Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wirtualny NAS — czas na Synology DS916+

W moje ręce trafiło niedawno dość spore urządzenie, a jest nim NAS z Synology o oznaczeniu DS916+ wraz z (jakże lubianymi przez komentujących) dyskami SSD (4x 480GB). Słowem wstępu zrobimy małe przedstawienie danych technicznych urządzenia:

  • Procesor: Intel Pentium N3710 64-bit, czterordzeniowy
  • Pamięć RAM: 8GB DDR3
  • Porty zewnętrzne: 2x LAN RJ-45 1GbE, 3x USB 3.0, 1x eSATA
  • Zużycie energii: 30W (dostęp), 13W (hibernacja dysków)

Jak widać ten NAS nie jest rozwiązaniem budżetowym, jak poprzednie opisywane na blogach DP, wręcz kryje w sobie sporą moc. 4-rdzeniowy procesor o częstotliwości 1.6GHz, zwiększanej w razie potrzeby do 2.56GHz, do tego sporo RAMu - kusi, żeby spróbować z nim coś więcej podziałać… ale o tym za chwilę.

Żeby NAS działał zgodnie ze swoim podstawowym przeznaczeniem, na początku trzeba zainstalować w nim dyski - obyło się bez najmniejszych problemów. Tacki są uniwersalne, więc spokojnie zainstalujemy na nich dysk 3,5”, jak i 2,5”. Następnie podpięcie zasilacza i kabli sieciowych. Uruchomienie urządzenia, instalacja DSM i już nasuwa się pierwsza uwaga. Urządzenie działa błyskawicznie - w porównaniu do mojej DS215j z dyskami HDD 1TB, wręcz błyskawica, jednak procesor, RAM i SSD - robią swoje.

Podstawowe możliwości i właściwości DSM zdążyli już omówić pozostali blogerzy biorący udział w akcji partnerskiej z Synology, to też ja odpuszczę sobie tą kwestię. Podsumuję wrażenia jednym zdaniem: wszystko działa :)

Postanowiłem ruszyć trochę inny temat. Mianowicie DS916+ obsługuje wirtualizację. Według informacji podanych na stronie Synology, urządzenie z powodzeniem zapewnia wsparcie dla mechanizmów/środowisk:

  • VMware vSphere 5 with VAAI,
  • VMware vSphere 6 with VAAI,
  • Windows Server 2012,
  • Windows Server 2012 R2,
  • Citrix Ready,
  • OpenStack.

Przygotowanie do wirtualizacji

Jeżeli chcemy korzystać z wirtualizacji na NASie z Synology, musimy przedsięwziąć pewne przygotowania. Po pierwsze i najważniejsze. Potrzebujemy obraz systemu, który będziemy instalowali. Na potrzeby wpisu ściągnąłem ISO z Windowsem 10, Windowsem 2012 R2, Ubuntu 16.04.2 LTS oraz Ubuntu Server 16.04.2.LTS, ale pokażę instalację tylko tego drugiego.

Kolejną niezbędna rzeczą będzie pakiet Virtual Machine Manager. Żeby go zainstalować spod DSM, musimy w Centrum pakietów, w Ustawieniach włączyć możliwość instalacji pakietów Beta.

Oprócz ISO z systemem i pakietu VMM potrzebować będziemy zestaw narzędzi/sterowników usprawniających uruchamianie Windowsa na NASie. Paczka będzie nam szczególnie potrzebna podczas instalacji, gdzie zazwyczaj instalator Windowsa nie wykrywa wirtualnego dysku twardego. Plik ISO do ściągnięcia pod adresem: https://global.download.synology.com/download/Tools/WinVirtioDriver/1....

Do pełni szczęścia, uprzedzając trochę fakty, musimy ściągnąć jeszcze jeden plik Windows Virtio Drivers: https://fedoraproject.org/wiki/Windows_Virtio_Drivers, który pozwoli nam na zainstalowanie wirtualnej karty sieciowej, za pomocą której będziemy mogli korzystać z sieci w zwirtualizowanym systemie.

Wprowadzamy maszynę w ruch

Jeżeli obrazów ISO nie ściągaliśmy bezpośrednio na NASa, to teraz jest dobry moment, żeby je tam przerzucić. Mając niezbędne pliki oraz narzędzia, możemy przejść do świeżo zainstalowanego Virtual Machine Managera i utworzyć nową wirtualną maszynę.

Przydzielamy ilość procesorów/rdzeni, pamięć RAM, wybieramy obraz z systemem, a jako dodatkowy plik ISO wskazujemy na wcześniej pobrany zestaw narzędzi VIRTIO. Na końcu przydzielamy miejsce na dysku, tworzymy maszynę, a następie uruchamiamy i łączymy się z nią. Otworzy nam się nowa zakładka w przeglądarce, a w niej klient VNC

Przechodzimy kolejne ekrany instalatora i natrafiamy na pierwszy problem, o którym wspominałem. Instalator nie wykrywa dysku. Ładujemy sterownik według poniższego zrzutu ekranu i kontynuujemy instalację.

Restartujemy system, a wcześniej w ustawieniach maszyny odpinamy pliki ISO z systemem i narzędziami, a w to miejsce przypinamy Windows Virtio Drivers. System się uruchamia i doświadczamy kolejnej niedogodności, o której pisałem - brak karty sieciowej. Skoro mamy podpięty plik ISO ze sterownikiem to przechodzimy do Menadżera urządzeń, wskazujemy na Ethernet Controller › Update Driver Software, wskazujemy ręczne położenie sterowników, wybieramy napęd Virtio i system już sam sobie znajdzie odpowiedni sterownik. Dla pozostałych dwóch niewykrytych urządzeń możemy powtórzyć czynność. Od tego momentu mamy pełnoprawny Windows Server 2012 R2, który działa bardzo sprawnie.

Tak utworzoną maszynę możemy sobie wyeksportować, tworzyć klastry, migawki - opcji i możliwości jest sporo. Potężne narzędzie i duża wartość dodana, dla tych, którzy oczekują od NASa czegoś więcej niż tylko magazynowania i udostępniania danych.

P.S.
Myślę, że w końcu przydały się dyski SSD ;)
 

sprzęt porady serwery

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #1 05.08.2017 00:39

Wpis taki jakiś, bez fajerwerków, ale i tak lepszy niż film na, którym niedawno byłem... :)

gowain   19 #2 05.08.2017 00:46

@DjLeo: wiem, wiem "goła baba" nie było ;)

  #3 05.08.2017 00:48

No łał, w 2017 roku możemy uruchomić maszynę wirtualną na komputerku z pentiumem.

Tego się nie spodziewałem!

  #4 05.08.2017 12:11

Chłopie ale fajny wpis, nie spodziewałem się.

wojtekadams   18 #5 05.08.2017 14:42

@gowain: zdjęcia popraw [img=vm2]...

Można porty Wirtualnej maszyny wystawić na zewnątrz Nasa?

Domker   7 #6 05.08.2017 17:21

@wojtekadams: nawet jak nie można to w routerze sobie zrobisz przekierowanie portów i masz na zewnątrz :P pytanie tylko poco.

januszek   21 #7 05.08.2017 17:34

@Domker: Jeżeli nie można zrobić przekierowania portów z maszyny wirtualnej działającej wewnątrz NAS na zewnątrz NAS-a (o to pytał Wojtek), to przekierowanie portów na routerze (na zewnątrz od NAS) tego nie rozwiąże...

karol221-10   12 #8 05.08.2017 18:04

@gowain A jak ze "sprawnością" tego wirtualnego systemu? Wszystko działa raczej sprawnie czy są problemy z wydajnością?

  #9 05.08.2017 19:09

A jak na tym serwerze dziala transkodowanie filmow 4k 10bit?

wojtekadams   18 #10 05.08.2017 23:43

@karol221-10: pewnie są problemy z wydajnością :)

roobal   16 #11 06.08.2017 00:24

@januszek: nie, nie o pytał Wojtek. Przeczytaj pytanie jeszcze raz. On pytał czy porty można wystawić. Jeśli VMka dostaje IP, to możesz zrobić przekierowanie na routerze.

roobal   16 #12 06.08.2017 00:26

@wojtekadams: pentiumy o dziwo są obecnie bardzo wydajne. Jeśli na tym NASie działa KVM, to spokojnie uciągnie takie 4 VMki.

BePaluszek   2 #13 06.08.2017 22:54

@gowain przepraszam, czy mój komentarz jest widoczny?

-Łukasz-   12 #14 06.08.2017 23:57

@BePaluszek: Oczywiście ;-)

BePaluszek   2 #15 07.08.2017 00:01

@-Łukasz-: Dzięki :) To coś nie gra, bo mi dzisiaj sporo koemntarzy znikneło :)

WODZU   17 #16 07.08.2017 13:00

"wraz z (jakże lubianymi przez komentujących) dyskami SSD"

No bo jakoś nikt do tej pory nie znalazł dal nich konkretnego uzasadnienia w serwerkach z jednym portem RJ-45. Nawet tutaj, przy dwóch RJ-45 talerzowce w RAID są w stanie wygenerować odpowiedni transfer danych. Może poza scenariuszem z zastosowaniem JBOD.

gowain   19 #17 07.08.2017 13:20

@WODZU: Nie do końca o transfer mi chodziło, a bardziej sprawność działania wirtualnej maszyny, dockerów - obliczenia, obciążenia.

WODZU   17 #18 07.08.2017 14:15

@gowain: Powiedzmy, że w tym przypadku można to zrozumieć. Jednak inne testowane tu urządzenia nie wspierały nawet obsługi kontenerów i były typowo domowymi rozwiązaniami.

gowain   19 #19 07.08.2017 14:40

@WODZU: Dlatego napisałem, że w końcu się chyba przydały :)

gowain   19 #20 07.08.2017 21:10

@wojtekadams: @karol221-10 o dziwo przy Windows Serwerze żadnych problem z wydajnością raczej nie ma. Inaczej było przy Ubuntu Desktop i Win10. Ale WS chodzi bardzo przyjemnie.

wojtekadams   18 #21 07.08.2017 23:14

@gowain: a porty?

gowain   19 #22 07.08.2017 23:19

@wojtekadams: gdzieś chyba widziałem takie opcje, ale nie umiem odtworzyć gdzie je znalazłem ;P

sosen24   4 #23 07.08.2017 23:25

@gowain: Zawsze mnie zastanawiało po co komuś Windows w maszynie wirtualnej na NAS-ie? Podasz swoje zastosowanie? Docker i kontenery rozumiem, ale Windows?

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.