Blaupunkt FXS 01 — telefon wielkości karty kredytowej

Postęp technologiczny w obecnych czasach wymusza na producentach telefonów duże ekrany, wydajne procesory oraz wysokiej klasy optykę. Pomału odchodzi się od produkcji poręcznych słuchawek na rzecz czytelniejszego, a zarazem większego wyświetlacza. Osoby przyzwyczajone do mniejszych niż 5 cali ekranów, mają duży problem podczas poszukiwań nowego telefonu. Na szczęście na rynku wciąż istnieją klasyczne telefony oferujące mniejsze ekrany i w większym stopniu dostosowane pod osoby, które nie potrzebują technologicznych bajerów. W ostatnim wpisie poruszałem kwestię takiego właśnie modelu, który został stricte stworzony dla osób, które wymagają słuchawki do prostych czynności - dzwonienia i pisania wiadomości. I choć w komentarzach jak zwykle pojawiają się głosy krytyki wyjaśniające, że coraz większy odsetek starszych przekonuje się do nowych technologii, tak wciąż trzeba pamiętać o tej drugiej grupie, która usilnie chce pozostać przy prostych i nieskrępowanych technologią czynnikach.

Tak się złożyło, że niedawno na moim warsztacie zawitał miniaturowy telefon Blaupunkt FXS 01. Marka ta bardziej kojarzona z produkcji sprzętu elektronicznego postanowiła wydać na rynek pierwszy miniaturowy telefon. Cele jakie przyświecały firmie podczas produkcji były oczywiste - minimalizm oraz prostota obsługi. Pierwszy czynnik zakładał, że telefon będzie można bez problemu włożyć do portfela lub małej kieszonki w jeansach, drugi - gwarantował duże klawisze oraz łatwość w użytkowaniu. I choć model ten idealnie zapełnia segment rynku swoją wielkością, to sam producent przyznaje, by traktować go bardziej jako gadżet. Miałby się on sprawdzić w kryzysowych sytuacjach, pokroju nagłego rozładowania telefonu lub by zapewnić dodatkowy komfort podczas transportu.

Konkretny minimalizm

Urządzenie otrzymujemy w małym kartoniku, w którym znajduje się plastikowe pudełeczko wielkości papierośnicy. Po jego otwarciu uzyskujemy dostęp do telefonu, kabelka przesyłowego oraz dokumentacji. Mam tu na myśli kartę gwarancyjną oraz podręcznik użytkownika w języku polskim. 

Po wyjęciu telefonu z folii zabezpieczającej i wzięciu go do rąk zauważymy z jak małym i lekkim urządzeniem mamy do czynienia. Jego wymiary możemy porównać do kilku ułożonych na sobie kart kredytowych a waga nie jest większa niż 44 gramy. Front został podzielony na dwie części - ekran oraz klawiaturę. Wyświetlacz zajmuje niecałe 40% powierzchni, będąc otoczonym grubą, czarną krawędzią. Tuż nad nim producent zastosował głośnik. Trochę boli fakt braku możliwości zastosowania większego wyświetlacza i zmarnowania tak dużej ilości miejsca.

Poniżej znajduje się 20 przycisków funkcyjnych, odpowiadających za wybieranie numeryczne oraz uruchamianie dodatkowych opcji telefonu. Mają one niski profil, idealny skok oraz dwa z nich posiadają specjalne wybrzuszenia do sprawniejszego operowania na nich, podczas np. pisania wiadomości. W lewym dolnym rogu zainstalowano mikrofon.

Plecki urządzenia zdobią dwie plastikowe zaślepki z miejscem na kartę microSIM oraz kartę pamięci microSD. Górną oraz boczne krawędzie telefonu, otacza srebrzysty rant dodający klasy i jakości. Na górnej krawędzi znajduje się wejście mini-jack oraz microUSB na kabel ładująco-przesyłający. Natomiast na lewej krawędzi znajduje się plastikowy suwak zasilania. Jeżeli ustawiony jest ku górze, urządzenie będzie stale wyłączone. Jeśli natomiast ku dołowi - będzie podatne na uruchomienie.

Specyfikacja techniczna

  • Procesor: Mediatek MTK6261D
  • Wyświetlacz: 0,96 cala OLED / 240 x 320px
  • Łączność - GSM: 900/1800 MHz / Bluetooth
  • Pamięć wewnętrzna - brak / microSD do 8 GB
  • Akumulator - 280 mAh
  • Wymiary - 85,9 x 47,9 x 6 mm
  • Waga - 44 g

Użytkowanie w teorii

Z racji tego, że urządzenie to zostało głównie stworzone jako zapasowa alternatywa dla bazowego telefonu, cięcia w przypadku tak małego modelu były na porządku dziennym. Pierwsze co rzuca nam się w oczy przy pierwszym uruchomieniu to tragicznie mały wyświetlacz. Co prawda jest on czytelny i dobrze sprawdza się przy ostrym świetle, ale jego odblaskowa krawędź, mocno burzy odbiór. Poruszanie się po menu telefonu jest banalnie proste, gdyż opiera się o poziomy konspekt. Do wyboru mamy ustawienia Bluetooth, Kontakty, Wiadomości, Rejestr Połączeń, Zdalne Powiadomienia, Zdalne Robienie Zdjęć, Krokomierz, Alert Sedentarności, Multimedia, Narzędzia i Ustawienia.

Trzeba przyznać, że w kontekście opcji, producent wyposażył telefon w kilka ciekawych rozwiązań. Jedno z nich pozwala na zdalne sterowanie urządzeniami poprzez łączność bezprzewodową. Mam na myśli sterowanie migawką aparatu lub sparowanie telefonu z innym, kompatybilnym urządzeniem. Działa to, co prawda różnie, ale w przypadku kilku prostszych aparatów cyfrowych, daje pozytywne rezultaty. 

W kwestii multimediów otrzymujemy możliwość odsłuchu utworów muzycznych zapisanych w formacie .mp3, ale tylko zapisanych na karcie pamięci. Z racji braku miejsca na telefonie, odtwarzane treści mogą być tylko odtwarzane z karty microSD. Na duży plus jest również możliwość uruchomienia radia FM, ale by tego dokonań będziemy musieli wspomóc się słuchawkami, które w tym przypadku będą robić za antenę.

Praktyka w terenie

Mimo posiadania tak małego akumulatora, 280 mAh pozwala na osiągnięcie od 3 do 4 dni działania w cyklu mieszanym. Wiele zależeć będzie co prawda od sposobu użytkowania, lecz w moim przypadku warunek był ten sam - ciągle uruchomione czuwanie, 30 minut pisania wiadomości oraz 2 godziny rozmów telefonicznych dzienne. Jeżeli skupimy się na wygodzie użytkowania to muszę przyznać że minimalizm telefonu robi swoje. Z racji częstych połączeń skupiłem się na przenoszeniu go w kieszeni, choć w moim portfelu znalazł on wiele miejsca. 

Jak na tak małe urządzenie, podczas połączeń głosowych mój rozmówca bardzo dobrze mnie słyszał a ja podobnie jego. W kwestii odtwarzania audio na głośniku głównym może dojść do lekkiej szarpaniny i nad-basów, należy mieć to na uwadze. 

Podsumowanie

Muszę przyznać, że byłem bardzo zainteresowany działaniem nowego modelu marki Blaupunkt. Telefon FXS 01 wyróżnia się optymalnym rozmiarem, który nie tylko idealnie się użytkuje, ale również oferuje te same możliwości, co jego nieco więksi rywale. By nie umniejszać pozytywom, należy zwrócić jeszcze uwagę na cenę wyjściową tego urządzenia na polskim rynku. Kwota, jaką przyjdzie nam zapłacić, mieści się w 170 zł, co jest sporą atrakcją dla wszelkiej maści gadżeciarzy oraz osób poszukujących właśnie takich, minimalistycznych rozwiązań.