Genesis Krypton 550 - lekka myszka dla graczy, w rozsądnej cenie

Ostatnio na kanale gościła bardzo lekka myszka dla graczy - Cooler Master MM720. To bardzo fajna konstrukcja dla osób poszukujących minimalizmu a przede wszystkim świetnego stosunku ceny do jakości. Mnie osobiście spodobała się bardzo niska waga, ale w kwestii ergonomii, przeszkadzała mi nieco wygięta budowa. Należę do graczy posiadających raczej większą łapę, to i wymagam bardziej rozległych przestrzeni, by ją odpowiednio ułożyć. 

Ostatnimi czasy sprawdzam w praktyce jak sprawuje się - niedawno wydana myszka dla graczy - Genesis Krypton 550. Urządzenie to zostało wyposażone w dobrej klasy przełączniki Huano a producent nie zapomniał o dodaniu jakże upragnionego podświetlenia RGB ... chociaż w tej kwestii rozwiązał problem zarządzania nim w sposób niezwykle interesujący. Nowy model może się również pochwalić ergonomicznym kształtem oraz "przewiewną" konstrukcją. Czyżby trafił nam się czarny (lub biały) koń, myszek dla graczy do 120 zł?

Świetna jakość wykonania

Zdecydowana większość konstrukcji w tej półce cenowej została wykonana z tworzyw sztucznych, co nie jest żadną tajemnicą. Niemniej konstrukcja tego modelu zasługuje na pochwałę - zastosowany plastik jest bardzo dobrej jakości, co na pewno ułatwia poprawny chwyt, ale także nie powoduje dyskomfortu związanego z nadpotliwością dłoni w zetknięciu ze śliskim plastikiem. Tutaj zewnętrze zostało pokryte lekko szorstkim wykończeniem, który bardzo szybko docenimy. Wiem co piszę, gdyż jakość tego wykończenia przebija Razer'a Deathadder Elite, z którego codziennie korzystam do grania!

Podobnie został zresztą wykonany korpus, nadając swobody osobie praworęcznej podczas trzymania i dłuższego użytkowania tytułowego gryzonia. Konstrukcje te są do siebie bardzo podobne, choć w kwestii budowy, Genesis wyróżnia się "dziurkowaną" konstrukcją. Została ona odpowiednio przemyślana, by załagodzić negatywne skutki długiego korzystania z myszki, szczególnie w mało klimatyzowanym pomieszczeniu lub przy uciążliwych upałach. Konstrukcję tę docenią nie tylko gracze, ale i osoby długo siedzące nad projektami w pracy.

W kwestii przycisków, mamy do czynienia z klasycznym układem, w którym producent zainstalował dwa przyciski funkcyjne na lewym boku oraz dwa powyżej rolki. Mowa oczywiście o przycisku do zmiany DPI oraz rodzaju podświetlenia. Kolorowe diody zostały zainstalowane w kółku nawigacyjnym rolki przewijania, a także w samej konstrukcji. Bonusowo elementem podświetlenia został dolny rant myszki biegnący od obu boków myszki i łączący się na jej tyle. 

Po bokach nie uświadczymy gumowego wykończenia, należycie odprowadzającego tłuszcz z palców lub ułatwiającego chwyt. Producent zastosował w tym przypadku plastikowe ścianki o fakturze karbonu, który mimo wszystko całkiem przyjemnie się trzyma. Na pewno będzie ułatwieniem podczas pozbywania się tłuszczów z obudowy, aniżeli z niskiej jakości gumy.

Na spodzie frontowa oraz dolna krawędź myszki została pokryta teflonowymi ślizgaczami. Tuż przy sensorze optycznym znajduje się wspomniany wcześniej przełącznik do zmiany podświetlenia. Biorąc pod uwagę, że nie wszyscy użytkownicy urządzeń sterujących liczą na kolorowe podświetlenie, producent specjalnie dla nich zainstalował przełącznik trybów. Możemy za jego pomocą wybrać sposób podświetlenia krawędziowego, wnętrza lub po prostu wyłączyć jakikolwiek kolor na myszce. Brawo!

Miłym akcentem jest pokrycie 180 cm kabla, przyjemnym w dotyku materiałem ;) 

Garść specyfikacji

  • Sensor - Pixart PMW3325
  • Próbkowanie - 1000 Hz
  • Szybkość przetwarzania - do 4600 FPS
  • Szybkość śledzenia - 100 IPS
  • Przełączniki - Huano
  • Akceleracja - 20 G
  • Rozdzielczość - od 200 do 8000 DPI
  • Podświetlenie - RGB / 10 trybów
  • Zasilanie - USB (5V)
  • Wymiary - 42 x 68 x 128 mm
  • Waga - 70 g

Pokaż kotku co masz w środku

Producent zastosował w swojej nowej myszce wydajne przełączniki Huano, których nacisk aktywacyjny rozpoczyna się przy 80 gramach. Całości dopełnia dobrej klasy sensor Pixart PMW3325, wspomagany celną akceleracją i szybkością śledzenia. Taki zestaw w zupełności wystarczy do uzyskania wysokich wyników podczas rozgrywek wieloosobowych, o kampaniach jednoosobowych nie zapominając. Myszka ta bardzo dobrze radzi sobie również podczas codziennej pracy biurowej, idealnie kamuflując swe możliwości przy wyłączonym podświetleniu. 

Urządzenie to posiada łącznie 10 trybów podświetlenia, różniących się animacją oraz wybranym kolorem. Możliwe jest wybranie odpowiedniej animacji odpowiadającej nam do danej sytuacji, lub zmianą koloru aktywowaną każdym z przycisków. By jeszcze lepiej zarządzać podświetleniem, a w szczególności odpowiednio spersonalizować myszkę pod nasze potrzeby, nieodłącznym elementem okaże się pobranie dedykowanego oprogramowania (ze strony producenta). 

Kolejny raz mamy do czynienia z osobną aplikacją, która i tym razem oferować będzie raczej podstawowe opcje konfiguracyjne. Układ programu jest bardzo prosty, a co za tym idzie niezwykle intuicyjny. Możemy w nim określić interesujące nas makra oraz wybrać odpowiednie funkcje podczas aktywacji przycisków. Po prawej stronie znajduje się panel do ustawiania czułości DPI wraz z odpowiednim kolorem informującym. Miłym dodatkiem jest wbudowana pamięć urządzenia, pozwalająca na zapisanie do 3 profili.

Towarzysz rozrywki

Przez dłuższy okres testów, Genesis Krypton 550 służył mi nad wyraz dobrze. Urządzenie za dnia pełniło funkcje biurowe w programach tekstowych i od czasu do czasu wspomagało mnie w aplikacjach graficznych. Z racji posiadania dobrego oświetlenia w pokoju, korzystałem z myszki z wyłączonym podświetleniem. Gdy zapadał zmrok (czyli szybko o tej porze roku), przełączałem się na stałe podświetlenie, by łatwiej identyfikować myszkę przy zgaszonym świetle. 

Z myszki korzystałem dość długo, poświęcając wiele czasu na granie w gry i męczenie zainstalowanych przełączników. Nie zauważyłem znaczących różnic między zainstalowanymi w Razer'ze przełącznikami Omron, gdyż Huano radzą sobie całkiem nieźle. Na tej myszce ograłem ponad 90 godzin w nowego Assassins Creed: Valhalla i kilka godzin w strzelanki wieloosobowe. Uważam, że to myszka w sam raz do pracy i zaawansowanej zabawy. 

Podsumowując

Okres testów uważam za całkiem udany. Myszka dla graczy Genesis Krypton 550 okazała się świetnym urządzeniem w bardzo kuszącej cenie, która na dzień dzisiejszy wynosi ~120 zł* za kolor czarny lub ~140 zł* za wersję białą. U mnie na testach zagościła ciemna wersja kolorystyczna, choć muszę przyznać, że biała odmiana bardziej mi się podoba ... ot naleciałość z czasów jak chorowałem na białe myszki laboratoryjne ;) 

* - klikając, zaglądając i kupując z reflinka, wspierasz moją działalność publicystyczną.