Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Polish dream - LTE Cyfrowego Polsatu

LTE. Trzy litery które miały zrewolucjonizować polski internet.

Tak... LTE miało być hitem. Miało z polski zrobić internetową potęgę, miało sprawić że internet mobilny stanie się czymś normalnym, przyjaznym, miało sprawić że z internetu będzie mógł skorzystać każdy, miało... No właśnie LTE miało być hitem a jest kiczem.

Przedstawię wam kilka faktów potwierdzających że LTE z Cyfrowego Polsatu w naszym kraju jest po prostu bajką. Do szpiku kości obnażę i zaprezentuję wam jak LTE CP wygląda naprawdę. Zapraszam do lektury :)

1. Prędkość

Pewnie wielu z was oglądało reklamy Cyfrowego Polsatu gdzie porównywano LTE do F1. Mówiono że to najszybszy mobilny internet na rynku. "LTE wszędzie, w każdym polskim domu, prędkość do 100Mb/s"... Polsat chwalił się tym gdzie tylko mógł. Jaka jest rzeczywistość?

r   e   k   l   a   m   a

Rzeczywistość jest brutalna. Po pierwsze LTE zasięgiem pokrywa jakieś 15% kraju? Widać to zresztą na mapce:

Ogólna mapa zasięgu

"LTE" na dobrą sprawę jest dostępne tylko w większych miastach. Reszta mniejszych musi się zadowolić HSPA+ o prędkości do 25Mb/s. Czyli już mamy pierwsze kłamstwo "LTE dla każdego, w całym kraju". Dobra. Możemy to wybaczyć. Kiedy brałem internet z CP pan w punkcie obsługi klienta dokładnie mnie o tym poinformował więc że to "LTE to tak dla reklamy". Tak czy inaczej LTE nie ale HSPA+ jak najbardziej i z zasięgiem w moim miejscu zamieszkania "nie będzie miał pan absolutnie żadnych problemów"
Zaczynajmy testy. Mieszkam na terenie powiatu Chrzanowskiego:

BTS

Jak widać na tak duży obszar są AŻ DWA nadajniki. Rzeźnia się szykuje ale okej- nie skreślajmy tego wynalazku tak od razu. Dobijmy go ;) (Dodam tyle że te same nadajniki są dla Plusa i Aero2).

Pierwszy test- sam modem bez anteny zewnętrznej. Odległość od nadajnika- 3.5km. Prędkość - OSZAŁAMIAJĄCE 138kB/s downloadu... toż to prędkość jak przy necie 1Mb a nie 25... Ok. Dołączyłem antenę i dałem ją na maszt. Antena znajduje się 8m nad ziemią skierowana idealnie w stronę najbliższego (i jedynego) nadajnika. Testujemy... WOW! Uzyskałem aż 385kB/s downloadu. Toż to 4Mb/s! Prawie jak HSPA+....

Ok. Jedziemy do Krakowa na rynek główny. Na kościele Mariackim znajduje się nadajnik LTE. Super. Jestem kilkanaście metrów od nadajnika, w strefie LTE, musi się udać osiągnąć chociaż te 60Mb/s tym bardziej że w promieniu kilometra są jeszcze dwa inne nadajniki. Jakież było moje zdziwienie gdy podczas pobierania osiągnąłem download rzędu 1200-1300kB/s... Czyli prędkość 11-12Mb/s. To nie jest nawet połowa prędkości w HSPA+ a co dopiero w LTE! Ja się pytam gdzie to moje 100Mb/s?! No gdzie?!

Raz będąc we Wrocławiu udało mi się osiągnąć prędkość odpowiadającą internetowi ok. 30Mb/s. To i tak daleko do 100Mb/s.

2. Zasięg

Jak mogliście zobaczyć wcześniej zasięg nie powala. Na mapce CP: http://www.cyfrowypolsat.pl/oferta/internet/mapa-zasiegu.cp widać że jakieś 40% kraju w ogóle nie ma dostępu do LTE i HSPA+. Natomiast tam gdzie ten zasięg teoretycznie ma być jest fatalny lub go nie ma tak na dobrą sprawę. Okej- w większych miastach gdzie jest sporo nadajników zasięg jest stabilny. Natomiast na Ziemi Chrzanowskiej gdzie są AŻ DWA nadajniki już tak różowo nie jest. Ale zapewniano mnie: "w pana miejscu zamieszkania nie będzie absolutnie żadnych problemów z zasięgiem" W ogóle ;)

Bez anteny zewnętrznej nie było mowy o użytkowaniu tego wynalazku. Połączenie było tak nie stabilne że więcej czasu trzeba było poświęcać na ponowne łączenie niż na przeglądanie internetu. Z anteną sprawa się nieco poprawiła. Nico podskoczył transfer oraz połączenie się trochę ustabilizowało. Jednak nadal codziennie mam takie sytuacje że połączenie się zrywa lub prędkość drastycznie spada. Ostatnio jednak z niewiadomych przyczyn mimo anteny internet co chwilę się rozłączał. Moja cierpliwość się skończyła, złość osiągnęła stan krytyczny i zadzwoniłem na infolinię CP. Zostałem poproszony o podanie mocy sygnału która jest pokazywana w programie do obsługi modemu. Okazało się że poziom który obecnie jest pokazywany -97db jest wartością minimalną i nic na to nie poradzą. Albo mam przestawić antenę wyżej, bliżej nadajnika albo mam z tym żyć. Bomba... Tym bardziej że według mapki na terenie w którym mieszkam pokrycie HSPA+ jest dość dobre:

Mapa Pow. Chrzan

3. 7 dni na próbę

Powiecie ok- po co kupowałeś skoro działa to tak fatalnie? Przecież jest 7 dni na testy. Tak jest te 7 dnia ALE- jeśli usługa zostanie uruchomiona i zadziała to wtedy jest to traktowane jako akceptacja umowy. Pan w punkcie obsługi mnie o tym fakcie oczywiście poinformował mówiąc że "tak to każdy by sobie wypożyczał i korzystał ile dusza zapragnie przez te 7 dni". Dla mnie to totalny bezsens i oszustwo! Skoro dają na PRÓBĘ to mam tego SPRÓBOWAĆ i zobaczyć a nie próbuję, działa to muszę podpisać umowę... Co to ma być?!

4. Limity i ceny

To raczej nikogo nie powinno dziwić. Wszędzie u każdego mobilny internet jest drogi i nielimitowany. Jednak jak dla mnie 70zł za 10GB to "trochę" za dużo szczególnie że realna prędkość jaką osiągam to 3Mb/s a taki internet bez limitów po kablu kosztuje jakieś 30zł? Żenada.

5. Obsługa klienta przez telefon

To też jest parodia. Wprawdzie sprawa nie tyczy się bezpośrednio internetu ale pokazuje jak Cyfrowy Polsat traktuje klientów. Jeden przykład już podałem- kazali mi podać moc sygnału. Kiedy dowiedzieli się że jest taka słaba usłyszałem "nic na to nie poradzimy, jedyne co pan może zrobić to poprawić ustawienie anteny". Kiedy nieco zdenerwowany powiedziałem że mogli by nowy nadajnik postawić w okolicy zamiast kazać mi poprawiać ustawienie anteny która jest 8m nad ziemią usłyszałem "zasięg w okolicy jest wystarczający i nie ma realnej potrzeby stawiania nowego masztu". Innym razem dzwoniła moja żona do CP w celu zapytania dlaczego nie ma internetu. Nie jest tak obeznana w tym jak ja i chciała się normalnie dowiedzieć co i jak, czy to jej wina czy ich (Cyfrowego Polsatu). Niestety odpowiedzi nie uzyskała gdyż... nie jest właścicielem/współwłaścicielem na umowie i nie mogą jej podać takich informacji. Pan z którym rozmawiała powiedział jej że właściciel może zezwolić na przekazywanie takich danych. Kiedy się o tym dowiedziałem zadzwoniłem tam aby upoważnić żonę do dostępu do obsługi konta itp. Niestety inny pan z którym rozmawiałem powiedział że coś takiego nie jest możliwe i tylko ja mogę prowadzić rozmowy na temat związane z internetem... Wtedy straciłem całkowicie głowę, odłożyłem słuchawkę i przysiągłem sobie że już nigdy więcej tam nie zadzwonię.

PODSUMOWANIE

Cóż jak widać LTE z polsatu ładnie wygląda ale tylko na reklamach. W realnym świecie jest już "nieco" inaczej. Prędkości nie te, zasięg fatalnym, obsługa klienta też kiepska...

Tekst napisałem po to aby zniechęcić was do zakupu tego "innowacyjnego wynalazku". Ja posiadam internet z CP od 5 miesięcy i coraz bardziej żałuję. Zastanawiam się nad zerwaniem umowy pod pretekstem niezgodności towaru z umową bo tak na dobrą sprawę jest.

Naprawdę chciałbym aby w Polsce pojawił się taki internet, aby ludzie z niego korzystali ale to co stworzył Cyfrowy Polsat nie jest tego warte. Po prostu nie jest. Szkoda pieniędzy, czasu i zdrowia :) 

internet urządzenia mobilne inne

Komentarze