Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Promocja z Toshibą w rękawie

Jakiś czas temu jeden z operatorów, który podczas przejęcia przez zagranicznego operatora telefonii komórkowej, ogłosił dość dobrą (jak na Polskie warunki) promocję. Promocję, która przyciągnęła wielu nowych/starych klientów i skusiła do zakupu dodatkowej usługi. Sam skorzystałem z tej promocji i nabyłem... internet bezprzewodowy wraz z netbookiem firmy Toshiba (dokładniej modelem NB500-112).

Kiedy już przebrnąłem przez cześć formalną, czyli podpisanie umowy, wypełnienie karty gwarancyjnej i tony innych papierków, w końcu przyszedł czas na pobawienie się nową zabawką - do papierków jeszcze wrócę. Netbook, jak netbook... całkiem normalna konfiguracja zaczynając od procesora Intel Atom N455, taktowanego na 1.67 GHz, a skończywszy na dysku twardym o pojemności 250 GB i 5400 obr./min - całą konfigurację można znaleźć pod tym linkiem.

Konfiguracja może niezbyt imponująca, bo za niższą cenę można już nabyć dwu rdzeniowe rozwiązania AMD, ale mimo to do codziennej pracy nadaje się w stu procentach. Producent netbooka zadbał także o dołączenie systemu operacyjnego - w tym wypadku Windows 7 Starter w wersji 32-bitowej. Niestety jak to zwykle bywa system został poddany brandingowaniu, co oczywiści skutkowało zainstalowaniem licznej grupy dodatkowego oprogramowania, które nie koniecznie nadawało się do codziennego użytkowania. Większość, to dodatkowe konfiguratory do netbook, których na co dzień nie da się praktycznie używać, bo i po co ktoś napisze. Reszta, to typowe zestawy znane z innych modeli (nie tylko marki Toshiba), czyli pakiet Nero 10 (szkoda, że netbook nie posiada napędu), oprogramowanie antywirusowe od McAfee (dobrze, że się łatwo odinstalowuje), pakiet oprogramowania biurowego od Microsoftu (co prawda, to wersja darmowa Office 2010 z reklamami i zmniejszoną funkcjonalnością, ale pisać się na niej da) i kilka innych dodatków (dodam, że łatwych do usunięcia).

r   e   k   l   a   m   a

Całość została zapakowana na drugiej partycji, w dość modnym systemie przywracania systemu z dysku twardego. Niestety producent poszedł na łatwiznę i nie pokusił się o zrobienie choćby ukrytej partycji, która zawierałaby dane potrzebne do bez bolesnego odzyskania systemu. I tak może się zdarzyć, iż przypadkowo użytkownik może skasować jedyną drogę umożliwiającą odzyskanie systemu - ja tak zrobiłem. Niestety nie ma możliwości odzyskania systemu po tym zabiegu, gdyż producent nie dołączył żadnej płytki z zapasową kopią. Pozostaje nam jedynie kontakt z serwisem i zamówienie odpowiedniej płytki z systemem - nie jest to darmowe i co ciekawe, w zależności gdzie zamawiamy, może kosztować od 19 do 29 dolarów (plus koszty przesyłki).

Druga sprawa, to jakość systemu. Sam Windows 7 (w wersji Professional) posiadam na kilku maszynach, gdzie sprawuje się dobrze, a wręcz bardzo dobrze. Niestety tego samego nie można powiedzieć o Windows 7 Starter dołączonym do tego modelu netbooka. Całość, po czystej instalacji z modułu przywracania systemu (bo taką wykonałem przy pierwszym uruchomieniu), chodziła dość ociężale - bardzo możliwe, iż jest to zasługa śmietnika za sponsorowanego przez producenta netbooka, a być może winę ponoszą stare wersje zainstalowanych sterowników. W każdym razie Windows 7 Professional po czystej instalacji i doinstalowaniu aktualnych wersji sterowników, i oprogramowania potrzebnego, do choćby działania przycisków funkcyjnych, sprawuje się zdecydowanie lepiej. Nawet Aero można na tym uruchomić, i o dziwno nie spowalnia ono swoim działaniem systemu oraz innych aplikacji.

To tyle odnośnie samego netbooka. Teraz może coś o samej promocji, która bardziej wydaje się naciąganiem klienta przez nieświadomych sprzedawców niż promocją z prawdziwego zdarzenia. Otóż kupując owego netbooka dostajemy unikalną możliwość przedłużenia gwarancji o kolejny rok, czyli w sumie dwa lata gwarancji producenta typu "door-to-door". Brzmi wspaniale, lecz w rzeczywistości okazuje się, iż sprzedawany przez operatora model netbooka nie jest objęty tą gwarancja, gdyż dotyczy ona tylko modelu NB500, ale w podwersji 113. Niestety o tym użytkownik dowiaduje się dopiero podczas próby rejestracji na stronie przygotowanej przez producenta netbooka - dodam, że przygotowanej specjalnie pod ową promocyjną ofertę. Drugą niepokojącą rzeczą jest fakt, iż Toshiba specjalnie wkleja zdjęcie innego modelu netbooka na stronie z parametrami (link do strony podany wyżej). Model NB500-112 nie posiada głośników Harman-Kardom...

I to tyle w temacie świetnych promocji... 

Komentarze