Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Technologia w służbie... piwu! — część I

Jako fan złocistego trunku przebyłem długą drogę. Od zwykłych koncernowych piw, poprzez coraz to bardziej wyszukane, kraftowe/regionalne rodzaje złocistego (mój licznik na ten moment osiągnął około 140 rodzajów piwa...), kończąc - na razie - na – no właśnie – na pierwszej uwarzonej własnoręcznie warce witbiera (kolejny raz dzięki Areh za porady!).

Proces warzenia piwa dzieli się na kilka etapów. Tak w skrócie - pierwszy to oczywiście przygotowanie surowców, narzędzi oraz akcesoriów kuchennych, kolejny to zacieranie, później filtracja, gotowanie brzęczki, następnie fermentacja, ewentualne kolejne filtrowanie i najprzyjemniejsza rzecz rozlewanie do butelek i kapslowanie :)

Rzecz wydaje się prosta. Przy mojej pierwszej warce wystąpiły jedynie małe problemy, ale ogólnie operacja się udała, żaden pacjent nie zmarł. Zacząłem więc czynić przygotowania do kolejnej wyprawy do wnętrza browarniczego świata. I tu napotkałem na problem zwany „temperaturą fermentacji drożdży”. Przy obecnej porze roku i mieszkaniu bez piwnicy uwarzenie wielu rodzajów piwa staje się praktycznie niemożliwe, albo bezsensowne, bo dostaniemy złocisty trunek z wieloma niepożądanymi smakami (np. dla lagerów potrzebujemy temperaturę otoczenia ok.

Toshiba Portege Z20T — zabawka czy przydatne narzędzie pracy?

Na początek kilka słów wstępu - plany co do testów były dużo większe, ale rzeczywistość dosyć szybko je zrewidowała. Dwa tygodnie ze sprzętem przeleciały jak z bicza trzasł, a czasu na przygotowanie recenzji (i na sen) ciągle mało. Ostatnio się wiele dzieje, stąd też przepraszam Organizatorów za opóźnienie w publikacji tekstu, a Skandynowi dziękuję za mobilizację, której dokonał swoimi wpisami blogowymi :)

Po tym małym wstępie czas przejść do konkretów. W połowie października otrzymałem do testów konwertowalnego laptopa, ultrabooka i hybrydowy tablet w jednym. Ciężko ocenić, które z tych określeń najlepiej charakteryzuje to urządzenie, natomiast nie pozostają wątpliwości, że każde z nich dobrze do niego pasuje.

E-administracja — roztrojenie jaźni?

Po długiej przerwie w blogowaniu na DP (jakoś tak przez brak czasu czy coś i o dziwo przez brak motywacji...), postanowiłem spłodzić kolejny tekst o szeroko pojętej cyfryzacji - tym razem trafiło na e-administrację, czyli ogólnie mówiąc - na sposób komunikacji na linii urząd/administracja państwowa a obywatel.

Za wysoki PUAP?

Z założenia e-administracja ma ułatwić komunikowanie się petenta z różnymi jednostkami administracji - najlepiej jakby odbywało się to bez wychodzenia z domu. Pierwszym większym systemem, który powstał w tym celu był ePUAP (elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej). Tworzeniem tej platformy zajmuje się nie kto inny, jak nasza narodowa pijaw... wróć! Chluba informatyczna - Comarch S.A., która (pół żartem) wysysa każdą ilość gotówki przeznaczaną na cyfryzację kraju (do podziału z Asseco Poland aka Prokom Software). Zakres spraw, które możemy załatwić za pośrednictwem ePUAPu jest bardzo duży, m.in. sprawy związane z alimentami, narodzinami dziecka, rozliczanie podatku, wnioski o wydanie/wymianę prawo jazdy, rejestracja pojazdu, zakładanie działalności gospodarczej itp. itd.

European Business Number - kolejna próba naciągania

Kilka dni temu dostałem telefon od rodzinki, że przyszła do mnie jakaś poczta - "z zagranicy". Zdziwiony, zaciekawiony poprosiłem o zdjęcie koperty z nadzieją, że uda mi się dowiedzieć co to przyszło bez potrzeby fatygowania się po pocztę. W oczekiwaniu na zdjęcie moje myśli kierowały się ku mandatu z fotoradaru - ale, ale, to przecież ponad rok minął od mojej ostatniej wizyty u zachodnich sąsiadów - czyżby tak długo mnie szukali? :) W mmsie (tak drogie dzieci, mmsy jeszcze żyją! :P) dostałem fotkę koperty:

Szybki "research" w internecie, ale niestety nic konkretnego nie można było się dowiedzieć. Nie pozostawało nic innego jak wsiąść następnego dnia do samochodu i przekonać się samemu co w tajemniczej kopercie siedzi.

Pismo urzędowe?

Po rozpakowaniu koperty, moim oczom ukazało się pismo, które trochę przypomina pisma urzędowe - unijne gwiazdki, kontur Europy itp. itd. Zresztą zobaczcie sami:

Oczywiście trochę przesadzam, bo nie pierwszy raz dostaję podobne pisma, ale wiem, że niektórzy ludzie w taki sposób odbierają taką korespondencję. Ja, nauczony doświadczeniem (a jak! :P), pierwsze co zacząłem robić to szukać kwoty. Na pierwszej kartce nie ma...

Miła niespodzianka od MS - 100zł na aplikacje dla WP

Przed dwiema godzinami na profilu Nokii na Facebooku pojawił się wpis:

Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem Nokia Lumia 625, 1020, 1320 lub 1520, to w Sklepie Windows Phone czeka na Ciebie bardzo miła niespodzianka - 100 złotych do wykorzystania na aplikacje!

Także jeżeli jesteście szczęśliwymi posiadaczami wymienionych modeli telefonów Nokii (nieszczęśliwi pewnie też mogą :P), to klikacie w następujący link: http://www.windowsphone.com/pl-pl/store/app/bon-upominkowy/18bca550-bf...

Pobieracie aplikację i postępujecie zgodnie z instrukcjami na ekranie. Po komentarzach pod aplikacją w sklepie MS widać, że działa. W końcu to oficjalna aplikacja Nokii.

A więc do dzieła :)

E-państwo (w państwie?) - cz.1

Informatyzacja polskiej administracji ma ostatnio bardzo zły PR, a to portal Emp@tia za 50 milionów złotych (w dużym uproszczeniu: portal dla bezdomnych), a to korupcja przy przetargach na informatyzację naszego kraju - ochrzczona przez media mianem Infoafery, gdzie główny udział w niej mieli tacy giganci IT jak IBM czy Hewlett Packard. Zapach ogromnych pieniędzy przeznaczanych na skok cywilizacyjny Polski, przyciąga korupcjonistów jak świeża krew, która przyciąga rekiny w oceanie. Wspomniana Infoafera, emp@tia (50mln zł), e-DolnySlask (65mln zł) czy ostatnie nieprawidłowości przy przetargu ZUSu na kwotę około miliarda złotych to tylko najgłośniejsze afery. Zastanawialiście się może o jakich kosztach mówi się przy tworzeniu stron urzędowych lub projektów przez nie prowadzonych?

Jakiś czas temu szukałem pewnych informacji na stronie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Moją uwagę przykuły liczne zakładki, które kierowały do osobnych domen. Platforma Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (www.ppp.gov.pl), Szwajcarsko-Polski Program Współpracy (www.programszwajcarski.gov.pl), Mapa dotacji EU (

TBS 2910 Matrix ARM - Kolejny, ciekawy TV player

Ostatnimi czasy, po małych zawirowaniach związanych z przesyłką, w końcu trafiło w moje łapska kolejne urządzenie z kategorii miniPC. Konkretnie jest to TBS 2910 Matrix ARM. Urządzenie na zdjęciach wygląda jak Raspberry Pi, zamknięte w obudowie, ale w rzeczywistości jest sporo większe. Przezroczysta obudowa to fajny pomysł, taki "geekowy", ale mało praktyczny - strasznie na nim osiada kurz i to nie tylko na zewnątrz, a przede wszystkim w środku, co już takie łatwe to wyczyszczenia nie jest.

Zestaw wygląda trochę ubogo - w pudełku otrzymujemy urządzenie, zasilacz oraz przejściówkę do zasilania dysku, o czym kawałek niżej. Domyślam się, że brak jakiegokolwiek, nawet najprostszego, pilota dyktowany jest obsługą HDMI-CEC.

Przejdźmy jednak do konkretów. Specyfikacja urządzenia? Dosyć podobna do opisywanego wcześniej przeze mnie Minixa X7, z tą różnicą, że w Matrixie siedzi układ Freescal MCIMX6Q5EYM10AC, który pozwolił na wyprowadzenie kilku przydatnych wyjść na płytce.

  • CPU: Quad ARM Cortex-A9 at 1.0GHz
  • GPU: Vivante GC2000, Quad core GPU, Quad IPU
  • RAM: 2GB DDR
  • Pamięć wewnętrzna: 16GB

Grupa o2 przejmuje 51% udziałów dobreprogramy.pl

Jestem w szoku i nie wiem co napisać więcej...

http://antyweb.pl/grupa-wirtualna-polska-przejmuje-51-udzialow-w-najwi...

Czy O2/Wp zostaje nowy właścicielem serwisu dobreprogramy?

Faktycznie, mogę potwierdzić, że Grupa o2 została udziałowcem wydawcy serwisu dobreprogramy. Znamy się i rozmawialiśmy na temat możliwego połączenia od dłuższego czasu i cieszymy się, że finalizacja tych rozmów tak korzystnie zbiegła się w czasie z innymi działaniami naszego partnera.

Czy O2/Wp kupiło mniejszościowy pakiet udziałów w firmie prowadzącej dobreprogramy.pl?

Grupa o2 nabyła 51% udziałów, przy czym dotychczasowi właściciele nadal postaną całkowicie zaangażowani w funkcjonowanie i rozwój serwisu.

Oby nie skończyło się tak Panowie z redakcji :P

Aktualizacja

Powoli szok mija, także i wpis się rozwija :) Na pewno chciałbym pogratulować załodze DP, bo od samych podstaw, własnymi siłami zbudowali największy portal IT w Polsce. Teraz przyszedł czas nagrody - tak ja to odbieram.

Minix Neo X7 - Doszło do małego (U)buntu

Kojarzycie podobny tytuł? Podczas akcji testowania sprzętów od Intela, na otrzymanym NUCu instalowałem (z powodzeniem, a jak! :P) Ubuntu. Kilka dni temu, na forum Minixa wyczytałem, że na podobnych urządzeniach jako moje, z tym samym chipsetem (RK3188), udało się zainstalować wersję 12.04 LTS. Nie byłbym sobą gdybym nie spróbował tego samego z moim android playerem. Tak więc do rzeczy!

Co będzie nam potrzebne?

Do flashowania Minixa będzie potrzebne kilka rzeczy. Pierwsze - i najważniejsze - instalacja sterowników. Sterowniki ściągniemy razem z programem RKAndroidTool v1.37 - który służy do flashowania i jest dostępny pod adresem: Sterownik do RK3188 - Ściągamy paczuszkę (ok. 450KB) i rozpakowujemy ją. Teraz czas na włączenie urządzenia w trybie flashowania. Jeśli urządzenie jest włączone, to wyłączamy je (najlepiej wyłączyć też na chwilę wtyczkę od zasilacza). Następnie podłączamy zasilacz, potem kabelek USB do microUSB z przodu urządzenia, a drugą końcówkę do PC i na końcu spinaczem lub malutkim śrubokrętem wciskamy przycisk reset w urządzeniu i trzymając go naciskamy przycisk Power.

Minix Neo X7 - A gdyby tak SmartTV było bardziej smart?

Obiecałem Wam wpis o monitorze z Samsunga, ale jeszcze musicie poczekać, bo ciężko mi się zebrać do opisania problemów jakie wynikły z jego "super mocy" :) Natomiast dzisiaj będzie trochę o małym urządzeniu, w którym zawarty jest ogromny potencjał. Dla tych, którzy się zlękli, że znowu będzie o intelowskim NUCu, spieszę z wyjaśnieniem, że nie. Tym razem coś innego. Coś jeszcze mniejszego, coś co też ma dużo wspólnego z TV...

Ale wróćmy jeszcze na chwilę do tytułu - padło tam pytanie związane ze SmartTV - jak wiemy (Ci co korzystali to wiedzą) - ogólnie "inteligentne" telewizory, czy to od Samsunga, Philipsa czy od LG, zazwyczaj cierpią na małą liczbę aplikacji, problem ze sterowaniem (osobna myszka? smartfon?), a jakby tego było mało, często wolno działają. Jeszcze długa droga zanim będzie to sprawowało się jak zwykły smartfon, tablet czy PC. A co gdyby tak połączyć możliwości i system smartfona z TV? Nie byłoby inteligentniej?

Android Player - taki smartfon bez wyświetlacza :)

Przechodzimy do części z konkretami. Ostatnio wpadło mi w ręce urządzenie o nazwie Minix Neo X7. Rozmiar tego pudełeczka to 128 x 128 x 22mm. Jednym słowem - maleństwo. Ale w tej obudowie sporo mocy drzemie.