Wiadomości Google: wybrańcy już nie muszą ich czytać – mogą usłyszeć dzięki Asystentowi

Strona główna Aktualności
image
Google integruje funkcje Asystenta z Wiadomościami (depositphotos)

O autorze

Google wychodzi naprzeciw potrzebom użytkowników chętnie korzystających z głosowego Asystenta oraz aplikacji Wiadomości. Aby rozwiązać część problemów, od teraz przegląd wiadomości będzie mógł być odczytywany na głos przy współpracy z Asystentem Google, który zadba o to, by treści się nie powtarzały i można było omijać te, które nie są najciekawsze. Nowe możliwości trafiają zarówno do Asystenta w smartfonach, jak i do inteligentnych głośników Google.

Jak podaje serwis NiemanLab, producent pracował nad integracją przez ostatni rok, porozumiewając się przy tym z około 130 wydawcami. W ten sposób stworzono prototyp swego rodzaju stacji radiowej, którą użytkownicy mogą kontrolować głosowymi poleceniami wydawanymi Asystentowi. Można w ten sposób przejść do odsłuchu poprzedniej lub kolejnej wiadomości, ominąć te nieciekawe lub poprosić o więcej szczegółów. Na tę chwilę funkcja będzie jednak dostępna wyłącznie dla użytkowników z USA korzystających z angielskiej wersji Asystenta.

Nie oznacza to jednak, że wkrótce ten stan rzeczy się nie zmieni. Przypomnijmy, że polskojęzyczny Asystent Google ma trafić do wszystkich użytkowników w Polsce jeszcze w tym roku. Oficjalne potwierdzenie finalizacji prac nad aktualizacją otrzymaliśmy w listopadzie, a od tamtego czasu coraz więcej osób raportuje, że w ten czy inny sposób polskojęzyczny Asystent pojawił się w ich urządzeniach.

Nadchodząca implementacja języka polskiego to nie jedyna zmiana, o której jest głośno. Niedawno z okazji świąt, do Asystena trafiło kilka przydatnych nowości, choć nie wszystkie są związane z okresem świątecznym i także w tym przypadku część funkcji ograniczona jest jedynie do wybranych rynków. Ciekawostką jest choćby odmienne reagowanie na polecenia, gdy użytkownik skorzysta ze zwrotów grzecznościowych. O szczegółach można przeczytać w odrębnej publikacji.

© dobreprogramy