ADATA HD770G — wytrzymały dysk HDD dla aktywnych graczy!

Jak możemy z łatwością zauważyć w zakończonych niedawno obchodach Czarnego Piątku, znalazło się wiele sprzętów typowych dla graczy. Specjalnie użyłem słowa "typowych", gdyż od jakiegoś czasu panuje trend, by urządzenia skierowane dla bardziej zapalonych cyfrowo maniaków, posiadały kolorowe podświetlenia. I choć rynek przesycony jest do cna takimi urządzeniami, to często widzimy lepszą sprzedaż, jeśli jakiś produkt zaczyna się mienić kolorami tęczy.

Niedawno do tego znamienitego grona dołączyła ADATA ze swoim dyskiem zewnętrznym, wyposażonym również w kolorowe podświetlenie na obudowie. Ponad rok temu miałem możliwość pobawienia się ich dyskiem SSD na łączu M.2, a teraz dotarł do mnie dysk HDD. Czy wpakowanie w dysk zewnętrzny kolorowych diod na obudowie przy zachowaniu dodatkowej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi sprawdzi się w urządzeniu za mniej niż 400zł? Sprawdźmy!

Mało, lecz konkretnie

Urządzenie otrzymujemy w małym kartonowym pudełku, na którym znajdują się podstawowe informacje o specyfikacji. W środku dysk spoczywa na plastikowej podstawce, pod którą znajdziemy kabel przesyłowy oraz instrukcję obsługi. 

Omawiany w tej recenzji model dysku ADATA HD770G, został szczelnie obudowany przez producenta w taki sposób, by w możliwie najlepiej zabezpieczyć go przed niesprzyjającym zjawiskom zewnętrznym. W ten sposób pokryto dysk trzema warstwami ochronnymi - łagodzącym wstrząsy silikonem, amortyzującym mocowaniem oraz gumową warstwą ochronną, chroniącą przed uderzeniem. Całość sprawia wrażenie mocno wytrzymałej obudowy, którą pewnie trzyma się w ręce, niezależnie od temperatury otoczenia.

Na górnym panelu obudowy znajdują się specjalne wgłębienia, w których ulokowano diody RGB. Te, po podłączeniu urządzenia do źródła zasilania, zaczną powoli pulsować zmieniając swój kolor. Jak już wspominałem, nie jestem zagorzałym fanem takowych podświetleń, lecz główna ozdoba w postaci perforowanego wzoru pomiędzy nimi, sprawia całkiem fajne wrażenie :)

Na froncie znajduje się twarda, gumowa zaślepka, pod którą zainstalowano wtyk na kabel przesyłowy. Mowa o dołączonym do zestawu kablu USB-USB B w standardzie 3.0. Zaślepka została bardzo porządnie zamocowana, co powinno zminimalizować szansę jej samoczynnego wypięcia, choć najbardziej boję się szybkiego wyrobienia wtyku do przesyłu danych. Z jednej strony cieszę się, że nie jest to stała konstrukcja, gdyż w razie potrzeby wystarczy wymienić kabel, lecz z drugiej strony - tak głębokie wgłębienie w obudowie, znacznie utrudnia szybki montaż kabelka. 

Specyfikacja techniczna

  • Rodzaj - HDD zewnętrzny
  • Kolor - czarny
  • Podświetlenie - RGB
  • Pojemność - 2000 GB
  • Format - 2,5 cala
  • Interfejs - USB 3.0
  • Zabezpieczenie - 256-bitowe szyfrowanie danych AES
  • Odporność - woda, pył, upadki
  • Wymiary - 26 x 98 x 139 mm
  • Waga - 270 g

Demon szybkości? Prawie

Dysk ADATA HD770G występuje w dwóch wariantach kolorystycznych oraz pojemnościowych. Do mnie na testy dotarł model z 2 TB (1.8 TB wolnego miejsca na dane), a w ofercie producenta znajduje się jeszcze model z 1 TB pamięci. Producent gwarantuje wysokiej klasy technologię zapisu oraz odczytu w swoim dysku, oraz proponuje go jako dysk zewnętrzny dla konsol nowych generacji, jak i backup na PC. 

Przed przystąpieniem do testów postanowiłem sprawdzić, jak ma się korzystanie z tego dysku na sucho. W tym celu poodwiedzałem znajomych w ramach sprawdzenia, jak dysk poradzi sobie w odpalaniu tytułów konsolowych ze źródeł zewnętrznych i jak było do przewidzenia, radził on sobie całkiem znośnie. Dane gier były zaczytywane natychmiastowo, co niekiedy znacznie skracało czasy ładowania między punktami kontrolnymi. By nie być gołosłownym, przeprowadziłem również testy wydajnościowe:

Jak na testy prowadzone na USB 3.0, wyniki nie porywają, ale są w granicach zaakceptowania. W dzisiejszych czasach raczej odchodzimy od korzystania z zewnętrznych dysków HDD na rzecz SSD z o wiele lepszymi prędkościami odczytu / zapisu. Szkoda, że producent nie wpakował w tak ładnie zapowiadające się etui właśnie dysku SSD, choć jak wiadomo - różnie jest w takim wypadku z wytrzymałością. 

Wytrzymałość? 3x TAK!

Zgodnie z zapewnieniami producenta urządzenie może liczyć na konkretną odporność na czynniki zewnętrzne. Na stronie możemy przeczytać o pyłoszczelności, która świetnie się sprawdza w wypadku zamkniętych konstrukcji (gumowa uszczelka). Zrobiłem więc szybki test na podwórzu i wrzuciłem dysk w błoto. Trochę nim pomazałem, by w "odpowiedni sposób wilgoć i drobinki piasku wlazły gdzie należy". I to by było wszystko, gdyby nie trudności z targaniem tak ubrudzonego modelu do domu ...

I w tym momencie przechodzimy do tematu wodoodporności. ADATA potwierdza, że sprzęt wytrzyma zanurzenie w wodzie na głębokości 2 metrów i w czasie do 2 godzin. Biorąc pod uwagę niezbyt sprzyjającą pogodę i dość chłodną ciecz w stawach, zrezygnowałem z takich testów, gdyż bałem się, że sprzęt mi się po prostu rozleci. Producent nigdzie nie napisał o temperaturach pracy urządzenia, a jak mam nadzieję że użytkownik nie będzie tak głupi, by łazić ze sprzętem specjalnie nad wodę. Lecz nie złożyłem broni i po każdym "ubrudzeniu" dysku skrupulatnie myłem go pod bieżącą wodą. Ten znosił to nad wymiar dobrze, gdyż świetnie spasowana obudowa nie przepuszczała wody, a gumowa zaślepka w bardzo dobry sposób tamowała jej wdzieranie się do środka. 

Jak można dodatkowo wyczytać ze specyfikacji producenta - dyskowi niestraszne są upadki. Oczywiście pod warunkiem, że nie rzucamy nim z dużą siłą i przyjmujemy, że maksymalna wysokość upadku to 1.22 metra. Podczas testów pograliśmy nim z kolegami w Zośkę, nieco wykraczając poza normę ustaloną przez producenta. 

Po wyżej podanych wzmaganiach sportowo-wytrzymałościowych, przyszła pora na ponowne sprawdzenie urządzenia w działaniu. ADATA HD770G doczekała się porządnego mycia i osuszenia przed testami prędkości zapisu / odczytu. I jak przyszło na dobrze zabezpieczony sprzęt - wszystko działało a prędkości pozostały te same. A szkoda, bo myślałem że dostaną lekkiego boosta ... 

Podsumowanie

Mimo że producent stworzył urządzenie stricte dla graczy, to prócz wytrzymałej oraz odpornej na niekorzystne warunki zewnętrzne obudowy, ADATA HD770G nie wyróżnia się niczym szczególnym. Otrzymane podczas testów wyniki wydajnościowe są akceptowalne lecz przy porównaniu z dyskami SSD, pozostają daleko w tyle. Sama obudowa daje pewność że sprzęt wytrzyma zanurzenie w wodzie, kontakt z drobnymi pyłkami oraz piaskiem a nawet wytrwa upadek z kieszeni / plecaka. Martwi mnie nieco problem zabezpieczenia dysku poprzez zastosowanie 256-bitowe szyfrowania danych AES które by je poprawnie przeprowadzić musimy zainstalować oprogramowanie ze strony producenta, które jak pokazuje praktyka nie jest tak mocno rozbudowane jak byśmy chcieli. Ale czego się spodziewać po dysku kosztującym na tę chwilę ~350 zł? Jest odporny, choć mógłby być szybszy.