Audi, Airbus i Italdesign opracowały latający samochód. To działa!

Strona główna Aktualności
Latające samochody autonomiczne. Czy tak wygląda przyszłość motoryzacji? (fot. materiały prasowe)
Latające samochody autonomiczne. Czy tak wygląda przyszłość motoryzacji? (fot. materiały prasowe)

O autorze

Lata, jeździ, jest elektryczne i autonomiczne – oto kwintesencja przyszłości pod postacią prototypu o nazwie Pop.Up Next. Czy koncept opracowany wspólnie przez Audi, Airbus i Italdesign mieści się jeszcze w ramy definicji „motoryzacja”?

Prototyp, który łączy w sobie autonomiczne auto o napędzie elektrycznym z dronem pasażerskim, wykonał swój pierwszy publiczny lot testowy podczas Drone Week w Amsterdamie. Dziewiczy test polegał na precyzyjnym umieszczeniu przez dron samojezdnej kapsuły pasażerskiej na ziemi, a następnie krótkiej podróży autonomicznej.

Brzmi ciekawie, prawda? Problem w tym, że cały prototyp to tak naprawdę… model w skali 1:4. Mimo to test udowodnił, że cała koncepcja ma sens i jej realizacja jest wykonalna. Audi twierdzi, że pełnowymiarowa wersja pojawi się w ciągu następnej dekady, oferując klientom „wygodną i wydajną usługę latania taksówkami w dużych miastach”. W praktyce oznacza to, że pasażerowie będą mogli podróżować po ziemi i w powietrzu bez konieczności wysiadania na zewnątrz.

"Latające taksówki są w drodze. Jesteśmy o tym w Audi przekonani. W przyszłości seniorzy, dzieci i osoby bez prawa jazdy będą chciały korzystać z wygodnych taksówek-robotów” - powiedział członek zarządu Audi ds. zaopatrzenia i IT, dr Bernd Martens, który jest także prezesem Italdesign. A jak przedstawia się przyszłość tego rozwiązania? W chwili obecnej Audi przeprowadza testy w Ameryce Południowej we współpracy z filią Airbusa - Voom.

W praktyce oznacza to, że gdy klienci rezerwują loty helikopterem w Mexico City lub Sao Paulo, pojazd Audi jest używany do ukończenia podróży do lub z miejsca lądowania. Pomaga to firmie lepiej zrozumieć potrzeby klientów, zanim Pop.Up Next zacznie działać. Ponadto Audi wkrótce rozpocznie testowanie swojej latającej taksówki w Ingolstadt w ramach projektu Urban Air Mobility.

© dobreprogramy