Packet Tracer 6.2 - od zera do sieci tworzenia
liczba publikacji: 7pierwszy wpis: 16 Grudnia 2015ostatni wpis: 22 Czerwca 2017

Kurs sieci komputerowych oparty na programie Packet Tracer

Packet Tracer 6.2 — od zera do tworzenia sieci, cz. 0

Packet Tracer – tak wiele się o nim słyszy, szczególnie będąc uczniem technikum. Co to jest za program, poza tym, że jest delikatnie mówiąc, „nielubiany” przez większość uczniów drugich/trzecich klas szkół informatycznych? Aplikacja ta została stworzona przez programistów firmy Cisco Systems i służy do symulacji sieci i routerów. Był projektowany głównie pod umiejętności, które są wymagane podczas zdawania egzaminu na certyfikat CCNA, przez co może nie wspierać wszystkich poleceń.

Kurs Packet Tracer 6.2. — od zera do sieci tworzenia cz.1

Witam w drugim wpisie poświęconym Packet Tracerowi, a jednocześnie pierwszym, który zawiera jakiś konkretny materiał. Niestety na początku będzie trochę nudnej teorii, ale musisz przez to przebrnąć.

Model OSI – podstawa przepływu danych w sieci

Wyobraź sobie następującą sytuację: Rozmawiasz ze swoją ukochaną dziewczyną przez Skype. Wszystko chodzi ładnie, płynnie, pięknie itd. Zastanawiałeś się kiedyś, jak to się dzieje? Jak dane z kamerki internetowej twojego komputera są przesyłane do innego komputera? W komunikacji internetowej najpopularniejszy jest model OSI.

Kurs Packet Tracer 6.2 — od zera do sieci tworzenia cz.2

Znamy już podstawy komunikacji opisywane przez model OSI oraz zasadnicze normy ruchu pakietów w sieci. W tym czasie kilkanaście razy padało już pojęcie adresu IP czy adresu MAC. Teraz zapoznamy się bliżej z tymi pojęciami.

Adresowanie – co to jest i do czego to służy?

No właśnie … po co właściwie stosujemy adresowanie? Odpowiedź powinna nasuwać się sama. Bez adresów komunikacja po prostu by nie istniała, gdyż nie byłoby wiadome, do kogo dostarczyć dany pakiet. Sieć działałaby wtedy jak miasto bez nazw ulic czy adresów, czyli nie funkcjonowałoby.

Kurs Packet Tracer 6.2 — od zera do sieci tworzenia cz.3

Znamy już najważniejsze podstawy dotyczące sieci komputerowych. W tym odcinku możemy więc zająć się tworzeniem bardziej rozbudowanych sieci. Omówimy m.in. urządzenie zwane routerem, którego istnienie do tej pory lekceważyliśmy. Zajmiemy się także routingiem i podstawowymi protokołami routingu. A więc do dzieła!

Router – cóż to takiego?

Prawie każdy z nas posiada w domu plastikową puszkę zwaną routerem.

Kurs Packet Tracer 6.2 — od zera do sieci tworzenia cz.4 — RIP i EIGRP

W poprzedniej części poznaliśmy podstawowe zastosowanie i funkcje najprostszego protokołu routingu dynamicznego – RIP. Dzisiaj na podstawie RIP poznamy kulisy pewnego niepojącego zjawiska mogącego wystąpić w sieciach – a mianowicie pętli routingu. W tej części poznamy kolejny protokół trasowania dynamicznego, który możemy skonfigurować w programie Packet Tracer – EIGRP. Dowiemy się także co nieco o redystrybucji pakietów między sieciami posługującymi się różnymi protokołami routingu. No to zaczynamy!

Kurs Packet Tracer 6.2 — od zera do sieci tworzenia cz. 5.1 — protokoły: TCP

W ostatniej części kursu sieci komputerowych, zajmowaliśmy się protokołami routingu RIP i EIGRP. Wiemy już, jak pakiety w sieci mogą być przekazywane pomiędzy komputerami jednego lub różnych systemów autonomicznych. W tej części odejdziemy trochę od tematyki routingu (wrócimy do niej później, omawiając jeden z zewnętrznych protokołów trasowania (BGP) oraz bardzo popularny OSPF. W trakcie poprzednich części pominęliśmy kilka ważnych zagadnień teoretycznych. W dalszym ciągu nie wiemy, co to jest enkapsulacja pakietów.

Packet Tracer 6.2. — od zera do sieci tworzenia — cz 5.2. — UDP i ICMP

Wracamy do Packet Tracera. Od ostatniej części minął dość spory szmat czasu, więc teraz musimy to nadrobić ?. Ostatnio zajmowaliśmy się jednym z protokołów warstwy transportowej – Transmission Control Protocol. Protokół TCP jest dosyć skomplikowany – używany w chwilach, kiedy ważne jest nie tylko nawiązanie i utrzymanie połączenia między dwoma komputerami, ale także gwarancja dostarczenia pakietu. W TCP, nawet jeśli pakiet został podzielony na segmenty, to te muszą dojść do adresata w odpowiedniej kolejności. Dba o to nie programista aplikacji, ale właśnie protokół TCP.