Odmieniamy i przyspieszamy Androida cz. 2 — Xposed Framework oraz przydatne moduły

Witam w drugiej części mojej serii o nazwie "Odmieniamy i przyspieszamy Androida". W serii tej pokazuję różne sposoby na przyspieszenie pracy Androida oraz zmiany jego wyglądu. Dzisiaj będzie troszkę długo, ponieważ jest wiele ciekawych sposobów. Skupię się dzisiaj na Xposed Framework oraz na modułach do niego. Zapraszam do zapoznania się z wpisem.

Uwaga!

  • Nie ponoszę odpowiedzialności za złe wykonanie porad pokazywanych w tych wpisach! Nie jestem autorem żadnej modyfikacji lub aplikacji przedstawianej w tej serii!

Stary laptop dostaje nowe życie dzięki Androidowi x86

Idąc do przodu z nową technologią, stary sprzęt staje się powoli niezdatny do pracy. Windows przestał mnie na nim interesować. Postanowiłem przesiąść się na Linuksa i nie wyszło mi to na złe. Laptop działa wydajnie, nic się nie wiesza. Wszystko działa sprawnie. Ostatnio wpadłem na pomysł przejścia na komputerową wersję Androida. Dlaczego tak postanowiłem? Ponieważ chciałem sprawdzić, jak będą pracować na moim laptopie aplikacje i gry z Androida. Laptop jakiś dobry nie jest. Intel Pentium T2370 2x 1.73GhZ, 2 GB RAM, Grafika Intel X3100 64 MB zintegrowana, dysk HDD 160 GB. Nie zawiodłem się.

Odmieniamy i przyspieszamy Androida cz. 1 — PurePerformances™X

Nie ma co się oszukiwać. Android fabrycznie nie jest jakoś specjalnie ładny, ani jakiś super szybki (Zależy, na czym jest uruchomiony). Ten stan rzeczy da się naprawić stosując przeróżnego rodzaju poprawki, czy też aplikacje. W tej serii zamierzam pokazywać różne sposoby ulepszenia i przyspieszenia Androida. Mam nadzieję, że tą serią pomogę sporej ilości osób, szczególnie tym, którzy nie mają mocnego urządzenia, a chcieliby przyspieszyć swój sprzęt.

Uwaga!

World Of Tanks na dotykowym ekranie — wrażenia z wersji na Androida

Poszukując ostatnio dobrej gry na Androida, moim oczom ujrzała się gra World Of Tanks. Na pewno każdy z was grał w ten tytuł na komputerze, lub po prostu tą grę kojarzy. Długo oczekiwałem wersji tej gry na system Android, ale dowiedziałem się, że niedawno wyszła. Od razu zabrałem się za pobranie gry. Po kilkunastu godzinach gry mogę już ją z grubsza opisać i podzielić się z wami moimi odczuciami.

Instalacja i pierwsze uruchomienie

Na początku zdziwił mnie dość spory rozmiar aplikacji.

LTE na kartę w T-Mobile — moja opinia po tygodniu użytkowania

Mając ostatnio problemy z internetem stacjonarnym, na które ja (jako, że nie jestem właścicielem) nie mogę zaradzić musiałem sobie poradzić inaczej. Będąc w pobliskiej biedronce natknąłem się na starter T-Mobile z internetem na kartę za 5 zł. 1 GB na start, to już powiedziałem sobie, że wezmę. Zadowolony wróciłem do domu chcąc jak najszybciej połączyć się z internetem.

Początki z internetem na kartę

Na początek włożyłem kartę do telefonu i wykonałem pierwsze połączenie. Wysłuchałem przez 5 minut instrukcji T-Mobile, po czym wyjąłem kartę z telefonu.

Dlaczego w smartfony pakowane są niepotrzebne, spowalniające sprzęt aplikacje?

Korzystając z każdego urządzenia mobilnego z Androidem, jakiego dostałem do ręki, nie trudno było zauważyć dosyć sporej ilości zainstalowanych już fabrycznie aplikacji. Były to albo aplikacje od producenta telefonu, albo od operatora. Czasem aplikacje te mogły zająć nawet jedną stronę w szufladzie aplikacji (App Drawer). Producenci sprzętu chcą na siłę uszczęśliwić klientów i dodają im oprogramowanie, które często nie jest nikomu potrzebne.

Powody dorzucania domyślne zainstalowanych aplikacji

Tani tablet wcale nie musi być taki zły, czyli mój MyTab 7+ za 179 zł

Rozmawiając z kimś na temat dzisiejszego sprzętu elektronicznego często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszystko co tanie jest złe i nie nadaje się do niczego. Wiele osób słysząc cenę, za jaką kupiłem mój tablet jest w szoku. Nie wiedzą jak to zrobiłem, że gram na nim w gry pokroju FIFA 15, czy też Asphalt 8 bez żadnych przycięć podczas, gdy inne tablety w podobnej półce cenowej pracują gorzej. Inni dziwią się też, czemu mają procesor o lepszym taktowaniu, a pracuje gorzej. Nie zwracają uwagi na to, że nie tylko taktowanie jest ważne.

Spłaszczanie interfejsu — powrót do przeszłości? Czy może jednak warto?

Technologia w dzisiejszych czasach idzie do przodu, i to widać, ale twórcy aplikacji na smartfony lub inne urządzenia idą w zupełnie innym kierunku. Chodzi tu o to, z jaką prostotą twórcy podchodzą do wyglądu. Wszyscy teraz stawiają na płaskość. Mi osobiście wydaje się, że skoro technologia idzie do przodu, to i wygląd wszystkiego powinien iść do przodu. Dlaczego tak się dzieje? Czyżby twórcom nie chciało się zatrudniać grafików? Albo może każdy chce być jak inni?

Aplikacje Google wykorzystujące interfejs Material Design