HumbleBundle Weekly Sale - tym razem Egosoft

HumbleBundle co jakiś czas wypuszcza genialne paczki za "co łaska".

Weekly sales są trochę inne niż standardowa paczka, tam próg, po przekroczeniu którego dostajemy dodatkowe materiały, gry itp jest ustalony sztywno. Co więc dostajemy w tym tygodniu? Całą serie świata X.

Zainteresowaniu wiedzą o co chodzi. Tym którym tytuły nic nie mówią, spieszę z wyjaśnieniami.

Dawno, dawno temu, w czasach Amigi, powstała gra Elite, potem Frontier: Elite II.

Autorem był David Braben.

Pani Krysia z .... nie, nie - John Doe ;) z działu sieci

Jest blog o problemach Pani Krysi (jak ja nie cierpię tego imienia), jest blog o problemach w szpitalu. To dlaczego nie może być bloga o problemach na uniwerku? Może. No to i startujemy.

Pisałem już co nieco o uniwersytecie, gdzie pracuję. Maszyn mamy sporo, serwerów jak i stacji roboczych. Użytkowników jeszcze więcej, bo przecież studenci.Mamy trzy serwerownie, w każdej sporo sprzętu, systemy chłodzące (o których będzie wpis) - serwery panelowe, routery, switche, zasilacze, upsy itd.

Jak zbudowałem Moodle'a

Nosiłem się z napisaniem tego artykułu jakiś czas, ale jakoś weny nie było. Minęło pół roku, tej dalej nie ma, ale gdzieś w pobliżu ją czuję.O czym to - bo przecież nie napisałem moodle, tym się zajmuje facet z Australii plus cała grupa innych koderów. Otóż na uniwerku postanowiono zmienić system wspomagania nauki. Do tej pory korzystaliśmy z WebCT, ale wsparcie się skończyło. Firma ma w ofercie inny produkt, niestety nieziemsko drogi. Z mojego, czyli dba, punktu widzenia, również bardzo skomplikowany.

Bliadhna mhath ur

Zapytacie zapewne - ki diabeł? Poszukajcie - google znajdzie :)Ale ten wpis będzie nie o tym choć mocno związany z krajem, z którego pochodzi to zdanie.To o czym ten wpis? O emigracji. O tym jak znaleźć pracę w swoim zawodzie (a jakże - IT) na obczyźnie - w tym wypadku Szkocji.Wpisów pewnie będzie więcej, na razie zaczynam od tego, zainspirowanego innym, podobnym.

Emigracja

Z Polski wyemigrowałem kilka lat temu i jak większość naszych ziomków zaczynałem od dołów. Nie był to tradycyjny zmywak ale niestety rzeźnia.