Genesis Radon 720 — stylowe słuchawki dla graczy obsługujące standard 7.1

Marka Genesis co chwilę raczy nas coraz to ciekawszymi premierami swoich urządzeń. Kilka miesięcy temu miałem na warsztacie słuchawki Radon 600 które okazały się strzałem w dziesiątkę dzięki klasycznej stylistyce, dobrej jakości dźwięku oraz niskiej cenie. Tym razem jest podobnie, gdyż marka zdecydowała się odświeżyć serię i wydać następny model - Genesis Radon 720, również obsługujący odbiór wielokanałowy w standardzie 7.1. Odpowiedzi czy warto dopłacić do niższego rangą modelu, szukajcie w poniższym wpisie.

Budowa i wykonanie

Urządzenie otrzymujemy w kartonowym opakowaniu w którym dodatkowo możemy liczyć na krótką ale treściwą instrukcję obsługi. Ale przejdźmy do bohatera tego wpisu - słuchawek. Te zostały wykonane w podobny sposób jak u poprzednika, posiadając wspólne cechy i kilka znaczących różnic. Pierwsze co rzuca się w oczy to jakość wykonania. Dominują tu elementy metalowe (pałąk) oraz plastikowe (zewnętrzna część nauszników). 

Słuchawki zostały zamocowane na dwóch, podłużnych, metalowych paskach, zamocowanych do nauszników metalowymi śrubkami. Tuż pod nimi znajduje się warstwa ochronna, wyłożona skóropodobnym materiałem, nadająca komfortu podczas noszenia. Nauszniki zostały wyposażone w 50 mm przetworniki które według producenta oferują niespotykane brzmienie oraz nieco podbity bas. Są one dodatkowo otoczone miękkimi nausznikami, poprawiającymi komfort podczas długich sesji odsłuchowych. 

Na froncie lewego nausznika znajduje się mikrofon - tym razem charakteryzuje się on dość nietypową konstrukcją. Został on wmontowany w obudowę, więc w ogóle nie wystaje. Początkowo miałem pewne obawy przy takim stanie rzeczy, ale podczas testów okazały się one bezpodstawne. Tuż za nim (z tyłu) znajdziemy pokrętło głośności. 

Na spodzie lewego nausznika znajduje się również długi, odporny na uszkodzenia i pokryty materiałem kabel. Ten został zakończony wtykiem USB. Trochę szkoda gdyż myślałem że będę mógł skorzystać ze słuchawek np. podczas słuchania muzyki z telefonu. Na szczęście po podpięciu ich do komputera, szybko zmieniłem zdanie. A to za sprawą mocno czerwonego podświetlenia pod zewnętrzną kratką, wyróżnionego logo marki.

Specyfikacja techniczna

  • Dynamika - 98 dB
  • Przetworniki - 50 mm
  • Częstotliwość - od 20 do 20 000 Hz
  • Impedancja - 32 Ohm
  • Kabel - 2 m (USB)
  • Podświetlenie - czerwone

Oprogramowanie

By móc skorzystać z urządzenia, wystarczy wpiąć wtyk kabla w port USB w komputerze. Po tej czynności, nasze słuchawki zaczną się świecić na czerwono, informując o udanym parowaniu. Komputer powinien samoczynnie wykryć nowe urządzenie, automatycznie dostosowując ustawienia pod zainstalowany sprzęt. W moim przypadku (Windows 10) nie było żadnych problemów. 

Oczywiście, producent zadbał również o dedykowaną aplikację. Link do niej znajdziemy na stronie producenta, a oferuje ona moc ustawień dodatkowych. Mimo że jej waga wynosi ponad 260 MB, to tak naprawdę w paczce znajduje się zestaw instalacyjny pod kilka wersji systemów operacyjnych. Po wybraniu tej właściwej i zainstalowaniu, przy pierwszym uruchomieniu program wygląda tak:

Możemy w niej ustawić wiele parametrów związanych z głośnością, mikrofonem oraz kilkoma opcjami zmieniającymi głos. Te ostatnie przypadną do gustu każdemu chcącemu zabawić się podczas rozgrywek. 

Użytkowanie w praktyce

Słuchawki Radon 720 posiadają wbudowaną kartę dźwiękową z systemem dźwięku przestrzennego 7.1. Pozwala on na identyfikację źródła dźwięku w taki sposób że generuje on odbiór z określonego kierunku. Daje to poczucie że dźwięk dobiega do nas zewsząd. Szczególnie zauważalna jest ta funkcja w dynamicznych grach wieloosobowych pokroju CS:GO lub Fortnite.

Same urządzenie jest bardzo wygodne i nie przeszkadza przy długich godzinach spędzonych w grze, lub w przypadku długiego słuchania muzyki przy pracy na komputerze. Mikrofon mimo swej unikalnej budowy, charakteryzuje się niezłym zbieraniem głosu i nadaniem mu lekkiego basu. Nagrany w ten sposób dźwięk jest wyraźny a podczas rozmowy z innymi osobami na czacie, nie zauważyli oni żadnych problemów z komunikacją. Ciekawostką jest że nie zbiera on wcale dodatkowego hałasu z otoczenia, choć warto mieć na uwadze by rozmawiać w miarę cichym pomieszczeniu (bez szczekającego psa, dla przykładu). 

Ciekawostka cenowa

Na koniec wpisu pragnę zauważyć iż sprzęt ten skierowany jest raczej do graczy niż wymagających audiofilów. Słuchawki Genesis Radon 720 charakteryzują się niezłym wykonaniem oraz bardzo wygodną konstrukcją. Nieco odstraszają czerwone podświetlenia po bokach, ale jak ktoś kiedyś napisał - "sprzęt dla graczy MUSI się świecić". Model ten został wyceniony na 170 zł czyli o niecałe 20 złotych więcej niż w przypadku Radon 600. Myślę że nowy model wygląda dość nowocześnie, choć niektórym graczom może nie spodobać się wyraźny brak odginanego mikrofonu. Mi natomiast sprzęt zrobił wielką frajdę, w szczególności podczas zabawy zmienionym głosem podczas turnieju online. 

Co ciekawe istnieje możliwość tańszego zakupu wspomnianego powyżej modelu z nawet kilkunastu-procentową zniżką. W tym celu należy uważnie śledzić stronę Groupon. Słuchawki te są dostępne m.in w sieci MediaExpert w dość interesujących cenach, więc polecam mieć na uwadze również specjalne kupony pozwalające nam na tańsze zakupy nawet na szerszy asortyment. Kilka dni temu sam w ten sposób zaopatrzyłem się w dwa takie modele dla znajomych z sekcji e-sportowej!

  

sprzęt urządzenia mobilne gry

Komentarze