iPad wybuchł w sklepie Apple. Do powietrza zostały uwolnione niebezpieczne substancje

Strona główna Aktualności

O autorze

Akumulatory stosowane w smartfonach czy tabletach posiadają dość długą listę wad. Owszem najbardziej odczuwalna jest niska pojemność, która sprawia, że po ładowarkę sięgamy nawet codziennie. Jednak akumulatory są również niebezpieczne i naprawdę niewiele im trzeba, aby wybuchnąć i doprowadzić do samozapłonu urządzenia.

Klienci sklepu Apple w Amsterdamie mogli przekonać się, że powyższe problemy jak najbardziej dotyczą także sprzętu z logo nadgryzionego jabłka. Jeden z iPadów nagle wybuchł, uwalniając przy tym szkodliwe substancje. Szybko została podjęta decyzja o ewakuacji sklepu.

Na szczęście wadliwy akumulator nie doprowadził do pożaru. Obyło się także bez dymu i co najważniejsze, bez poważnych obrażeń. Mimo tego, część pracowników miała trudności z oddychaniem po przeprowadzeniu akcji usunięcia zagrożenia.

Ze względu na substancje chemiczne, które zostały uwolnione, sklep został zamknięty aż do momentu oczyszczenia powietrza. Warto zauważyć, że nie jest to pierwszy przypadek, gdy iUrządzenie wybucha ze względu na wadliwy akumulator. Podobny wypadek miał miejsce na początku tego roku w Apple Store w Zurychu. Wówczas winowajcą był iPhone.

Problem wadliwych akumulatorów dotyka także urządzeń innych producentów. Najbardziej znany jest przypadek Samsunga, ale nie brakuje podobnych sytuacji u innych producentów. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być długo wyczekiwana rewolucja w akumulatorach, która jest zapowiadana już od kilku lat. Niestety, wszystkie nowe rozwiązania, mające przynieść bezpieczniejsze i bardziej wydajne akumulatory, kończą się w laboratoriach.

© dobreprogramy