Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Fitbit i Dexcom — wspólna inicjatywa dążąca do lepszego życia z cukrzycą oraz trochę historii

Fitbit - jedna z wiodących marek produkujących smart opaski dla aktywnych oraz Dexcom - lider w dziedzinie ciągłego monitoringu poziomu glukozy we krwi dla diabetyków (CGM) łączą swoje siły, by pomóc im w jeszcze lepszym zarządzaniu cukrzycą.

Firmy te rozpoczęły na początku września tego roku współpracę w zakresie opracowywania i wprowadzania na rynek produktów, które pomogą ludziom lepiej zarządzać cukrzycą i uzyskać pełniejszy obraz ogólnego stanu zdrowia dzięki łatwym w obsłudze narzędziom mobilnym.

"Współpraca Dexcoma i Fitbit jest ważnym krokiem w dostarczaniu użytecznych rozwiązań dla osób chorych na cukrzycę, które są wygodne i dyskretne" - powiedział Kevin Sayer, prezes i dyrektor generalny firmy Dexcom. "Uważamy, że dostarczanie danych Dexcom CGM na Fitbit Ionic i udostępnianie tego rozwiązania użytkownikom zarówno urządzeń z Androidem, jak i iOS, będzie miało pozytywny wpływ na sposób zarządzania cukrzycą".

Do tej pory wszelkie podobne inicjatywy jak przykładowo Nightscout wykorzystywały do przesyłania danych do smartfonów czy smartwatchy sensor umieszczany pod skórą (Dexcom, Libre, Enlite).

Kobiece spojrzenie na Lenovo YOGA 900

Nigdy nie miałam okazji brać udziału w testach sprzętu, więc tym bardziej ucieszyłam się, gdy w mojej skrzynce mailowej wylądowała wiadomość od redakcji portalu, że zostałam wytypowana do testu YOGI 900 w drugiej turze "Testów sprzętu z Lenovo". Bardzo serdecznie dziękuję!

Dlaczego wybrałam laptop konwertowalny, a nie coś innego? Powodów jest kilka- nigdy nie miałam do czynienia z tego typu sprzętem, ciekawiło mnie jego wykonanie, jak również to, że szukam czegoś co będzie godnym zamiennikiem dla wysłużonego już Sony Vaio VGN-NR38E.

Specyfikacja

Standardowo, na początek trochę bebechów ;)

  • Procesor - Intel Core i7 szóstej generacji
  • System operacyjny - Windows 10 Home x64
  • Grafika - zintegrowany układ Intel HD Graphics
  • Pamięć - do 16GB LP-DDR3L
  • Kamera internetowa - 1MP 720p HD CMOS
  • Pamięć masowa - dysk SSD Samsung 512 GB
  • Dźwięk - głośniki stereo JBL z certyfikatem Dolby DS 1.0
  • Bateria - przy odtwarzaniu filmów do 9 godzin pracy przy jasności wyświetlacza ustawionej na 200 nitów; przeglądanie WWW z wykorzystanem WiFi do 10 godzin pracy przy jasności jw.

Wymiana microSIM na nanoSIM w Mobile Vikings- pod górkę, z przygodami

Moją przygodę z blogowaniem na dobrychprogramach zaczęłam podobnym wpisem do tego- dotyczył on wymiany karty na microSIM w Orange i tak samo jak wtedy- mimo sporych problemów sprawa znalazła szczęśliwe zakończenie.

Wszystko zaczęło się oczywiście od zakupu nowego telefonu. Okazało się, że potrzebna jest do niego karta nanoSIM, a ja w moim Zenfonie 5 mam microSIM. Od razu też wysłałam do mojego operatora jakim jest Mobile Vikings odpowiedniego maila z prośbą o wymianę karty (było to w sobotę). 5 złotych za wymianę zostało ściągnięte z mojego konta, a poniedziałek otrzymałam odpowiedź, że karta została wysłana. Myślę sobie: super! Za 2 dni będę mogła w pełni korzystać z nowego nabytku.

Oj, jak bardzo się myliłam...

Środa minęła, czwartek i piątek też. Karta nadal nie dotarła. Mając bardzo pozytywne dotychczasowe doświadczenia z Mobile Vikings, zdziwiłam się, że trwa to aż tak długo.

Postanowiłam w piątek napisać do nich na Twitterze. Reakcja była natychmiastowa.

Pakiet usług — Orange vs. Vectra, czyli zamienił stryjek siekierkę na...

I oto nadszedł maj. Powiedziałabym, że to miesiąc dla nas zbawienny, bo w maju właśnie skończyła nam się umowa na FunPack w Orange. W momencie, gdy się w niego wpakowaliśmy dwa lata temu wiedzieliśmy już, że z Orange na dłużej nie zostaniemy. Nastąpiło szybkie porównanie ofert u konkurencji i z racji posiadania już kablówki, padło na Vectrę- 100 Mb/s, darmowy telefon voip dosłownie do wszystkich (nawet do ciotki w Stanach!), platynowy pakiet tv, jeden dekoder HD i jeden HD z nagrywarką PVR za ca. 140 złotych/miesiąc. Poprzednio płaciliśmy ok. 125 zł za sam FunPack, z którego nie korzystaliśmy w pełni (dekoder przeleżał 2 lata w piwnicy), internet szedł max. 13 Mb/s ze względu na kiepską infrastrukturę + do tego kablówka z Vectry za 40 zł (na zwykłych dekoderach).

Wszyscy cieszyli się jak dzieci, no bo przecież teraz to będzie taki internet, że łooo! I co? I lipa trochę.

Po kilku dniach zrobiłam test prędkości, którego wyniki były zaskakujące:

No szczerze mówiąc, nie tego się spodziewałam. Postanowiłam więc zainterweniować do Vectry za pośrednictwem Facebooka. Poproszono mnie o adres MAC routera oraz przeprowadzenie testu połączenia na kablu i na wifi przez ich stronę.

Ani widu, ani słychu – czyli ePUAP2 narazie tylko w wersji testowej

Druga, poprawiona i udoskonalona, wersja elektronicznej platformy usług administracji publicznej, czyli w skrócie ePUAP, miała zostać wprowadzona w czerwcu tego roku. Niestety tak jak to już bywało, "premiera" po raz kolejny została przesunięta. Na lipiec, a w lipcu... nic się nie zmieniło ;-)

Niemniej dzięki środowisku testowemu ePUAP2 możemy podejrzeć jakie zmiany zostały wprowadzone przez projektodawców.

Zmienił się przede wszystkim layout strony. Jest bardziej przejrzysty, czytelniejszy, wręcz minimalistyczny. Dodatkowo wprowadzono możliwość włączenia wysokiego kontrastu (czarne tło, białe i żółte litery), co ma być udogodnieniem dla osób niedowidzących. Przy rejestracji pojawiła się również możliwość odsłuchania kodu CAPTCHA. W ustawieniach konta możemy również wgrać swój avatar (czego nie było w pierwszej wersji portalu).

Katalog spraw prezentuje się również o wiele korzystniej. Wszystkie rodzaje spraw do załatwienia zostały podzielone według głównych haseł, takich jak m.in. transport, ochrona środowiska, budownictwo i mieszkania, itd. Wprowadzono również podział spraw na te skierowane do klientów urzędów oraz te, którymi zajmują się urzędnicy.

iLet niczym iPhone, czyli bioniczna trzustka coraz bliżej

Dokładnie rok temu pisałam o projekcie bionicznej trzustki, który ma zrewolucjonizować leczenie cukrzycy typu 1. Okazuje się, że marzenie o bionicznej trzustce jest coraz bliżej realizacji.

Urządzenie o nazwie iLet zostało zaprezentowane na konferencji Children with Diabetes Friends for Life, która odbyła się w dniach od 6 do 12 lipca tego roku w Orlando. Jest to pompa unikatowa, ponieważ do tej pory produkowano tylko pompy, które podawały insulinę. iLet oprócz zbiornika na insulinę (obniża poziom glukozy we krwi) zawiera w sobie zbiornik na glukagon (podnosi poziom glukozy we krwi), co w konsekwencji tworzy tak zwaną "zamkniętą pętlę". Oprócz tego urządzenie odbiera sygnał z sensora Dexcom, co umożliwia obserwowanie trendów poziomu glukozy we krwi co 5 minut i dawkowanie przez iLet insuliny lub glukagonu zależnie od poziomu. Wcześniej wszystkie wyżej opisane czynności obsługiwane były nie przez jedno, a w sumie przez 4 urządzenia: 2 pompy insulinowe, odbiornik Dexcom i iPhone'a.

Recenzja: Asus Zenfone 5

W ramach oderwania się od pisania mojej pracy magisterskiej (zakończenie idzie mi jak krew z nosa...) postanowiłam w końcu usiąść i napisać kilka słów o moim nowym sprzęcie. Smartfon, który to mam okazję aktualnie używać otrzymałam jako wygraną w konkursie Nagradzamy najlepszych blogerów lutego 2015. Dlaczego akurat spośród proponowanych nagród wybrałam smartfon Asusa? Bo i tak chciałam przesiąść się na coś większego niż moja 3,8 calowa Lumia 620, a tu nadarzyła się okazja na darmowy egzemplarz ;-)

Poziom glukozy we krwi na smart-zegarku? Czemu nie!

Podczas międzynarodowej konferencji na temat zaawansowanych technologii i leczenia cukrzycy, która odbywa się aktualnie w Paryżu, zaprezentowana została aplikacja umożliwiająca diabetykom o wiele wygodniejsze życie z tą przewlekłą chorobą. O co dokładnie chodzi?

Diabetycy na całym świecie mogą korzystać z wielu udogodnień dotyczących życia z cukrzycą, m.in. z ciągłego monitoringu glukozy o nazwie Dexcom. Całość zestawu składa się z sensora umieszczanego pod skórą oraz odbiornika, na którym w formie wykresu wyświetlane są poziomy cukru we krwi.

Firma Dexcom na wyżej wspomnianej konferencji zaprezentowała aplikację, dzięki której możliwe będzie wyeliminowanie konieczności korzystania z odbiornika- wystarczy tylko smartfon z zainstalowaną aplikacją lub smart-zegarek i sensor pod skórą. Póki co aplikacja ma być dostępna na urządzeniach firmy Apple. Aplikacja ta została już zatwierdzona w Stanach przez Food and Drug Administration (FDA).

1% podatku — niby tak niewiele, a możesz pomóc

Rok w rok, do końca kwietnia rozliczamy się ze swoich dochodów w "skarbówce". Od 2004 roku możemy przekazywać 1% swojego podatku na wybraną przez nas organizację pożytku publicznego czy też konkretną osobę, która znajduje się na liście danej OPP. Od roku 2007 mamy możliwość przekazać 1% wraz z naszym rozliczeniem. W latach wcześniejszych należało samemu dokonać przelewu na wybraną organizację i dopiero wtedy można było odliczyć to od podatku.

Na kogo przeznaczyć 1%?

Tutaj wybór zależy już od nas samych. Po wpisaniu w wyszukiwarkę "1%" znajdziemy multum organizacji pożytku publicznego, na które możemy przeznaczyć tą małą część naszego podatku. Oprócz OPP możemy pieniądze przeznaczyć również na leczenie i rehabilitację konkretnych osób. W tym "gorącym okresie" znajdziemy w gazetach ogłoszenia odnośnie przekazania 1%, na słupach, w sklepach znajdziemy plakaty. Często też w swoim otoczeniu mamy osoby, które potrzebują pomocy.

Na kogo ja przeznaczę w tym roku swój 1%?

Część z Was być może kojarzy użytkownika o nicku FadeMind.

ePUAP — platforma, która skutecznie podnosi ciśnienie

W niejednym urzędzie na terenie Polski są obecnie wdrażane projekty dotyczące e-usług. Jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej, co zrobić. W większości z nich jednak podstawą funkcjonowania jest korzystanie z elektronicznej platformy usług administracji publicznej (ePUAP).

Od jakiegoś czasu w ramach moich obowiązków służbowych obsługuję Punkt Potwierdzania Profili Zaufanych w moim urzędzie. Sama PZ posiadałam już wcześniej, ponieważ był mi on potrzebny do złożenia deklaracji dot. OFE w ZUS w zeszłym roku. Administrator nadał mi więc tylko odpowiednie uprawnienia, przeszłam pięciominutowe szkolenie i mogłam działać na nowym stanowisku.

#1

Już pierwszego dnia zaczęły się schody. W pewnym momencie potwierdzania petentowi Profilu Zaufanego muszę przepisać kod, który przychodzi do mnie smsem. Kod nie przychodzi. Czekam 5 minut. Anuluję i zaczynam od nowa. Sms znów nie przychodzi. Znów anuluję. Jest! Czas potwierdzania wyniósł "pi razy drzwi" 20 minut. Przepraszałam, tłumaczyłam dlaczego tak to długo trwa, ładnie się uśmiechałam, byleby się klient nie denerwował, bo co miałam zrobić?