Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

World Of Tanks na dotykowym ekranie — wrażenia z wersji na Androida

Poszukując ostatnio dobrej gry na Androida, moim oczom ujrzała się gra World Of Tanks. Na pewno każdy z was grał w ten tytuł na komputerze, lub po prostu tą grę kojarzy. Długo oczekiwałem wersji tej gry na system Android, ale dowiedziałem się, że niedawno wyszła. Od razu zabrałem się za pobranie gry. Po kilkunastu godzinach gry mogę już ją z grubsza opisać i podzielić się z wami moimi odczuciami.

Instalacja i pierwsze uruchomienie

Na początku zdziwił mnie dość spory rozmiar aplikacji. Gra po uruchomienia życzyła sobie minimum 3.9 GB wolnego miejsca na dysku, przy czym ja na tablecie, do mojego zagospodarowania mam 1.3 GB. Pobrałem grę na innym tablecie, przeniosłem pliki na kartę pamięci i użyłem dosyć przydatnej aplikacji FolderMount. Gra uruchomiła się bez problemu.

Gra daje nam dwie możliwości zalogowania się. Możemy użyć naszego wargaming.net ID, albo połączyć się za pomocą konta Google. Jako, że zależało mi na czasie, zalogowałem się drugą metodą. Logowanie przebiegło bez żadnego problemu. Od razu włączył się przyjemny samouczek oprowadzający nas po grze.

r   e   k   l   a   m   a

Sterowanie w grze

Sterowanie jest bardzo przyjemne. Gra daje nam dodatkową możliwość jego swobodnego skonfigurowania według naszych potrzeb. Jako, że jestem osobą leworęczną, włączyłem taki tryb. Gra mi się całkiem wygodnie. Na pewno ciężko będzie przyzwyczaić się osobom, które od długiego czasu grały za pomocą myszki i klawiatury. Ja rzadko gram na komputerze i oswojenie się ze sterowaniem zajęło mi góra 15 minut.

Grafika i optymalizacja

Grafika stoi na wysokim poziomie. Nie można jej nic zarzucić. Gra działa płynnie na budżetowym tablecie po lekkim zmniejszeniu grafiki aplikacją GLTools. Średnia ilość klatek wynosi 35, co dla mnie w zupełności wystarczy. Oczywiście, gra nie będzie wyglądać tak, jak w wersji komputerowej, ale wszystko stoi na najwyższym poziomie. Jeżeli komuś płynnie działa Asphalt 8, to spokojnie pogra również w WOT'a. Plus dla twórców gry.

Brytyjskie drzewko czołgów

Do dostępnych dotychczas czołgów amerykańskich, radzieckich i niemieckich dołączyły pojazdy rodem z Wielkiej Brytanii. Linia brytyjska, jak na razie, jest najuboższa ze wszystkich nacji, gdyż dostępnych czołgów jest tylko dziesięć, lecz są to czołgi na tyle ciekawe, że warto się z nimi zapoznać.

Nowe umiejętności załogi

Gra daje nam możliwość szkolenia załogi w wybranej dziedzinie, dzięki czemu stanie się ona jeszcze bardziej efektywna w walce. Umiejętności zostały podzielone ze względu na klasę czołgu. Na przykład dla czołgów lekkich postawiono na szybkość, a dla niszczycieli na kamuflaż i precyzję strzału.

Malinowka zimą - Mapa z PC w scenerii zimowej

Do gry została dodana mapa o nazwie Zimowa Malinowka. Osoby grające wcześniej w wersję pecetową ta lokalizacja jest już zapewne bardzo dobrze znana. W wersji Blitz jest ona dostępna w scenerii zimowej.

Podsumowanie

Osoby, które grały w WOT'a wcześniej tylko na komputerach, będą musiały przyzwyczaić się do dotykowego sterowania. Natomiast osobom rzadko grającym, lub w ogóle nie grającym na komputerach nie będzie problemu zapoznać się ze sterowaniem. Gra niczym nie odbiega od wersji PC'towej, dostarcza nam tyle samo wrażeń, co wcześniej. Polecam pobranie gry i zagranie w nią na własnym urządzeniu, jeżeli dysponujecie odpowiednią ilością pamięci. Jeżeli są tu osoby grające w wersję na Androida oraz iOS, prosiłbym o podzielenie się swoimi wrażeniami z gry w komentarzach. 

internet urządzenia mobilne gry

Komentarze