Gry
liczba publikacji: 96pierwszy wpis: 1 Października 2013ostatni wpis: 10 Grudnia 2018

Recenzje i playtesty dotyczące gier komputerowych na PC

Strzelanki warte każdego piksela — przegląd indyczych gier akcji które pochłoną na dłużej

Już od jakiegoś czasu przymierzałem się do napisania tego wpisu. Jako czynny gracz i ulubieniec gier akcji nastawionych na strzelanie, chciałbym się z wami podzielić kilkoma znakomitymi tytułami do sprawdzenia. Zdecydowana większość z nich pojawiła się na rynku bez zbędnego przytupu, oferując dużą dawkę adrenaliny oraz wspaniałej zabawy. Myślę że jeśli nie mieliście jeszcze z nimi kontaktu, to przed świętami nastał idealny moment, by poprosić o nie ubranego w czerwone szaty pastora... lub żonę/męża (niepotrzebne skreślić).

Darksiders III — niedocenione dziecię apokalipsy

Raptem kilka dni temu odbyła się światowa premiera, znanej i cenionej wśród graczy serii o jeźdźcach apokalipsy. Darksiders jest typową grą akcji z elementami RPG, opowiadającej o losach tejże znakomitej kompanii, wplątanej kaprysem losu w konflikt pomiędzy stronami dobra i zła. W pierwszej części mogliśmy pokierować Wojną, który został wrobiony w przedwczesne złamanie pieczęci Apokalipsy, przez co ziemia stanęła w obliczu zagłady, najeżdżana przez zastępy demonów.

Steel Rats — patriotyzm w miłości do dwóch kółek

Zadając pytanie "kto grał w przeszłości w Kangurka Kao" podnosi się las machających rąk. Każdy z nas słyszał o znanej grze polskiego studia Tate Multimedia, jednak mało kto ma świadomość że od premiery minęło już dobre 18 lat. Przez ten czas studio doskonaliło się w tworzeniu gier opartych o podobnym schemacie ale również poszło w mało docenianą stronę - wyścigową grę akcji. Zapewne większość miała już przyjemność zagrać w tego typu gry, siedząc wygodnie na tronie i zapewniając swojemu wirtualnemu zawodnikowi dodatkowy balans pojazdu.

Hidden Folks — przezabawna gra w której dorośli bawią się jak dzieci

Jakiś czas temu wpadła mi do koszyka w ramach wyprzedaży, całkiem ciekawa gra logiczno-zręcznościowa polegająca na odkrywaniu i znajdowaniu, ukrytych elementów na gotowych grafikach. Zapewne wiele użytkowników od razu skojarzy ten tytuł z grami a'la "hidden objects" lub znanej na całym świecie serii "Gdzie jest Wally?". I tu macie rację, gdyż Hidden Folks jest właśnie taką grą, ale z kilkoma ważnymi różnicami - tło w grze jest w czarno białe oraz pełne prostych, acz utrudniających rozgrywkę, animacji.

Wojna Krwi — Wiedźmińskie Opowieści. Niby wprowadzenie do Gwinta, ale jakieś takie średnie

Po fenomenalnym debiucie trzeciej części sagi o Wiedźminie w elektronicznym wydaniu, studio CD-Projekt RED nie spoczęło na laurach tylko zaczęło kuć żelazo póki gorące. Marka tak docenionego przez graczy uniwersum, stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego wciąż się dobrze sprzedaje to i CD-Projekt RED postanowił coś z tym jeszcze zrobić. W ten sposób powstał Wiedźmin: Gra Przygodowa który zagościł w domach również w

World War 3 — solidny konkurent dla serii Battlefield, już we wczesnym dostępie!

W czasach kiedy liczą się wyniki finansowe a sprzedaż znanego tytułu jest wielokrotnie ważniejsza niż jej premierowa jakość, dochodzi do dziwnych sytuacji w których najbardziej poszkodowani są gracze. Mam na myśli ewidentne odcinanie kuponów przez m.in kolejne części serii Call of Duty wciąż bazujące na tym samym silniku, a także wchodzący w podobny model biznesowy - Battlefield. Od czasu wydania w 2015 roku kolejnej odsłony zatytułowanej Hardline, ewidentnie coś pękło w szeregach DICE. Spółka zaczęła stawiać na proste rozwiązania i w pewnym sensie kopiować pomysły z innych gier.

Project Warlock — kwintesencja staroszkolnego FPS powraca!

To że rynek gier typu Indie zalewa ostatnio wzmożona fala premier, nie jest już tak dziwne jak to miało miejsce kilka lat wstecz. To zasługa m.in prostego stworzenia i łatwego wydania takowej produkcji na rynek. A na tym ukazują się sentymentalne wersje, dobrze znanych tytułów z przeszłości. Co prawda niekiedy wychodzi z nich niedopracowany produkt typu Ion Maiden, lub próba stworzenia bardzo dynamicznej strzelanki pokroju

Assassin's Creed: Odyssey – recenzja gry. Wciągająca kampania, ogromna mapa oraz Spartanie

Z serią gier o asasynach jestem związany od prawie 11 lat, na bieżąco śledząc jak przez ten czas seria nabierała kolorów oraz oferowała coraz więcej elementów interaktywnych. Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy z zapartym tchem wraz z Desmondem Milesem odkrywałem uniwersum, wcielając się starożytnego Altaira lub odbudowywałem bractwo zawziętym Eziem Auditore z Florencji.

The Bard's Tale IV: Barrows Deep — recenzja gry będącej przykładem nieco spóźnionej generacji

Tak to już jest z kontynuacjami serii że im większy numerek po tytule, to coraz większe nadzieje są z nim wiązane. Tym razem to nie samo studio a świadomy ruch rzeszy fanów serwisu Kickstarter, zdecydowało tchnąć życie w kolejną część barwnej historii o rozśpiewanym bardzie. Pod czujnym okiem tworzenia jakże zacnej produkcji stał sam Brian Fargo, autor pierwowzoru sprawując pieczę nad odpowiednim klimatem oraz wprowadzaniu nowych, nieco inwazyjnych mechanik.

Donut County — nie szukaj dziury w całym

Gry typu Indie mają to do siebie że wyróżniają się na tle konkurencji, nowym pomysłem oraz niekiedy - indywidualnym podejściem do rozgrywki. Tak też jest z nową produkcją Bena Esposito, odpowiedzialnego m.in za What Remains of Edith Finch czy The Unfinished Swan. Tym razem twórca postanowił zebrać do kupy całe swoje doświadczenie w branży oraz przełożyć masę zjedzonych podczas produkcji gier, pączków - na swoje nowe dzieło.