich), a dwa że bardzo kontrastuje. Drugą wadą jest grafika na tym tle. Zlewa się z tekstem i jest rozciągnięta przez co związki chemiczne są rozciągnięte w pionie.

Kolory teł dla kategorii E* też są złe, zbyt intensywne albo jak już wspomniałem to wina czerni.

Brakuje też rozróżnienia na pola: grupa, źródło, opis. I nie podoba mi się też, że nie ma justowania.

Strzałka powrotu do głównego menu powinna być widoczna, więc w tym układzie biała. To jest GUI na ekran dotykowy, więc nie ma przecież hovera i pressed.

Uważam też, że nie potrzebnie robisz margines na ramki, dosyć niekonsekwentnie bo raz są, a raz ich nie ma. Pole bezpieczny/trujący jest zbędny skoro klasyfikujesz kolorami. Dodatkowo E* bym pogrubił aby nie było tych samych rozmiarów co nazwa.

Aha i nie ma wersji płatnej bez reklam, więc nie instaluję. ^^"

Autor edytował komentarz w dniu: 16.12.2016 10:33
WODZU   17 #5 16.12.2016 11:48

@djfoxer i apka na Androida? Piekło zamarzło ;D

januszek   21 #6 16.12.2016 17:37

Ja tylko powiem, że lista "E" to jest zestawienie tego co można dodawać do żywności bo zbadano, że jest bezpieczne dla zdrowia ludzi. Wcześniej, zanim takie regulacje powstały, producenci mogli dodawać wszystko... To dlatego
ta właśnie "chemia" w żywności jest jednym z powodów, dla których, w większości rozwiniętych krajów na świecie, zachorowalność na raka żołądka w ciągu ostatnich 50 lat zmalała o ponad 70%!!! Jesteśmy chemią, jemy chemię, wydalamy chemię a to czy dana substancja jest dla nas szkodliwa zależy tylko od dawki jaką przyjmiemy. I kurde, każdy kto skończył podstawówkę powinien o tym wiedzieć...

Autor edytował komentarz w dniu: 16.12.2016 22:18
darek719   39 #7 16.12.2016 18:26

@januszek: "ta właśnie "chemia" w żywności jest jednym z pododów dla, których w większości rozwiniętych krajów na świecie zachorowalność na raka żołądka w ciągu ostatnich 50 lat zmalała o ponad 70%!!! "

a zachorowalność na wszystkie inne raki wzrosła o 70 % :)

KyRol   18 #8 16.12.2016 18:45

@januszek: Otóż to, samo występowanie danej substancji jest nie tyle istotne, co jej stężenie. Jad żmii jest toksyczny, niemniej na bazie tegoż jadu produkowało się leki - kluczem jest tu działanie jadu w odpowiednio mniejszym stężeniu. Kolejny przykład, którego jestem dobrym przykładem - nikotyna. Po rozbiciu 100 ml flaszki czystej nikotyny bez problemu można zabić w otoczeniu kilkuset ludzi. Natomiast odpowiednio zaaplikowany jej roztwór zupełnie inaczej działa na człowieka. Wymieniać można dłużej, analogii można wynajdywać więcej.

Najgorsze jest to, że z prostymi i upartymi ludźmi się nie dogadasz, choćbyś był w stanie godzinami przekazywać odpowiednio dobrane analogie... .

Autor edytował komentarz w dniu: 16.12.2016 18:55
looogan   7 #9 16.12.2016 20:27

Bardzo dobry wpis, a aplikacje pobiorę i przetestuje ;-)

januszek   21 #10 16.12.2016 21:36

@darek719: W ciągu ostatnich dwóch dekad akurat spadła... Nie wierz plotkom, weryfikuj źródła.

djfoxer   18 #11 18.12.2016 14:46

@Berion: Dzięki za uwagi :) Jest to na razie tak kalka z mobilnego Windowsa, później będę coś tam bardziej doszlifowywał. Co ciekawe, na Androidzie 5.0 i wyższym pole ze strzałką jest czarne z białym tekstem i białą strzałką. Xamarin coś tam nie ogarnia do końca.

CO do loga, kurcze, rewelacyjne jest :P

MacGregor tak widziałem, ale i tak trzeba zweryfikować co jest na etykiecie bo do baza danych jest tworzona przez użytkowników, mogą być pomyłki. Poza tym opisów prawie nie ma, więc nie do końca jest idealnie.

djfoxer   18 #12 18.12.2016 14:52

@WODZU: Sam jestem zaskoczony ;)

@januszek Dokładnie tak, stąd też warto mieć tą apkę, aby sprawdzić czy jakiś dodatek nie wpłynie negatywnie na dolegliwości jakie już mamy, albo czy aby sprawdzić z czym nie łączyć pewnych składników (benzoesan sodu + wit. C).

djfoxer   18 #14 18.12.2016 15:18

@KyRol: Jad jadem, ale warto wiedzieć co jesz bo, jak już wspomniałem, wiele składników jest nieszkodliwych samych, ale w połączeniu z innymi już bywa różnie. Dodatkowo warto znać również skutki uboczne nadmiernego spożycia szczególnie ważne, jeśli ktoś już ma jakieś problemy zdrowotne i czasem niewielka ilość może być odczuwalna negatywnie.

januszek   21 #15 18.12.2016 15:22

@djfoxer: Daj spokój. Uleganie mitowi "chemia w żywności" to jest upadek rozumu i powrót do magicznego myślenia prost ze średniowiecza.
Popatrz na śmiertelność wg rodzajów nowotworu: http://www.clevelandclinicmeded.com/medicalpubs/diseasemanagement/pulmonary/lung...

Berion   15 #16 18.12.2016 20:31

@djfoxer: Pomysł jest dobry, wykonanie nie do końca. Do rewelacji brakuje ostatniego szlifu. Tak jak jest, wpasowuje się dobrze w świat nowych Windows (płaskie i krzykliwe), ale już nie w świat nowego Androida, który jest płaski, krzykliwy, ale z gradientem, cieniem i nie trzeba przecież w kolorystyce popełniać tych samych błędów co Google. Ale jak tam sobie chcesz, ja tylko piszę co mnie w oczy kłuje i za darmo rozdaję dobre rady. ;)

Aplikacja do działania wymaga połączenia z internetem? Czyli nie masz własnej lokalnej bazy? To też potężny minus. Ale pewnie tylko dla mnie bo ja na dostęp do sieci pozwalam tylko przeglądarce i to od święta jak jestem zmuszony się katując jej użyć.

djfoxer   18 #17 18.12.2016 20:35

@Berion: Aplikacja ma własną bazę i działa offline :)

KyRol   18 #18 18.12.2016 20:40

@djfoxer: Widzisz, teraz znasz dwie przyczyny dlaczego mnie Twoja aplikacja nie zainteresuje. Jest pobieżna, serwuje tylko cząstkowe informacje. Co mi z tego, że dowiem się, że jakieś tam E występuje z mąką? Nie znam proporcji procentowych ani E ani mąki, ba nie znam procesu produkcyjnego i kolejności mieszania składników ze sobą. Za dużo jest niewiadomych aby mieć pożytek z tak zaserwowanej aplikacji, a wybiórcze zestawianie cząstkowych informacji - nie ważne w jakiej intencji - jak dla mnie jest zwykłą manipulacją. Ot, dlaczego nie skorzystam.

Berion   15 #19 18.12.2016 23:00

@djfoxer: A to jak ma własną to plus. ^^

Masz, porównaj sobie GUI. 15min. roboty a już nie odpycha. :P
http://gallery.dpcdn.pl/imgc/UGC/77970/g_-_-x-_-_-_77970x20161215195455_0.jpg
http://s2.ifotos.pl/img/dziadowop_anqxeqn.png

Autor edytował komentarz w dniu: 18.12.2016 23:01
djfoxer   18 #20 19.12.2016 01:04

@Berion: No nieźle, dzięki :)

Berion   15 #21 20.12.2016 02:14

@djfoxer: Nie ma sprawy. Mam jeszcze logo, ale nie wiem jak na CS6 zrobić, a przy tym się nie narobić, ten material designowy cień zgodny z leninowską doktryną jaki jest najlepszy kąt padania światła i dlaczego 45 stopni ;). Poprawiłem w nim bąble, które koniecznie musiały być przesunięte o 1px w prawo aby nie denerwowały mnie asymetrią, usunąłem tło rodem z odpadów nuklearnych, dałem otokę zgodnie z dokiem gugla i gradient. Pewnie nie chcesz, ale zainteresowany byłbym prywatnym buildem właśnie z taką ikoną (jak Ci się chce; Xamarin sam wycina wszystkie rozmiary ze wskazanej ikony czy potrzebujesz wszystkich dpi?).

Jeśli chcesz takie GUI zrobić to śmiało, nie dbam o prawa autorskie takich dupereli. Według mnie prezentuje się lepiej niż oryginał.

Autor edytował komentarz w dniu: 20.12.2016 02:16
januszek   21 #22 22.12.2016 12:05

O rajuśku... co ja czytam.... benzoesan sodu i witamina C to składniki borówki czarnej - swoją drogą właśnie dlatego przez wieki była uznawana za roślinę leczniczą... prawie, że magiczną bo ;) Rasputin właśnie borówkami powstrzymał krwotoki carewicza Aleksego... ;P

  #23 07.01.2017 17:37

Ta aplikacja jest naprawdę rewelacyjna. Niedawno ją zainstalowałam i teraz za każdym razem, gdy jestem na zakupach to z niej korzystam. Pozdrawiam http://foxstrategy.pl/

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.