Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tani tablet wcale nie musi być taki zły, czyli mój MyTab 7+ za 179 zł

Rozmawiając z kimś na temat dzisiejszego sprzętu elektronicznego często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszystko co tanie jest złe i nie nadaje się do niczego. Wiele osób słysząc cenę, za jaką kupiłem mój tablet jest w szoku. Nie wiedzą jak to zrobiłem, że gram na nim w gry pokroju FIFA 15, czy też Asphalt 8 bez żadnych przycięć podczas, gdy inne tablety w podobnej półce cenowej pracują gorzej. Inni dziwią się też, czemu mają procesor o lepszym taktowaniu, a pracuje gorzej. Nie zwracają uwagi na to, że nie tylko taktowanie jest ważne. Ważny jest producent danego podzespołu, jego jakość wykonania, ilość rdzeni itp. U mnie w domu są 4 tablety, każdy w przedziale cenowym 200-250 zł. Aktualnie dwa działają sprawnie. Mowa tu o moim tablecie, i o tablecie konkurencji, którego firmy może nie będę przytaczał, bo nie wiadomo jeszcze co mi zrobią ;)

Specyfikacja MyTab 7+ Dual Core

Warto też dodać, że tablet oparty jest na układzie Rockchip RK3026.

reklama

Tablet został kupiony, i to jest dziwne: W Biedronce za 179 zł. Na początku nie miał być on do mojego użytku. Pierwsza myśl - jak to będzie działało, za 179 zł to do niczego się nie nada, może odpalę na tym Pou. Lecz po instalacji kilku aplikacji zmieniłem zdanie. Poradził sobie zarówno z grami 2D, jak i bardziej wymagającymi grami 3D. Bardzo się ucieszyłem wynikiem ponad 9000 w Antutu, ale chciałem więcej.

Wyciskamy więcej, czyli Root i inny ROM

Powoli nie wystarczało mi to, co już miałem. Dlatego moja pierwsza myśl, to było "zrootowanie" tego sprzętu i poszukanie na niego alternatywnego oprogramowania.
Tablet udało się zrootować dosyć podejrzanym na początku, ale przydatnym Kingo Root. Potem znalazłem o wiele odchudzony system, co prawda na inny, chiński tablet, ale pod ten sam procesor. Na jednym z zagranicznych forów doświadczona osoba pomogła mi z przystosowaniem tego systemu pod mój tablet. Teraz jestem w siódmym niebie. Tablet dostał rozpędu. System producenta ważył 2,2 GB. Teraz waży 400 MB. Dzięki czemu mam też więcej miejsca na aplikacje, ale większość i tak instaluję na karcie z pomocą apki FolderMount.

Mocna poprawa wydajności systemu i gier

Wcześniej przeszkadzał mi jeden problem w tym tablecie. Otóż odpalając potężniejszą apkę, czy też grę co kilka sekund wyskakiwał mi komunikat "Aplikacja .... nie reaguje". I to mogła być każda aplikacja. Nagle wszystkie aplikacje przestały reagować. Na nowym systemie tego nie ma i mogę się cieszyć z pełni płynnego korzystania z lepszych aplikacji.

Wynik w Antutu Benchmark po zmianie systemu (System podaje się za Nexus 7 w celu kompatybilności wszystkich apek ze Sklepem Play)

Więcej nie oznacza lepiej

Dwa tablety, które znajdują się u mnie w domu mają prawie identyczną specyfikację, co ten MyTab. Jedynie różniły się ceną. Około 200 zł. No ale dobra - procesor 1.3 GHz. To ja mówię wow, lepszy od mojego. Ale tak nie jest. Czytam nazwę - Allwinner A13. Wiele osób nie zauważa też faktu, że to tylko jeden rdzeń i ludzie często dają się nabrać. Wiem, jak mało wydajny jest to procesor. Na obu tabletach wynik w Antutu - nie większy niż 4000. Masakra... Minecraft się ścina na minimalnej grafice. Nawet przyszedł mi głupi pomysł instalować na tym Asphalta 8, musiałem od razu po odpaleniu gry resetować tablet. Dlatego nie ma co się chwalić wyższym taktowaniem procesora, liczy się też producent, ilość rdzeni itp.

UWAGA! Zrzuty ekranu nie oddają faktycznej płynności i jakości gier! Podczas robienia zrzutu ekranu były lekkie przycinki, a ich jakość jest taka, jaka jest.

Asphalt 8 - 19-35 FPS

NFS: Most Wanted - 17-35 FPS

Podsumowanie

Uważam, że osoba, która kupowała ten tablet podjęła dobrą decyzję. W końcu Biedronka wypuściła sprzęt warty uwagi za cenę poniżej 200 zł. Ma już pół roku, w moich rękach jest od 3 miesięcy. Jednak jego prawdziwą moc odkryłem dopiero miesiąc temu. Producent ukrył, co ten tablet potrafi. Nie zamierzam się przesiadać na lepszy sprzęt, dopóki ten nie padnie (nie ma żadnych problemów, oprócz zarysowanego ekranu i trochę słabego zasięgu Wi-Fi, ale mi mieszkając w bloku wystarcza) lub dopóki technologia nie pójdzie mocno do przodu (nowsze gry o dziwo na nim działają).

 

sprzęt urządzenia mobilne inne
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze