Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nieoficjalne sprawozdanie z Coldzlotu 2017

Jak wiecie, przynajmniej Ci z Was, którzy interesują się tym co się dzieje w dobroprogramowej społeczności, w dniach 18-20 marca odbył się ColdZlot 2017.
Jako, że nie było oficjalnej redakcyjnej relacji (albo, z racji wrażeń, zwyczajnie ją przegapiłem), postanowiłem przygotować nieoficjalne sprawozdanie z tego zjazdu.

Na początku muszę zaznaczyć, że zgodnie z niepisaną tradycją i kodeksem pirackim, co się dzieje na zlocie - pozostaje na zlocie. Dlatego czytając dalej nie dowiecie się tego, kto z kim - spał w pokoju, kto komu wsadzał – pendrive, kto nie pił – za dużo ani tego kim jest Mikrobi. 

Napiszę więc to co mogę zdradzić. Do hotelu, który był w tym roku naszą bazą noclegową mam około 20 minut pieszo. Po drodze, zaopatrzyłem się w produkt kosmetyczny w tubce, który jest o tyle istotny dla tej opowieści, że w przez chwilę sam stał się bohaterem zlotu. 

Hotel, o którym mowa nazywa się: Mercure Wrocław Centrum i znajduje się w samym środku Wrocławia. Piętnaście minut pieszo od Dworca Głównego, dziesięć minut pieszo od Rynku i tyleż samo od najstarszej części miasta: Ostrowia Tumskiego. Mieszkam we Wrocławiu, więc nie mam doświadczeń z wrocławskimi hotelami, powiem jednak, że ten kupił mnie widokiem z okna pokoju: 

Potem wszystko toczyło się prawie tak jak to było zaplanowane w agendzie… Prawie bo "prezentacje i dyskusje o forum, blogach i serwisie" przeciągnęły się przez co zabrakło czasu na zaplanowaną wycieczkę po okolicy. Ze wszystkich dostępnych atrakcji zobaczyliśmy tylko panoramę Ostrowia Tumskiego, która po zmroku wygląda tak: 

Łatwo ustalić kiedy zaczęła się impreza integracyjna w Targowa Craft Beer and Food. Ustalenie kiedy się zakończyła jest zagadką. Z nieoficjalnych wiadomości, tudzież ze strumieni informacji w mediach społecznościowych, można zgadywać, że niektórzy integrowali się do białego rana. Wtedy też okazało się, że pośród zlotowiczów znajduje się gwiazdor i celebryta z YouTube, którego rozpoznawano w nocnych klubach. 

Od około 11:00 uczestniczyliśmy w drugiej części konferencyjnej. Głównym jej tematem była nowa odsłona forum dobrychprogramów. W sali konferencyjnej można też było pomacać i poużywać komputera gamingowego z procesorem AMD Ryzen 1800X i grafiką GTX 1070. Prawdopodobnie to była ta sama maszyna, która była recenzowana tutaj.  
Organoleptycznie sprawdziłem, że w takiej konfiguracji Ghost Recon Wildlands wygląda świetnie i działa niesamowicie szybko a przy tym bardzo płynnie. 

Tutaj na scenę wchodzi, anonimowy do tej pory, kosmetyk w tubce, o którym pisałem wcześniej. Coldzlotowa plotka głosi, że to "Efekt Ryzena", czyli odpowiedź niebieskich na nowy procesor czerwonych: 

Po części konferencyjnej poszliśmy na przystań statków wycieczkowych. Statek okazał się całkiem dobrym miejscem do dyskusji na różne tematy. Dodatkowo Wrocław oglądany z rzeki wygląda zupełnie inaczej niż widziany z lądu. Dla mnie rejs zakończył ten dzień zlotu bo dopadła mnie choroba morska. Reszta zlotowiczów kontynuowała integrację w pubie piwnym w Rynku.

Następnego dnia, w ramach programu rozszerzonego odwiedziliśmy wrocławskie biuro Opera Software. Agenda nie kłamie, to najładniejsze biuro na świecie, sami zobaczcie:

Zwiedzanie biur Opery zakończył lunch (testowaliśmy na sobie obsługę ciasteczek w postaci fenomenalnych pączków) oraz mini prezentacja najnowszego buildadeveloperskiego przeglądarki Opera: 

To była mini-prezentacja, na tyle jednak treściwa, że mnie, starego scepa i fana Firefoxa, zachęciła do zainstalowania Opery. Zrobiłem to, wytrwałem tydzień i jestem bardziej niż zadowolony. Wszystkim polecam.

Na tym kończy się mój raport. Z kronikarskiego obowiązku muszę tutaj dopisać, że duża grupa zlotowiczów, po wizycie w Operze pojechała zwiedzić biura redakcji dobrychprogramów.  

Na koniec chciałbym podziękować Redakcji za organizację zlotu: dziękuję! Zlotowiczów serdecznie pozdrawiam: do zobaczenia! Sympatykom dobrychprogramów, którzy jeszcze nigdy nie uczestniczyli w zlotach powiem tak: starajcie się, bądźcie aktywnymi członkami społeczności a to zaprocentuje! 

Na koniec zagadka: Ile Oper widać na poniższym obrazku?

 

inne

Komentarze

0 nowych
wojtekadams   18 #1 27.03.2017 21:58

No przynajmniej jeden coś sensownego napisał :) Szkoda, że nie mogłem być z Wami.

Autor edytował komentarz w dniu: 27.03.2017 21:58
  #2 27.03.2017 22:24

@wojtekadams: dobrze że cie nie było, pojechali inni :D

Dementor   34 #3 28.03.2017 14:54

Bardzo dobrze przedstawiona prezentacja. Fajnie napisana. A malownicze zdjęcia, są jej sporym atutem.

gowain   19 #4 28.03.2017 18:53

@wojtekadams: Ciebie nie było, ale karkówki były ;)

Jeszcze raz dzięki dla Redakcji!

jkolonko   10 #5 28.03.2017 20:32

Ja widzę 4. Mi już niestety w poniedziałek dane było zupełnie inne biuro zwiedzać ;)

ziggurad   12 #6 28.03.2017 21:21

Duży plus za smaczki typu:
"kim jest Mikrobi" i "gwiazdor i celebryta z YouTube" :D

Pozdro ;)

aeroflyluby   15 #7 29.03.2017 16:58

Ja się cieszę, że nie byłem, bo dzięki temu nie rzygałem! Optymistą trzeba być.

Dimatheus   22 #8 29.03.2017 20:00

Hej,

@aeroflyluby - Nie wiem, do kogo pijesz. Czyżbyś miał przecieki, kogo siekło. Jeden taki się zdarzył. :P Oj, smaczne to nie było. :D

@januszek - Dzięki za wpis. Fajnie odświeżyć sobie pamięć, że na Cold Zlocie się było. :) Może i ja coś w takim razie napiszę. Zobaczymy, czy staczy sił.

Pozdrawiam,
Dimatheus

darek719   39 #9 29.03.2017 21:32

@Dimatheus: Pisz, i publikuj dużo fotek :)

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.