Acer Holo360 — interesująca kamerka sferyczna z dotykowym interfejsem

Na wielu znanych portalach społecznościowych możemy zaobserwować ostatnimi czasy, wysyp fotografii oraz filmów o charakterze sferycznym. Nie tak dawno zasługi za zgrabne połączenie kilkunastu lub kilkudziesięciu fotografii w jedno zdjęcie, zbierał cierpliwy twórca. Wraz z rozwojem technologii, taką operację wykonuje teraz automat. Prawie 2 lata temu otrzymałem na czas testów kamerkę - Ricoh Theta S, która starała się wbić w trend sferycznych filmów, ale wyszło jej to nader średnio.

Wraz z biegiem lat technologia poszła nieco do przodu, więc takowe panoramy sferyczne otrzymały dodatkowe wsparcie dla wyższych rozdzielczości. Niedawno na warsztacie pojawił mi się Acer Holo360 - pierwsza kamerka 360 producenta. Pełen zapału postanowiłem sprawdzić jak korzysta się z niej w praktyce, tym bardziej że jej cena i zapowiadane możliwości, zachęcały do zakupu. Dodatkowo ciekawy byłem czy podniesiona jakość do 4K przełoży się też na lepszy odbiór takich materiałów, w szczególności filmowych. 

Sferyczne pudełko

Urządzenie otrzymujemy w kartonowym pudełku, które po zdjęciu warstwy ochronnej niczym szczególnym się nie wybija, przynajmniej do czasu jego otwarcia. Te rozkłada się w panoramę, jednocześnie ukazując nam dwie główne przegródki. 

W jednej z przegródek znajdziemy ładowarkę sieciową wraz z odpinanym kablem zasilającym USB-microUSB, służącym również jako transfer plików z urządzenia na komputer oraz mini smyczkę podręczną. W drugiej - tytułowe urządzenie, a pod nim papierową dokumentację oraz kluczyk do tacki SIM.

Urządzenie na pierwszy rzut oka przypomina swoimi wymiarami mały dyktafon lub pogrubiony smartfon od Sony. Na obu bokach urządzenia zainstalowano obiektywy szerokokątne 16 Mpix (167 stopni). Rejestrują one dwa osobne obrazy a oprogramowanie automatycznie łączy je w całość w czasie rzeczywistym. Granica niezgrania dotyczy obiektów od urządzenia do ~1,5 metra.

Na frontowej ściance tuż przy kamerce znajduje się logo modelu wraz z diodą informującą o jego stanie. Poniżej zainstalowano 3 calowy, dotykowy ekran wraz z paskiem nawigacyjnym poniżej. Na drugiej ściance, poniżej kamery znajduje się mały głośnik.

Na obu bokach urządzenia znajdziemy malutkie mikrofony, zbierające dźwięk. Pod jednym z nich znajdziemy przyciski do zarządzania natężeniem głośności a pod drugim włącznik zasilania oraz spust migawki. Klawisze pełnią te same role co w większości nowych telefonów. Na spodzie natomiast producent zainstalował wejście na wtyk mini-jack oraz wejście do ładowarki / kabla przesyłowego. Oba wejścia otaczają wgłębienia na paski transportowe. 

Specyfikacja techniczna

  • Procesor - Qualcomm Snapdragon 625
  • RAM - 2 GB
  • Dostępna pamięć - 16 GB
  • Pamięć rozszerzona - microSD do 128 GB
  • System - Android 7.1.1
  • Łączność - Bluetooth, LTE, WiFi, GPS
  • Kamera - 2x 16 Mpix
  • Ekran - 3 cale / 640 x 480 / 16,7M kolorów
  • Akumulator - 2000 mAh
  • Wymiary - 11 x 57,6 x 13,6 cm
  • Waga - 139 gram

Oprogramowanie a możliwości

Urządzenie uruchamiamy klasycznie - trzymając wciśnięty klawisz rozruchu przez 2 sekundy aż poczujemy lekką wibrację. Po około 15 sekundach możemy przystąpić do pracy. Na samym początku urządzenie zapyta nas czy chcemy korzystać z podglądu podstawowego czy androidowego. W podstawowym, mamy dostęp do głównych ikonek sferycznych a ten drugi będzie bliższy każdemu użytkownikowi urządzeń z zielonym robocikiem. 

Muszę przyznać iż poruszanie się na 3 calowym ekranie nie sprawia zbyt wielu trudności, gdyż czysty android znacznie ułatwia nawigację. Domyślnie mamy dostęp do bazowych aplikacji od Google, a dodatkowo zainstalowane 4 aplikacje producenta, służą do zarządzania aparatem i jego ustawieniami. Cieszy również fakt że możemy połączyć się z siecią bezprzewodową poprzez WiFi lub LTE (karta microSIM) i skorzystać z urządzenia w bardziej mobilny sposób. Taka łączność daje nam możliwość bezprzewodowego przesyłu obrazu na portale społecznościowe lub prowadzenia transmisji na żywo. Bluetooth pozwala na łatwe przesyłanie materiałów między urządzeniami. 

Domyślne oprogramowanie jest banalnie proste w obsłudze. Ekran główny został podzielony na na 2 główne elementy - dolny i górny. W dolnym znajdziemy możliwość wyśrodkowania widoku z pierwszej kamery, podgląd galerii oraz wybór sceny - auto, noc lub wraz z zapisem lokalizacji. Górne elementy interfejsu odpowiedzialne są za wybór kamery (przednia / tylna), tryb rejestracji materiału - materiał sferyczny, panorama, zdjęcie. W opcjach dodatkowych ustawimy czas samowyzwalacza oraz opcje jasności.

W ustawieniach zaawansowanych możemy określić gdzie zdjęcia mają się domyślnie zapisywać, czy ustawiamy urządzenie w trybie oszczędzania energii oraz m.in określamy z jaką jakością wideo chcemy nagrywać materiał. Do wyboru mamy oczywiście 4K lub 2K, różniące się w zakresie szybszej migawki. 

Wykorzystanie w praktyce

Zapewne znajdą się też osoby chcące z takiego urządzenia korzystać również w sferze wideo-rozmów lub przeglądania stron internetowych, ale takowe czynności odradzam z racji zbyt małego rozmiaru ekranu. Podczas wykonywania zdjęć mamy do dyspozycji trzy tryby. Jednym z nich jest możliwość robienia pojedynczych fotografii, panoram oraz zdjęć sferycznych. Po wykonaniu zdjęcia, możemy obrócić je według własnych preferencji oraz zapisać w galerii urządzenia wybrany przez nas, domyślny widok. Mamy również możliwość nałożenia zdjęcia sferycznego na kulę lub widok z kuli, by uzyskać dodatkową głębię obrazu - polecam, fajna zabawa :)

Wykonane w ten sposób ujęcia możemy edytować w programach graficznych lub skorzystać z takich funkcji oferowanych przez niektóre portale społecznościowe. Jednak problem jakości takich zdjęć będzie przez większość nie do zaakceptowania. Dwa aparaty mimo zastosowania dobrej jakości sensorów i jasności f/2.1, nie dają sobie rady podczas nakładania na siebie dwóch ujęć. Często przy brzegach kadrów spotkamy się z błędnym nałożeniem ścianek lub ich dobitnym rozmazaniem. Inna sprawa to brak automatycznej ostrości, która potrafi rozmyć każdy bliski jak i daleki element w kadrze. Choć i tak najgorzej jest przy samej podstawie. Szkoda.

Podobnie jest też w przypadku filmów sferycznych. Te bez problemów wrzucimy na większość społecznościówek, lecz może się okazać że będziemy wymagać dodatkowego oprogramowania. Acer zauważył ten problem, wydając stosowną aplikację. W przypadku jakości materiałów filmowych, mamy powtórkę z rozgrywki. Mimo że audio jest całkiem nieźle zbierane z dwóch mikrofonów, to w przypadku materiału wideo, ponownie natrafiamy na znany problem. Chodzi oczywiście o jakość - mimo podbicia do 4K, wideo jest ... brzydkie. Wiem że portal YouTube ma tendencje do znacznej kompresji materiałów, ale w tym wypadku spadek jakości nie wystąpił względem oryginału. Przy wybraniu największej rozdzielczości, nagrany powyżej materiał odznaczał się takimi wartościami jak:

  • Czas trwania - 2 min 21 sek
  • Rozdzielczość nagrania - 4096 x 2048
  • Szybkość danych - 24.000 kb/s
  • Klatki - 29,81 /sek.
  • Rozmiar - 412 MB
  • Rozszerzenie - .mp4

W praktyce otrzymujemy wszechobecne rozmycie i dość biedną jak na urządzenie z końca 2017 roku, jakość. Oczywiście, jestem świadom że efekt łączenia z dwóch kamer wymaga "ofiar", ale nie okłamujmy się - nie widzę przełomowej różnicy między wcześniej omawianym sprzętem ... no może poza tym że Acer nie za bardzo radzi sobie w przypadku łączenia ujęć, tuż przy podstawie urządzenia. Najbardziej jednak zabrakło mi jednego - wkrętki na śrubkę statywową. Gdyby była ona obecna mógłbym nagrać wiele fajnych materiałów z kasku rowerowego lub specjalnych statywów montażowych, a tak musiałem uważać by nawet lekki wiatr mi jej nie przewrócił. Te dwa zaczepy na smyczkę ułożone po bokach tylko przeszkadzają w sprawnym montażu. Czas pracy na baterii powinien wystarczyć do 3 godzin nagrywania materiału w jakości 4K. Bezstratnej jakości pliki znajdziecie w mojej galerii.

Podsumowanie

Kamerka sferyczna Acer Holo360 to kolejne na rynku akcesorium, mające za zadanie przybliżyć jeszcze niezdecydowanym konsumentom, tę niszę urządzeń. Są one skierowane raczej do wąskiego grona osób, choć wciąż rozpalają wyobraźnię każdego twórcy - nawet moją. Niestety ale w tym wypadku, wraz z dynamicznym rozwojem technologii - niewiele można było zrobić w kwestii jakości nagrań. Mimo udanego kroku w kierunku rozwoju urządzenia, nie skupiono się na najważniejszym aspekcie - optyce. W internecie wciąż kwitną aplikacje VR, zdjęcia sferyczne a także materiały filmowe z zapierających dech w piersiach wyprawach... niestety ale Acer Holo360 na tym poletku szybko osiądzie. Choć mimo wszystko mam nieodparte wrażenie że zainteresują się nim osoby chcące tanio i szybko nagrywać wydarzenia z imprez plenerowych oraz ukazać nowe inwestycje i ciekawe trasy.