Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zdjęcia odchudzone na maksa przez Google

Pisząc to jestem pod wrażeniem tego co zaobserwowałem. A jednocześnie dzięki temu odkryciu zaoszczędzę troszkę polskiego złotego. Jakie to odkrycie? Zaraz wam je przedstawię.

Już jakiś czas temu Google wydał świetną aplikację dla miłośników osób robiących zdjęcia za pomocą smartphonów a mianowicie Google Zdjęcia. Jest to bardzo przyjemna aplikacja, która estetycznie prezentuje nasze zdjęcia, dzieli na kategorie, jest w stanie tworzyć kolarze i aranżacje. Aplikacja wyróżnia się tym, ze pozwala filtrować zdjęcia po dacie oraz miejscu. Bardzo dobrym przykładem jest wpisanie jako słowo klucz wyrazu "las" i aplikacja pokaże tylko te zdjęcia, na których rzeczywiście jest las.

Jednak dobie takiego ogromu aplikacji, nie jest to coś, czym można zachwycić. Ale jest jeszcze jedna funkcja tej aplikacji. Tak trochę wepchnięta od tyłu - automatyczne zapisywanie zdjęć na dysku Google. Proponowane jest nam przechowywanie naszych zdjęć w chmurze. Jest to całkiem fajna opcja, bo dzięki niej na naszym koncie Google pod adresem Google Zdjęcia otrzymujemy dostęp do naszych zdjęć gdziekolwiek byśmy nie byli.

Wszystko o programistach: gigantyczna garść statystyk

Na StackOverflow ukazało się coś na co bardzo długo czekałem. Komplet statystyk dotyczących programistów na podstawie zbiorów zgromadzonych przez serwis. StackOverflow obecnie jest największym serwisem społecznościowym, z którego korzystają programiści w celu znalezienia odpowiedzi na ich problemy, a także wymiany opinii o różnych technologiach. Więc przejdźmy do sedna. Co dzięki temu raportowi jesteśmy w stanie się dowiedzieć? Między innymi odpowiedzi na takie pytania jak:

  • Ilu nas jest?
  • Jakie technologie są najpopularniejsze?
  • Jakie technologie będą popularne?
  • Jak się edukować, oraz jak edukacja wpłynie na nasze zarobki?
  • Jakie systemy operacyjne najbardziej lubią programiści?
  • Co jest dla nas wyzwaniem?
  • Co lubimy a czego nie?
I oczywiście wiele wiele innych. Także dowiedzmy się czegoś więcej o nas, o naszej konkurencji oraz o tym czego warto się uczyć. Na końcu artykułu pogrupowałem statystyki w kategorie, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie.

Kariera programisty w korporacji cz. 3: Reguła 90 dni

Wszystko ma początek, w tym także nasza kariera w korporacji. Przychodząc do nowej pracy po raz pierwszy czujemy się nieswojo. Może to element zagubienia? Niepewności o nasz los? Ale zaraz, skoro zmieniliśmy pracę lub postanowiliśmy pracować to czy właśnie na takim losie nam nie zależało?

Kiedy ja przyszedłem do korporacji czułem się dziwnie - tyle ludzi w jednym miejscu. Naprawdę trudno było zapamiętać wszystkie imiona. Najważniejszą postacią i mentorem stał się kierownik. Z perspektywy czasu widzę, jak bardzo jest potrzebna taka osoba jak kierownik. To od niego zależy samopoczucie nowych pracowników, ich pierwsze dni. To on jest osobą, która próbuje pogodzić interes zespołu i firmy. W końcu można by rzec, duża część naszej kariery w korporacji zależy właśnie od niego. Na początku to on jest głównym rozgrywającym w kwestii naszego losu. Dopiero z czasem będziemy mogli sami więcej zdziałać. Oczywiście wymienione przeze mnie wyżej zadania są jedynie igłą w stogu siana zadań kierownika, jednak są on najbardziej widoczne z perspektywy zespołu. Dla nas na początku najważniejsze jest to, że jest to osoba która ma nas wprowadzić w realia nowej pracy, przygody, kontaktów.

Społeczeństwo?

Dobro i zło — inżynieria wiedzy

Komputeryzacja dosięgnęła praktycznie każdej dziedziny naszego życia. Dla ludzkości to dobrze. Idziemy ciągle do przodu. Rozwijamy się.

Rozwój jednak wpłynął na technologię informacyjną. Obecnie staje się to coraz bardziej rozległą dziedziną. A zastosowania jej możemy dostrzec dosłownie wszędzie.

Jak w każdej większej dziedzinie nauki, zaczęły występować podziały. Technologia informacyjna zaczęła dzielić się na dziedziny zgodnie z realizowanymi zagadnieniami. I tak właśnie powstała inżynieria wiedzy. Termin, który został wprowadzony w dziedzinie sztucznej inteligencji dotyczący budowy baz wiedzy. Inżynieria wiedzy jest obecnie dziedziną, która łączy matematyków, psychologów , informatyków i kognitywistyków.

Celem tej stosunkowo nowej nauki jest budowania baz wiedzy, zbieranie i przetwarzanie danych. Informacje stają się najbardziej cennym towarem. Z każdej strony jesteśmy atakowani informacjami. A zbieranie ich i analizowanie dostarcza wiele możliwości.

Kariera programisty w korporacji cz. 2: Dylematy

W życiu każdej osoby zawodowo aktywnej przychodzi moment rozmyślań nad swoją egzystencją. Zaczynamy się zastanawiać, czy to co robimy ma sens. Czy jesteśmy potrzebni w tej pracy? Czy jesteśmy doceniani?

Wiele osób boryka się z takimi myślami, czasami już po roku pracy. Na razie zamiast myśleć co dalej, zastanówmy się, skąd to się wzięło. Wszystko co nowe na początku jest fascynujące. Osoby w IT, a szczególnie programiści mają skłonność do idealizowania świata. Lubimy wygrywać, prawda?

Programiści to swoją drogą bardzo ciekawe osoby. Dążą do optymalizowania swojej pracy, do odkrywania najlepszych rozwiązań. Dobrym przykładem są gry typu StarCraft czy World of Warcraft. Dlaczego te gry są tak atrakcyjne dla programistów? Ponieważ mają 3 elementy:

  • Odkrywanie - odkrywanie nowych mechanizmów, próba zrozumienia o co chodzi, jak to działa.
  • Optymalizowanie procesu - udoskonalanie kroków, które należy wykonać, aby być jak najlepszym.
  • Wygrywanie - zwycięstwa, pokonywanie najtrudniejszych bosów/przeciwników, satysfakcja.

Kariera programisty w korporacji cz. 1: Rekrutacja

W życiu każdego człowieka przychodzi moment kiedy trzeba napisać CV. Czasami bardziej wyrafinowane, a czasami po prostu składające się z kilku zdań. Jednak zawsze pisząc swój życiorys adresujemy go do kogoś. Do kogo?

A do takiej firmy "A", widziałem ogłoszenie na pracuj.pl
A do korporacji "B", widzę, że mają zapotrzebowanie na osoby takie jak ja
A powysyłam, zobaczę kto się odezwie

Adresując CV do kogoś, zawsze zastanawiamy się nad prostymi rzeczami - czy spełniam wymagania? czy będzie mi tam dobrze? Takie pytania są naturalne. Każdy człowiek obawia się zmiany środowiska lub wyjścia z bezpiecznego środowiska akademickiego. Pisząc CV należy zwrócić uwagę na to, co tam się znajduje. Prawdopodobnie będzie to jedyna rzecz, z której będziesz przygotowany na 100%.

Ale zaraz, dlaczego piszemy CV? Jeżeli jesteśmy osobami które pierwszy raz chcą rozpocząć pracę w zawodzie, to nie trzeba na to pytanie odpowiadać.

CyanogenMod 12 kontra Android producenta

Android 5.0 jest odświeżeniem, którego nie doczekaliśmy się od czasów Androida 4.4. Niestety mimo, że minęło już prawie 3 miesiące od oficjalnej premiery, większość telefonów nie otrzymała aktualizacji. Tylko flagowce z ostatnich 2 lat miały szanse otrzymać aktualizację. I tu nawet pojawiały się wyjątki...

I w tym wypadku na przeciw naszym oczekiwaniom się pojawia CyanogenMod. Jest to modyfikacja oryginalnego czystego Androida zrobionego przez Google. Jest dostosowany do działania na wielu urządzeniach, nawet na tych o których producenci zapomnieli. Proces instalacji nowego CyanogenModa został maksymalnie uproszczony. A Internecie pojawia się coraz więcej instrukcji dedykowanych pod konkretne modele telefonów. Zatem można powiedzieć że czysty android staje się dostępny dla każdego.

Samego systemu nie będę opisywać jak wygląda itp, jeżeli jesteście zainteresowani możecie zobaczyć przegląd systemu pod poniższym linkiem:

Cóż przejdźmy do konkretów.

1. Opis telefonu

Telefonem na którym wykonuję testy to LG G2 (brat bliźniak Nexusa 5, z niewielkimi poprawkami). Poniżej wypisałem co ważniejsze cechy telefonu:

Windows 7 i Ubuntu

Na początek chciałbym zacytować wypowiedź mojego wykładowcy „Gdyby Cannonical miało pieniądze Microsoftu, czy Google, potencjał pracowników Apple to zapewne stworzyli by popularny system, z siłą przebicia”

A dlaczego nie przebija? Cóż pracując czy to na Windowsie 7 czy na Ubuntu 11.10 dostrzegamy błędy, ludzką rzeczą jest je popełniać. Jednak tu trzeba zauważyć że porównujemy 2 produkty z zupełnie innego świata. Jeden ze świata pieniędzy, typowego marketingu, drugi z kolei ze świata idei wolnego oprogramowania.

Im dłużej pracuję tym bardziej dostrzegam niedogodności na ubuntu, czy to w postaci niedopasowanego unity, czy niezgodności z programami, dochodząc do braku obsługi i regulacji poszczególnych sprzętów takich jak scroll myszki, scroll touchpada, wielodotykowość, obsługa 2 kart graficznych. I dochodzę do wniosku dlaczego Microsoft ma taką popularność.

Ludzie czy płacąc czy dostając za darmo mają jakieś tam wymagania. Każdy chce dostać najlepszy produkt. System który będzie dobry zarówno dla zaawansowanego użytkownika jak dla komputerowego laika. W pełni to rozumiem.