Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Samsung I8750 Ativ S – pierwsze wrażenia

Od dłuższego czasu planowałem zakup moje pierwszego smartfona, tak nie przesłyszeliście się, zawsze miałem zwykłe telefony komórkowe, a mój ostatni z marketu za 89 zł nie miał nawet obsługi MMS. Ale powiedziałem sobie dosyć, czas na zmiany, tak więc szukałem porównywałem czytałem opinie, i już prawie miałem kupić Nokię Lumia 720, gdy oto odwiedzając stronę jednego z dużych sprzedawców mój wzrok przykuł Samsung.

Taki jakiś bardzo podobny do galaxy SIII lub S IV, ale z systemem Windows Phone 8, cena: 1259zł, a parametry takie jak w telefonie za ponad 2 patyki, bo:


  • Ekran: 4.8 cale Super Amoled
  • pojemnościowy, multi-touch, 16 mln kolorów
  • rozdzielczość 720 x 1280 piksele
  • Procesor: Qualcomm, częstotliwość taktowania 1.5 MHz
  • ilość rdzeni 2
  • pamięć RAM 1024 MB
  • obsługa kart pamięci microSD
  • częstotliwości 900, 850, 2100, 1900, 1800
  • HSDPA, GPRS, EDGE
  • WiFi 802.11 b/g/n
  • NFC (Near Field Communication)
  • Bluetooth 3.0
  • akumulator litowo-jonowy
  • pojemność akumulatora 2300 mAh
  • maks. czas pracy 168 godz.
  • maks. czas rozmów 480 min
  • Funkcja oszczędzania baterii

Pomyślałem że to niemożliwe, na dodatek tego telefonu akurat brakło, więc napisałem meila do jednego z salonów w moim mieście i zamówiłem, czekałem kilka dni i udało się.
Oczywiście ponieważ to mój pierwszy smartfon, trochę się gubiłem. Ale w ciągu kilku godzin poznawania umiem swobodnie z niego korzystać.

r   e   k   l   a   m   a

A teraz do rzeczy:

Ekran: po prostu bajka, kontrast i kolory powalają na kolana - mówię to z czystym sumieniem, tu czerń jest naprawdę czarna, a kolory żywe i moim zdaniem wiernie oddające barwy, to się od razu rzuca w oczy. Dodam że telefon jest czuły dosyć na dotyk, nie trzeba więc dociskać, wystarczy lekko musnąć placem, a ekran bardzo płynnie się przewija. Oczywiście nie widać żadnych pikseli.

Kilka aplikacji od razu zainstalowałem ze sklepu, takich jak np. Skype, Filmweb, YouTube HD, SkyDrive, Facebook, apkę mojego banku, jedna grę i kilka innych fajnych rzeczy.

System: chodzi mega płynnie, otwieranie i zamykanie aplikacji, wpisywanie na klawiaturze, łączność i wszystko inne chodzi bardzo gładko. Telefon bardzo fajnie się włącza i wyłącza, i nawet nie trwa to długo, kilka sekund dosłownie.

Aplikacje: W telefonie jest wbudowany Office,

a także: chat, o mnie, mapy, bing i wiele innych aplikacji.

Aparat, a w zasadzie dwa (z przodu i z tyłu) ma fajne funkcje: m.in. ustawienia ekspozycji, aparaty robią zdjęcia na bardzo przyzwoitym poziomie, niestety telefon mam od „bardzo” niedawna i robiłem tylko zdjęcia w domu, kiedy pogoda się poprawi, bo leje jak z cebra, wyjdę porobić kilka fotek i jak znajdę czas wrzucę je na bloga DP – być może z osobnym wpisem.

Pocztę daje się bardzo fajnie skonfigurować, możemy dla innych kont oprócz np. Hotmaila czy Gmail skonfigurować konto służbowe z własną domeną wybierając ustawienia zaawansowane, wybieramy rodzaje portów szyfrowanie SLL lub nie itd. Wszystko prosto i łatwo.

Sklep: powiem tak: nie rozumiem niektórych biadolących na appki Microsoftu, ja używam kilku dosłownie aplikacji ze sklepu, łącznie z czytnikiem PDF Skype i innych opisanych wyżej. Wszystko ładnie w sklepie ułożone jest – kategoriami i opisami, łącznie z Yanosikiem czy IPLĄ, których na razie nie pobierałem. Telefon po podłączeniu kablem mini USB do komputera z Systemem Windows 8 od razu wyszukał aplikację ze sklepu, dedykowaną właśnie do mojego smartfona, po podłączeniu od razu wyświetla mi wszystko co tam mam: zdjęcia, muzyka, filmy, dokumenty, itp. Możemy też oczywiście dodawać dokumenty, multimedia itp do telefonu. Czytnik PDF działa zaskakująco płynnie nawet przy ponad 100 stronicowych PDF-ach wszystko jest ostre jak żyleta, a skalowanie mega płynne. Dokumenty otwieramy wchodząc do aplikacji Microsoft Office.

Dźwięk i muzyka: Do telefonu dołączone są ładne białe słuchawki – nie testowałem ich, zamiast tego podłączyłem moje AKG K511 i poczułem że to jest to, nie mam w mutimediach żadnego equalizera ani innych polepszaczy dźwięku, ale przy dobrych słuchawkach powiem szczerze jest to zbędne, bardzo mi się spodobała jakość odtwarzanego dźwięku, naturalne basy i soprany nie psują muzyki, bardzo fajna jest też szeroka scena dźwięku, wg mnie niczego nie brakuje, a głośność na moich AKG jest naprawdę duża, oczywiście to też zależy jak głośno jest nagrany utwór, nie jest to jakość audiofilska, ale bardzo przyzwoita – przy wystarczająco dobrych słuchawkach.

Dzięki temu telefonowi, wróć: SMARTFONOWI moje życie stało się piękniejsze.
Telefon oczywiście krótko po zakupie musiałem doładować, bo totalnie przez moją zabawę się rozładował, pełne ładowanie trwa ok 3 godziny, niestety nie zauważyłem aby telefon dałby mi znać że już jest doładowany, to jedyna wada. Dla mnie najważniejsze było to abym miał dostęp do dokumentów poczty i Skype'a i innych ważnych rzeczy które potrzebuję mieć pod ręką mówiąc wprost służy mi on głównie służbowo.

Do telefonu jest dołączona mini instrukcja – nie po polsku, chciałem mieć polską, więc skontaktowałem się z konsultantem na czacie na stronie Samsunga, a on mi mówi że telefon oficjalnie nie jest przez nich dystrybuowany na terenie naszego kraju, dlatego nie ma polskiej instrukcji i ogólnie ten smartfon nie jest przeznaczony na nasz rynek, wtedy dopiero domyśliłem się dlaczego tak mało informacji na jego temat w naszym rodzimym języku. Ale z tego co przeczytałem z opini od osób na polskich stronach pod opisem tego modelu jeszcze bardziej się ucieszyłem że nie tylko moja opinia jest tak zadowalająca, na zagranicznych witrynach ten telefon plasuje się bardzo wysoko i też jest wychwalany, nie dziwię się, taki sprzęt za takie pieniądze to prawdziwa gratka, Nokia Lumia 720 kosztuje praktycznie tyle samo, a różnica, dzień, a noc.

Osobiście polecam każdemu użytkownikowi który nie podchodzi na dzień dobry krytycznie to mobilnego systemu Microsoftu, wg mnie jest „w porzo”, a nawet jeszcze lepiej.

Galeria zdjęć - Fotki są w stanie surowym - jedynie na potrzeby bloga zmniejszyłem rozdzielczość na 1200 x 900 i rozmazałem ludzi na pierwszym zdjęciu, aby nie było widać twarzy, wszystko inne bez zmian.

 

urządzenia mobilne

Komentarze