r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

iPhone nie musi już buforować filmów z Sieci: nowa Opera Mini kompresuje je na żywo

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Firma Opera Software pochwaliła się dziś wydaniem pierwszej przeglądarki na iOS z szybszym i oszczędnym trybem wyświetlania filmów. W nowej wersji aplikacji można więc nie tylko zaoszczędzić transfer przy przeglądaniu stron, ale także skorzystać z szybszego ładowania filmów. Prezes firmy Lars Boilesen nie ukrywa aspiracji do uczynienia z Opery Mini na iOS ulubionego odtwarzacza filmów z Sieci posiadaczy iPhone'ów i iPadów.

W dzisiejszych czasach tablety smartfony bardzo często służą do konsumpcji multimediów, w tym korzystania z serwisów z materiałami wideo, co wiąże się z pewnymi niedogodnościami – szybkim zużywaniem dostępnego pakietu danych i sporymi opóźnieniami, kiedy akurat nie znajdujemy się w zasięgu WiFi bądź LTE. Opera Software obiecuje, że użytkownicy iPhone'ów i iPadów po pobraniu nowej Opery Mini już nigdy nie zobaczą denerwującego kółka, informującego o ładowaniu filmu. W wersji 9 aplikacji pojawiła się funkcja przyspieszania wideo, którą można włączyć w ustawieniach aplikacji w trybie Opera Turbo. Aplikacja poinformuje także o liczbie filmów, które udało się zoptymalizować.

r   e   k   l   a   m   a

Twórcy nowej Opery Mini korzystają z systemu Rocket Optimizer, tworzonego przez dział Skyfire firmy Opera. Funkcja ta z punktu widzenia użytkownika działa podobnie do znanej już kompresji danych przesyłanych podczas przeglądania stron – zmniejsza objętość filmów, co oczywiście skraca czas buforowania i sprawia, że mniej danych jest przesyłanych na urządzenie odbiorcy.

Zacinanie się wideo to mały, ale bardzo irytujący problem, który jest jak dziura na internetowej autostradzie. Opera właśnie ją załatała.
Lars Boilesen, prezes Opera Software

Opera zbadała ruch w pięciu krajach i na tej podstawie stwierdziła, że zacinanie się wideo i długie buforowanie to powszechny problem. Spośród badanych filmów podczas oglądania przez łącza 2G, 3G i LTE w Stanach Zjednoczonych zacinało się 48% filmów. W Indiach było to aż 73%.

Opera słusznie zabrała się za optymalizację materiałów wideo przesyłanych na urządzenia mobilne. Ostatnie badania ruchu pokazują, że oglądając filmy generujemy ogromny ruch. Już wiosną 2013 roku Netflix i YouTube były odpowiedzialne za połowę ruchu w Stanach Zjednoczonych. W czerwcowym raporcie Cisco przewiduje, że do 2018 roku ponad połowa ruchu będzie generowana przez urządzenia nie będące komputerami osobistymi. Ruch generowany przez oglądanie telewizji przez Internet oraz strumieniowanie i pobieranie filmów (nie licząc sieci p2p) to obecnie prawie 70% całego ruchu, a w 2018 będzie stanowił 79% ruchu generowanego przez urządzenia konsumenckie.

Opera Mini, przeglądarka używana przez ponad 250 mln ludzi na świecie, oferuje obecnie trzy tryby kompresji: tryb Opera Mini, który kompresuje dane do zaledwie 10% ich pierwotnego rozmiaru, tryb Opera Turbo, który także oferuje kompresję, ale dokładniej wyświetla strony, oraz tryb bez kompresji danych. Nowa Opera Mini 9 to także dodatkowa opcja edycji miniatur Szybkiego wybierania, przeprojektowany licznik zaoszczędzonych danych oraz wsparcie dla iPhone’a 6 oraz iPhone’a 6 Plus.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.