Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Toshiba U925T – rzut oka na sprzęt

Model ultrabooko-tabletu Toshiby, który aktualnie testuję, nie jest w żadnej z typowych konfiguracji o których można przeczytać na stronach producenta.

Program CPU-Z lekko się zagubił i nie do końca poprawnie rozpoznał zainstalowany procesor:

Jaki więc procesor mamy na pokładzie: czy jest to i5-3427U czy może słabszy: i3-3217U? W praktyce różnice pomiędzy tymi procesorami nie są wielkie (vide TO porównanie) ale postanowiłem dla pewności przeprowadzić własny test "Cinebench r10 32Bit (1-core) score". Rezultat: 2002 czyli gorzej niż wzorcowy i3-3217U.

r   e   k   l   a   m   a

Dysk twardy w tym urządzeniu to Samsung MZ-MPC128D (mSATA, SATA III, katalogowo: odczyt 500MB/s a zapis 225MB/s). W praktyce wygląda to tak:

Ogólnie system wyznaczył indeks Windows Experience na 4,9:

Ultrabooko-tablet wykonany jest z wysokiej jakości tworzywa, które tylko w niektórych miejscach ma tendencję do lekkiego uginania się (tak się dzieje np. miedzy klawiszami). Ogólnie cała konstrukcja jest solidna i nic nie trzeszczy.

Posiada wyspową klawiaturę, która dodatkowo jest podświetlana od spodu co muszę przyznać, bardzo mi się spodobało.

Pokrywa matrycy zasuwa się na klawiaturę od tyłu, kładąc się tyłem matrycy na klawiaturze:

Po zasunięciu mamy po prostu tablet z Windows 8. Mechanizm to metalowy zawias plus plastikowa zębatka po której przesuwa się pokrywa matrycy:

Zastosowana w urządzeniu matryca ma 12,5” i rozdzielczość 1366x768px. Ma bardzo dobre kąty co pozwala mi się domyślać, że może to być matryca IPS. Dużą wadą jest błyszcząca powierzchnia, która przy niektórych warunkach oświetleniowych działa niczym lustro, co udało mi się nawet sfotografować:

Matryca umieszczona jest w dosyć dużej ramce:

W trybie złożonym w tablet całość ma 2 cm grubości. Mimo to z boku obudowy zmieściły się klawisze sterujące (włącznik, głośność, blokada autorotacji ekranu):

Znajdziemy tu także dwa porty USB-3 (w tym jeden typu „sleep-and-charge USB”), hdmi:

oraz czytnik kart SD (umieszczony za wciskaną klapką przez co bardzo niewygodny w użyciu):

W prawym dolnym rogu urządzenia są trzy lampki kontrolne:

W następnej części opiszę jak się na tym sprzęcie pracuje :)

ciąg dalszy  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze