Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak się oszukuje na płatnych przychodzących smsach?

Kilka razy czytałem o ludziach, którzy żalili się, że płacą krocie za przysyłane do nich sms-y. Podczas czytania o takich przypadkach zastanawiałem się jak to właściwie działa. Od dziś już to wiem bo sam stałem się celem dla takiego oszusta.

Zaczęło się tak, że z numeru telefonu +48737721986 dostałem sms o takiej treści: Kliknąłem w umieszczony tam link i zobaczyłem taką stronę webową:Kiedy oglądałem tą stronę dostałem następnego sms-a (na obrazku wyżej widać powiadomienie) z numeru 60128. Ta wiadomość zawierała najwyraźniej token, który miałbym wpisać na wyświetlonej stronie:Podobnych wiadomości (z tokenami) dostałem jeszcze trzy:Tak strona do której prowadził przysłany mi w pierwszym sms-ie link wygląda na desktopie:Zerknąłem w regulamin, do którego na stronie zamieszczono link: Sprawdziłem co wyszukiwarka wie o usłudze SERWIS PREZENT 60128. Okazało się, że nie wie wiele. W większości są to pytania ludzi o to jak wypisać się z tych głupich usług:Sprawdziłem także co baza whois wie o domenie mobikartki.pl:Jest coś czego nie mogę zrozumieć. Wytropienie osoby, która czerpie z tego korzyści nie jest trudne. Twa kilka minut.

Ekstra mocne super light 2

Pisałem już TUTAJ kiedyś o tym jak marketing zaciemnia rzeczywistość. Podałem wtedy przykład konewki, którą można pomalować, zmienić lekko kształt, doczepić frędzelki i w języku marketingu można już ją nazwać 'bezprzewodową słuchawką prysznicową'. Od kilku tygodni, w materiałach nadsyłanych przez działy PR i publikowanych w polskich serwisach informacyjnych i technologicznych pojawia się informacja o „nowej aplikacji”, która ma być „pierwszą usługą zdalnego dostępu do konsultacji IT”.

Co możemy przeczytać:

„ – to pierwsze narzędzie osobistej pomocy i zdalnego dostępu do konsultacji IT niezależnie od miejsca pobytu użytkownika komputera osobistego czy telefonu”.

"Firma jest twórcą narzędzia osobistej pomocy i zdalnego dostępu do konsultacji IT niezależnie od miejsca pobytu użytkownika komputera osobistego czy telefonu. Produkt nosi nazwę i został opracowany z myślą o klientach indywidualnych oraz małych i średnich firmach".

"

US Cyberspace

Przeczytałem dzisiejszy wstępniak Eimiego i sam popadłem w zadumę. Doskonale pamiętam swój pierwszy modem i BBS-y. Pamiętam, że jeszcze wcześniej programy komputerowe nagrywało się na kasety magnetofonowe prosto z radioodbiornika. Nadawano je w magazynie naukowo-technicznym Rozgłośni Harcerskie od chyba 1984 roku. W 1986 pojawiła się już stała audycja „Radiokomputer” a prowadził ją Tomasz Jordan. Jeśli chcecie posłuchać jak to brzmiało, kliknijcie TUTAJ. W serwisie Vimeo możecie odsłuchać całej audycji: part-1 i part-2

Od trzydziestu lat działa to tak samo. Ktoś coś emituje/udostępnia a ktoś inny to nagrywa/ściąga. Nie ma źródła – nie ma treści. Niedawno chciałem sobie ponownie obejrzeć jeden z najlepszych seriali TVP w historii: „Alternatywy 4”. Szukałem, szukałem i szukałem w Sieci. Nie ma.

Ortopeda na NFZ a naprawa gwarancyjna modemu 3G usb…

Czy coś wspólnego mogą mieć ze sobą wizyta u ortopedy, za którą płaci NFZ i wysłanie modemu 3G usb do serwisu? Ano mogą…

Pięta

Zaczęło się od tego, że lekko boląca mnie pięta zaczęła boleć bardzo. Od razu sam się domyśliłem, że dorobiłem się ostrogi piętowej. Wydawało mi się oczywiste, że w takiej sytuacji trzeba iść do lekarza ortopedy. Można prywatnie albo można skorzystać z ubezpieczenia NFZ. Żeby skorzystać z ubezpieczenie NFZ trzeba wcześniej pójść do internisty i otrzymać od niego skierowanie. Tydzień czekałem na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu. Jestem jako tako zorientowany więc oprócz skierowania do poradni ortopedycznej poprosiłem także o skierowanie na prześwietlenie obu pięt (robi się jedno zdjęcia na którym widać obie). Od razu zarejestrowałem się na najbliższy wolny termin do ortopedy – za 5 tygodni. W międzyczasie zrobiłem i odebrałem zdjęcie RTG. Ostrogę piętową widać było na nim gołym okiem.

Arystetelik

Czy spotkaliście się z określeniem: „arystetelik”? Jeśli nie to zalecam lekturę TEGO tekstu (jest świetny).

Proroctwo pamięci — czyli wróżę z fusów ceny dysków SSD

Kilka lat temu (dokładniej: w marcu 2011) opublikowałem na blogu (TUTAJ) wpis o wymianie w starym poczciwym laptopie, dysku magnetycznego na hybrydowy. Dysk przeżył tego laptopa i działa do dziś w NUC-u (a propos trwałości hybryd).

W tamtym wpisie, o wymianie dysku, pozwoliłem sobie też zamieścić wykres który ilustrował moją przepowiednię dotyczącą cen dysków SSD w przyszłości:

Powyższy wykres opisałem wtedy tak:

„Na koniec ciekawostka. Na podstawie własnych obserwacji (kolor czerwony na powyższym wykresie) opracowałem prognozę ceny 1GB SSD w dysku SSD o pojemności ok. 90-130GB. Kolorem granatowym zaznaczyłem moje przewidywania na następny rok. Fioletowa lina przerywana to logarytmiczna linia trendu, którą wyznaczyłem na następne dwa lata. Jeśli moja prognoza się sprawdzi to już w pierwszym kwartale 2013 roku dysk ok. 120GB będzie kosztował mniej niż 3 zł za 1GB pojemności”.

Paczka z Chin — Xiaomi Mi Mini Router: Dual-Band 2.4GHz/5GHz

Za mniej niż $31,5 (119zł) - razem z przesyłką do Polski – zostałem posiadaczem dwuzakresowego routera Xiaomi Mi Mini Router (MiWiFi mini - opis po angielsku jest dostępny na TEJ stronie).

Mi WiFi Router mini został zapowiedziany przez CEO Xiaomi, Lei Juna, w kwietniu 2014 roku. W czerwcu pierwsze egzemplarze zostały rozesłane do betatestów. Kilka miesięcy później urządzenie trafiło do sprzedaży. Pod koniec stycznia 2015 paczka z zamówionym na AliExpress MiWiFi Mini trafiła do mnie. Trafił mi się egzemplarz w kolorze białym bo w czasie kiedy zamawiałem nie było jeszcze dostępnych urządzeń w innym kolorze.

Urządzenie było zapakowane w charakterystyczne szare pudełko. Oprócz routera w pudełko znajdowała się broszurka z instrukcją typu szybki-start (po chińsku) oraz zasilacz. Sprzedawca dodatkowo, na moją prośbę przed zakupem, dołożył przejściówkę umożliwiającą używanie zasilacza w sieci z naszymi gniazdkami.

Dla druta nie ma alternatywy! O transferach danych i marketingowej papce, przy okazji testów adapterów powerline firmy ZyXEL

Wszystko zaczęło się od konieczności przeniesienia maszyny drukującej na drugie piętro. Sprawę lekko komplikuje to, że urządzenie wpięte jest kablem do sieci LAN a na drugim piętrze nie ma okablowania. W dzisiejszych czasach rozwiązaniem tego problemu mogą być adaptery powerline. Wybrałem firmę ZyXEL, model PLA4201 v2 (link). Zestaw dwóch takich adapterów kosztuje niewiele ponad 100 zł netto (czyli ok 123 zł brutto).

Adaptery są wielkości dwóch pudełek z zapałkami. W zestawie dostajemy kabelki ethernetowe o długości 1m.

Podłączenie jest banalnie proste. Instrukcja obrazkowa jest tak prosta, że powinna być zrozumiała dla każdego. Sugestywnie zaznaczono w niej aby podłączać urządzenia bezpośrednio do gniazdek a nie do listw zasilających.

Co to są Mbps?

ZyXEL w swoich materiałach, określił maksymalną wartość transferu danych na 500 Mbps. Przy tej wartości postawiono gwiazdkę którą na samym dole opisano tak: „Teoretyczna maksymalna wartość transferu danych kanału pochodzi ze specyfikacji IEEE 1901.

e-Wybory – to jeszcze ciągle mrzonki!

Mój wpis jest głosem w dyskusji, która rozpoczęła się pod wpisem kolegi Remixa dotyczącym wyborów. Dyskusja pod tym wpisem poszła w bardzo złym kierunku. Pojawiły się mniej lub bardziej dzikie łasice a dodatkowo źródłem „faktów” stały się newsy popełnione przez dziennikarskich stażystów w prasie popularnej. Dlatego zamiast tam flejmować postaram się tu, w miarę możliwości, przedstawić swój pogląd na problemy związane z wyborami. Postaram się także wyjaśnić dlaczego koncepcję głosowania przez Internet uważam, póki co, za mrzonki. Wysilę się i sam powiem gdzie widzę tu problemy.

Założenia

  • Ten wpis nie jest o zmianie Konstytucji. Ten wpis nie jest o zmianie ustroju. Jeśli Ktoś się z tym nie zgadza to proszę takiego Ktosia żeby dalej nie czytał.
  • Ten wpis nie jest repetytorium z WOS. Jeśli Ktoś nie wie co to jest trójpodział władzy i/lub wybory pięcioprzymiotnikowe to proszę takiego Ktosia żeby dalej nie czytał.

NUC salonowy – czyli mam i ja HTPC

Chciałbym Wam dziś przedstawić mojego nowego najlepszego elektronicznego przyjaciela, którym stał się Intel NUC DN2820FYKH.

Dlaczego wybrałem ten model? Nie będę ukrywał, że spodobała mi się jego cena (bez RAM-u i dysku twardego można go dostać w cenie ok 550 zł). Jeszcze bardziej spodobały mi się parametry poboru mocy:

Co znajdziemy w pudełku? Zasilacz z dodatkowymi rodzajami wtyczek, NUC-a, blaszkę montażową VESA, śrubki, nalepkę "intel inside" i obrazkową instrukcję montażu:

Do tego komputerka pasują TYLKO pamięci 1.35V DDR3L (low voltage) SO-DIMM (moduły 1,5V nie będą działać). Ja kupiłem 4GB moduł Crucial CT51264BF160BJ (155 zł). Ostatnim elementem który dokupiłem była bezprzewodowa klawiatura Microsoft All-in-One Media Keyboard (115 zł).

Do NUC-a wsadziłem 2,5” dysk hybrydowy Seagate ST92505610AS (250 GB), którego wyjąłem z laptopa. Potem podłączyłem sprzęt kablem HDMI do telewizora w salonie (37” plazma Panasonic TX P37C10Y), włączyłem i po chwili zdębiałem.

Hall of Games – foto-blogo-relacja

Kto czyta komentarze pod redakcyjnymi relacjami z Hall of Games, ten wie jak to się stało, że w sobotnie przedpołudnie trafiłem do Hali Stulecia.

Obawiałem się trochę o dojazd, pamiętając o tym co w okolicy działo się tydzień temu (link). Moje obawy były jednak na wyrost, korków nie było a jedyny w okolicy parking był wyraźnie pusty. Bilet na targi kosztował 12 zł, szatnie były bezpłatne. Zanim wszedłem do głównej sali widowiskowej Hali Stulecia, zrobiłem rundkę wokół, patrząc co ciekawego jest w kuluarach.

Kuluary

Pong ach Pong... W klona wyprodukowanego we Wrocławiu w zakładach Elwro - TVG-10 - także opartego na układzie General Instrument AY-3-8500, sam grałem we wczesnej młodości (kto jeszcze pamięta te charakterystyczne pomarańczowe pokrętła na manipulatorach?).

Główna sala widowiskowa