Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

#produktywność — przydatne programy do planowania i organizacji pracy

Dawno mnie tutaj nie było, ale teraz planuję się znowu trochę pobawić w blogera, więc myślę, że co jakiś czas - jeśli przejdą wewnętrzną kontrolę przez moich znajomych - to będę publikował tutaj jakieś nowe wpisy.

„Ten wpis dedykuję dla wszystkich, co chcą być produktywni.”

Nigdy się nie interesowałem tzw. „metodykami produktywności”, ale od zawsze lubiłem dobrze zorganizować swoją pracę – określić cele, przewidzieć wszystkie etapy dążenia do celu oraz rozplanować etapy oraz wykonanie w taki sposób by z jak najkorzystniejszym nakładem pracy je osiągnąć. Organizowałem swój czas mniej-więcej zgodnie z GTD – chociaż dowiedziałem się o tym dopiero na studiach, na jakiś wykładach gdzie na informatyce uczono nasz różnych metod zarządzania projektami. Ogólnie mój system pracy mi odpowiada, a to że ktoś wymyślił kiedyś coś podobnego utwierdza mnie w przekonaniu, że jestem dobrze zorganizowany.

To co to jest GTD i jak to stosować zainteresowani mogą sobie przeczytać np. na Wikipedii lub w książce autora tego systemu, a celem tego wpisu jest jedynie opisanie jakiego ja używam oprogramowania. Pomijając przydługi wstęp, dodam jeszcze, że większość programów które używam powstało w tzw. epoce „przed smartfonowej”, więc dla wielu młodych i „nowoczesnych” ludzi prezentowane tutaj narzędzia mogą być niepraktyczne i toporne. Dla mnie te programy są OK i robią swoją robotę dobrze –czytaj: „zarabiają na siebie”.

r   e   k   l   a   m   a

Programy podzieliłem na kilka kategorii, ponieważ zawsze tak je kwalifikowałem, a ideą tego wpisu nie jest przedstawienie jakiś konkretnych rozwiązań, a zwrócenie uwagi na oprogramowanie, które mogą nam ułatwić pracę.


  • Kalendarze
  • Notatniki
  • Listy zadań
  • Karteczki
  • Digitalizacja

Wszystkie programy, których tutaj używam są darmowe, a większość z nich jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na różne platformy.

KALENDARZE

Sunbird

https://alternativeto.net/software/sunbird/

Ogólnie używam od wielu lat jednego i tego samego kalendarza – pomimo, że jego autorzy od bardzo dawna już go nie rozwijają. Lubię ten program i mam do niego zaufanie. Oczywiście na wszelki wypadek „odłączyłem go od Internetu”, a jeśli chodzi o synchronizacje to synchronizuje się przez serwer lokalny (taki proces), ale tylko te dane które muszę (głownie pobiera dane z innych udostępnionych mi kalendarzy, np. z serwera firmy) oraz mam w tym serwerze zaprogramowane różne generatory kalendarzy mojego autorstwa, np. kalendarz z: prognozą pogody pobraną z Internetu, kalendarz z fazami księżyca, oraz kalendarz z różnymi świętami (święta ruchome) i różnymi zjawiskami astrologicznymi. Może kiedyś zrobię z tego publiczną usługę, ale teraz nie mam czasu się w to bawić, a pewnie zresztą coś takiego można znaleźć obecnie w Internecie.

NOTATNIKI

Notatników to używam paru i do różnych zastosowaniach. Podobno mam dość ciekawe podejście do archiwizacji danych. Nie lubię zbytnio usług online. Od małego uczono mnie zasad ochrony informacji i nie lubię udostępniać swoich prywatnych zbiorów danych w Internecie – najbardziej lubię mieć swoje dane zarchiwizowane na swoich dyskach twardych, co w przypadku niektórych usług online jest powiedzmy: dość trudne.

OneNote

https://www.onenote.com/

OneNote jest chyba najpopularniejszym programem tego typu, jest bardzo dobry i sam go używam od wielu lat. Używałem też innych programów, ale często OneNote wybieram ze względu na łatwą możliwość udostępniana i współdzielenia dokumentów. Prywatnie na swoim komputerze – oprócz najnowszej wersji tego notatnika – mam wersję z zakupionego pakietu Office 2010, ponieważ najnowsza wersja (która jest darmowa) przenosi wszystkie pliki do tzw. „piekielnej chmury”. OneNote używam głównie do tzw. notatek technicznych, zawierających np. jak coś procedować: np. procedurę instalacji serwera lub wdrożenia jakiegoś systemu, oraz innych notatek które planuję łatwo udostępnić lub mógłbym je udostępnić w przyszłości. Wszystkie swoje notesy mam zarchiwizowane na dysku, niezależnie czy są to notesy lokalne czy notesy online wyeksportowane do pliku z Internetu (np. traktowane jako kopie zapasowe). Kiedyś SkyDrive ładnie synchronizował te notesy, a teraz z OneNote jest jak z dokumentami Google, że trzeba je ręcznie eksportować – no chyba, że ja o czym nie wiem, lub nie mam jakieś dodatkowo płatnej funkcji premium.

CherryTree

http://www.giuspen.com/cherrytree/

CherryTree to mój ulubiony notes prywatny, ponieważ przechowuje i agreguje notatki w postaci drzewa, które przetrzymuje dane w „jawnej postaci” tzn. np. w bazie danych SQLite (jedna z możliwości zapisu). Pliki OneNote ma jak dla mnie zawiłą strukturę pliku, a sama dokumentacja struktury tego formatu pliku… – szczerze, po rzuceniu na nią okiem to nie chciało mi się jej za darmo dalej czytać, mimo, że ogólnie lubię czytać różne dokumentacje. Dzięki temu, że w CherryTree używa się ogólnie znanych formatów zapisu stworzyłem sobie kilka fajnych skryptów, głownie w pythonie, które np. dodają mi do wisienkowego drzewka różne raporty, które w łatwy sposób mogę automatycznie archiwizować itp. różne dane. Jedynym co mnie ogranicza w tej kwestii jest moja pomysłowość i czas, czas który mogę poświęci na takowe wynalazki – mam jeszcze w tej materii kilka ciekawych pomysłów, które kiedyś opracuje, a następnie zrealizuję i wdrożę – oczywiście jak będę gotów, czyli będzie to z mojego punktu widzenia opłacalne.

RedNotebook

http://rednotebook.sourceforge.net/

Najprostszy notatnik, głownie oparty na plikach tekstowych z obsługą indeksu tagów i kalendarzem wpisów. Zastąpił mi localhost-ową instalacje WordPress, której używałem jako takiego dziennika al’a prywatny pamiętnik – ogólnie notuję w nim jakieś prywatne pierdoły typu np. że miałem jeżą w ogrodzie lub inne niesamowite osobiste przeżycia.

LISTY ZADAŃ

Listy zadań to mój konik, od zawsze lubiłem je tworzyć i do dziś wiele rzeczy planuję tzn. ogólnie to robię tradycyjnie, czyli na papierze – oczywiście wszystkie zaplanowane zadania przenoszę gdy przyjdzie na to czas do komputera (na ogół jest to jedna z moich czynności procedowanych podczas tzw. „weekly review” ??

TaskCoach

http://www.taskcoach.org/

TaskCoach jest moja ulubioną aplikacją do planowania zadań – ma wszystko czego potrzebuję . Lubię ten program za swoją prostotę i sporą funkcjonalność. W porównaniu z wieloma zaawansowanymi systemami jest on łatwy i przejrzysty oraz w moim przypadku okazał się bardzo praktyczny.

Z mojej perspektywy, jedną z zalet tego programu jest to, że wszystko działa lokalnie (program nie jest zależny od jakiejś chmury [..] ), a wszystkie zadania są przechowywane w jednym archiwum lokalnym, ale jeśli potrzebujemy synchronizacji to możemy użyć jakiegoś porządnego programu do synchronizacji plików.

PlainTasks

https://github.com/aziz/PlainTasks

PlainTasks to rozszerzenie do Sublime Text, edytora który jest moim ulubionym edytorem kodów źródłowych od czasów nim jeszcze się tak spopularyzował. Wracając do setna to te rozszerzenie obsługuje pliki *.todo (pliki tekstowe) w których są spisane listy zadań do wykonania. Używam list zadań tego typu głównie podczas programowania, by mieć możliwość szybkiej analizy i zarządzania zadaniami, poza tym taki plik tekstowy można trzymać razem z plikami źródłowymi i traktować jako część repozytorium.

Todo.txt

http://todotxt.com/

Todo.txt to prosty skrypt Bash do zarządzania listą zadań w pliku tekstowym todo.txt. Sam raczej z niego jeszcze nie korzystam, ale planuję przyjrzeć się temu skryptowi, bo niektórzy moi znajomi używają tego programu (lub jakiejś jego modyfikacji) i troszkę im zazdroszczę, że mogą sobie „robić” to z poziomu linii poleceń, Umieściłem go tutaj, bo planuję wdrożyć takie rozwiązanie do swojego warsztatu pracy.

KARTECZKI

Karteczki to moja ulubiona metoda planowania zadań. Lubię naklejać karteczki na monitor, na lodówkę.., mam karteczki w komputerze, na laptopie oraz w pracy staramy się używać tablicy z karteczkami – tacy z nasz „janusze scrummasteringu”. Oczywiście umiejętne wykorzystanie karteczek zwiększa #produktywność i sam mogę polecić kilka świetnych programów do karteczek.

7StickyNotes

https://www.dobreprogramy.pl/7-Sticky-Notes,Program,Windows,35122.html

W Windows 7 pojawiły się wbudowane żółte karteczki, jednak warto zainstalować 7StickyNotes. Owy program w mojej opinii jest najlepszymi karteczkami na Windows – można je formatować, załączać pliki, grupować, ustawiać przypomnienia i ogólnie przypomniało mi się (i tak bym dostał przypomnienie), że muszę zrobić w nich wkrótce porządek. Świetny program dla ludzi lubiących karteczki.

FloatNotes

https://github.com/fkling/floatnotes

FloatNotes jest dodatkiem przeglądarki Firefox, który umożliwia przypinanie karteczek do dowolnych stron internetowych, np: na facebooku, na blogach znajomych, na stronach dokumentacji kodu. Nawet na swoim blogu używam tych karteczek i podczas korekty tego wpisu zanotowałem by w „wolnej chwili” dodać ten dodatek do listy rozszerzeń dla przeglądarki Firefox, które polecam. Nie chwaliłem się nim na tej liście zbytnio chwalić, bo niestety to rozszerzenie jest obecnie w wersji deweloperskiej i chyba nie będzie już rozwijane, ale jak się umie je zainstalować to karteczki nadal działają świetnie.

DIGITALIZACJA

Ostatnim aspektem, który jest związany z moją produktywnością jest dygitalizacja odręcznych notatek. W moim przypadku ma to najczęściej postać zeskanowani odręcznych notatek do komputera i odpowiedniej archiwizacji. Obecnie do skanowania dokumentów używam oprogramowania dołączonego na płycie przez producenta mojego skanera i tutaj niema jakiej sensacji, a do archiwizacji plików używam stosownej struktury katalogów oraz system tagów, by łatwiej odnaleźć w przyszłości interesujące notatki.

Ten akapit postanowiłem napisać by polecić używanie w pracy notatnika, ja np. sam używam kołonotatnika formatu A4 oraz czasem podbieram kartki z zasobnika drukarki. Na każdej kartce piszę jakiś numer porządkowy np. bieżącą datę. Używam papieru jako podręcznego notatnika, np. by notować bieżące pomysły, coś narysować – jakieś schemat blokowy lub zabawny szlaczek – taki biurowy relaks podczas żmudnego procesu koncepcyjnego. Ogólnie jest to według mnie najprostsza metoda – taki notatnik obok komputera, niż ograniczający program komputerowy – do tworzenia notatek i chyba zawsze będę bawił się w ten sposób, gdyż jestem dość konserwatywny. Ma to też zaletę, że podczas pracy na komputerze nie jestem rozproszony pobocznymi programami np. programem owym notowania.

To obecnie są wszystkie programy jakich używam do organizacji swojej pracy. Słyszałem, że jestem lepiej zorganizowany, bo mam świetne oprogramowanie. Pragnę zaznaczyć, że w organizacji pracy nie jest ważne oprogramowanie. Tak naprawdę jestem dobrze zorganizowany, bo „gram systemem”, tzn. mam te owe programy, ale ważniejsze jest to, że umiem ich używać. 

oprogramowanie porady hobby

Komentarze