Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

MUDy czyli tekstowe RPG

O grach dla osób z dysfunkcją wzroku, i nie tylko ciąg dalszy. Tym razem wspomniane MUDy. Nie wiele osób wyobraża sobie ,że można grać w trybie tekstowym przypominającym archaiczny już DOS czy konsolę znaną nam z systemów operacyjnych takich jak Windows czy Linux.

Czym jest MUD , a czym SUD? Trochę mojej osobistej historii

Od lat dziewięćdziesiątych w Polsce zaczęły rozpowszechniać się tekstowe gry z serii MUD, oraz SUD. Moim zdaniem szczególnym dla nas gatunkiem tych gier było RPG, ponieważ najwięcej tzw. papierowych RPG zachowało się do dziś. No ,ale jak zaczęła się moja przygoda z tym nie zwykle wciągającym typem gier? Na stronie internetowej znalazłem artykuł poświęcony SUD i MUD ( Multi User Dungeon, oraz Simple User Dungeon), więc zacząłem zgłębiać co to jest.

Poszukałem w necie i...

...dowiedziałem się, że są to gry tekstowe, w które można grać bez myszki, za pomocą komend wpisywanych klawiatury i MUD Clienta. Jako że nie jest mi dane grać w powszechne gry RPG takie jak : Diablo czy Wiedźmin, zacząłem więc próbować swych sił w świecie gier tekstowych. Początkowo grałem w polską „Otchłań” - SUD RPG oczywiście tekstowy, w którego gra się za pomocą wprowadzania wszelkich komend. Aby zagrać wchodzimy na stronę www.otchlan.pl ściągamy plik aplikacji (popularny *.exe), odpalamy i zaczyna się zabawa. Początkowo musiałem stworzyć swoją postać. Jakiż byłem zdumiony gdy po odpaleniu gry mój czytnik ekranowy oznajmiał mi krok po kroku co mam zrobić. Z dostępnych profesji mogłem grać wojownikiem, magiem, nekromantą, elementalistą, łowcą i wieloma innymi. Mogłem zdecydować czy chcę grać człowiekiem, elfem, krasnoludem.
Przez długi czas zagrywałem się w „Otchłań”, wykonywałem zadania walczyłem z różnymi przeciwnikami. Począwszy od kukieł na arenie, skończywszy na różnych bossach i to wszystko wytworzone bez dźwięków, świetnych animacji, 3D grafiki, jedynie za pomocą barwnych opisów i wszelkiego tekstu.

Gdy SUD to za mało

Po jakimś czasie zabawy z SUD przeszedłem na MUD. Największą różnicą jaką dostrzegłem na pierwszy rzut to to, że mogłem grać z innymi ludźmi multiplayer. Otwierało to niesamowite możliwości: dzięki możliwości gry wieloosobowej byłem wstanie o wiele bardziej rozwijać swoją postać, starając się np. o przynależność do jakiejś gildii czy stowarzyszenia. Kolejną frajdą były wyprawy na bossów i zdobywanie wspólnie z graczami rzadkich przedmiotów. Kolejną piękną przewagą MUD nad SUD był swoisty klimat tego pierwszego. Jako że MUDy są oparte o różne światy literackie. Mogłem zanurzyć się w świecie m. innymi: Tolkiena grając w Barsawię . Mogłem bez przeszkód podróżować po Śródziemiu. Grając natomiast w kolejnego MUD największego i najpopularniejszego z Polskich w Arkadię znajdowałem się w Wiedźmińskim świecie. W Arkadii mogłem zostać kupcem Nowigradu, mogłem walczyć u boku Scoyatael, a także wiele innych gildii stało przede mną otworem.Są jeszcze bardziej klasyczne schematyczne odmiany MUD jak Lac czy Killer gdzie wcielamy się w daną postać wybierając profesję i rasę i gramy podobnie jak w grach MMO jak w Metin, gdzie jedynym celem jest zabić zdobyć poziom i rozwijać umiejętności. MUDy takie jak np. Arkadia czy Barsawia dają również możliwość postaci w inny sposób. Można mianowicie zostać kupcem, czy człowiekiem od ziółek (nie, nie mam na myśli handlarza narkotykami)
Mudy to nie tylko świat klasycznego fantasy. Przy pomocy tekstu SW MUD oddał także namiastkę świata ze Star Wars . Możemy tam grać różnymi rasami: człowieka, wookie, i wiele innych. Latanie statkami po galaktyce czy walka z Imperium lub Nową Republiką też wchodzi w rachubę.

Nie tylko tekst

MUDy to nie tylko literki, lecz moim zdaniem tekstowe gry, które niegdyś były bardzo popularne. Uważam, że warto wrócić do gier, gdzie możemy kreować siebie po przez własną wyobraźnie. Jak dla mnie warto wracać do tekstowego świata, który z powodzeniem możemy oglądać oczami wyobraźni... pamiętamy ,że gracze - to żywe osoby ,które często budują silną społeczność (od czasu do czasu odbywają się zjazdy MUDowców.

Może spróbuję zagrać... tylko jak?

Aby zagrać w te gry można używając do tego specjalnych klientów MUD. Dla niewidomych dostępny jest domyślny protokół telent, lecz nie tylko. Możemy grać używając Gmuda, Vip MUDa. Aby zagrać musimy znać host i port, które po wprowadzeniu do klienta powinny nas połączyć z serwerem. Aby jednak odkryć świat tego rodzaju gier musisz sam w niego wejść… podałem Ci Drogi Czytelniku nazwy przykładowych gier (nie był to wpis sponsorowany :) ) Nic tylko spróbować swoich sił w tekstowym RPG.
Miłego grania i mudowania.

PH
 

windows gry hobby

Komentarze

0 nowych
wark   7 #1 06.06.2017 18:31

ktoś jeszcze siedzi na lacu? z mudów najbardziej podobał mi się After The Plague - umiejętności tam zdobywało się przez zajmowanie się daną czynnością, do tego można było np stracić kończyny...

pocolog   12 #2 07.06.2017 12:50

Swego czasu trochę bawiłem się na arce, a nie tak dawno założyłem tam nowe konto, które dosyć szybko zostało okradzione z postaci. Chyba komuś z administracji bardzo spodobało się imię - nieładnie.

Autor edytował komentarz w dniu: 08.06.2017 08:34
lepsze-oprogramowanie   4 #3 07.06.2017 21:04

@pocolog: podczas korekty wkradł się błąd :) Poprawione.
Dzięki za zgłoszenie.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.06.2017 21:09
  #4 07.06.2017 22:55

Gmud to w zasadzie zabytek przydatny jedynie do pokazania podstaw tego, co powinien mieć porządny klient. Bo do samego pogrania wystarczy goły telnet :D
Było, minęło i nie wróci.

  #5 07.06.2017 23:34

@lepsze-oprogramowanie: Ten tekst był poddany jakiejkolwiek korekcie? Nie żartuj. Trzeba by go napisać na nowo, aby pozbyć się wszystkich błędów...

Berion   15 #6 08.06.2017 12:58

"Uważam, że warto wrócić do gier, gdzie możemy kreować siebie po przez własną wyobraźnie."

To jest pułapka. Wyobraźni nie poszerza się czytaniem książek, czy w tym przypadku graniem w "tekstówki", dlatego że wyobraźnia nie wytwarza czegoś z niczego. Najpierw trzeba doświadczyć np. widoku czy kształtu, aby wspomniana wyobraźnia mogła go zmodyfikować i modyfikować modyfikacje. Im więcej materiału tym większe pole do popisu ma Twój mózg. Co sprowadza się najpierw do adoptowania wizji innych ludzi i/lub modyfikacji świata rzeczywistego jaki znasz. A więc "gry wizualne" i filmy dostarczają więcej niż książki czy gry tekstowe.

I ja uważam, że nie warto. Życie jest krótkie i są ciekawsze gatunki niż reminiscencja gier "przedSCUMMowych". ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 08.06.2017 12:59
pocolog   12 #7 08.06.2017 13:21

@Berion: Ale takiego muda można odpalić na każdej maszynie z dostępem do internetu, nawet bez środowiska graficznego i nie zwracać niczyjej uwagi - z wiedźminem byłoby jednak ciężej :D

Berion   15 #8 08.06.2017 13:24

@pocolog: To już niezaprzeczalny atut. ^^

lukash86   5 #9 20.06.2017 12:56

Całkiem ciekawy wpis poruszający ważną tematykę

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.