Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jeśli kinowy projektor, to tylko BenQ W3000

Jakiś czas temu na łamach bloga opisywałem monitor dla graczy firmy BenQ, model XL2430T. Monitor ten tak bardzo przypadł mi do gustu że postanowiłem go zakupić i po dziś dzień czynnie mi służy. Zapewne zauważyliście że ostatnimi czasy miałem możliwość sprawdzić jak działają mini projektory. Byłem oczarowany tym od ZTE oraz nieco zawiedziony wbudowanym w tablet od Lenovo. Postanowiłem pójść o krok dalej i dzięki owocnej współpracy z firmą BenQ, otrzymałem do testów urządzenie z wysokiej półki - W3000. Wybrałem ten model nie z byle powodu. Po pierwsze zebrał on bardzo wysokie oceny w internecie a poza tym zawsze chciałem sprawdzić jakie to uczucie grać w gry komputerowe wyświetlane na ścianie.

Projektor otrzymałem w dużym kartonowym pudle, standardowo pokrytym informacjami o najważniejszych funkcjach oraz specyfikacji. Przysłany model został zaopatrzony w okulary 3D, ale o tym pod koniec. Gdy wyjąłem piankowe wypełnienie zabezpieczające, zauważyłem że prócz omawianego urządzenia w zestawie znajduje się pilot wraz z bateriami oraz kabel zasilający. Producent dodaje również płytę z instrukcją obsługi i kartę gwarancyjną, które nie znalazły się w moim zestawie.

Szczerze liczyłem na to że w opakowaniu znajdę jakikolwiek dodatkowy kabel prócz zasilającego. Wychodzi na to że będziemy zmuszeni sami zaopatrzyć się w interesujące nas łącze, gdyż producent widocznie o tym nie pomyślał. Na szczęście dysponuję całą gamą potrzebnych kabli, więc na jakiekolwiek braki sprzętowe nie miałem co liczyć.

r   e   k   l   a   m   a

Opis zewnętrzny

Urządzenie zostało wykonane z bardzo dobrej jakości, wytrzymałego plastiku. Gdy weźmiemy je do rąk, zauważymy że jego budowa przypomina monolityczną, wszystko jest świetnie spasowane i nic nie trzeszczy. Za łączenie elementów odpowiadają tylko 4 śrubki w kilku centymetrowych wgłębieniach, ulokowane na spodzie urządzenia. Front urządzenia wyposażony został w obiektyw projektora wraz z nasadką ochronną przymocowaną sznurkiem do spodu obudowy oraz otworami wentylacyjnymi które znajdują się również po bokach, mającymi za zadanie odprowadzanie ciepła. Obok obiektywu znajduje się dźwignia do regulacji wielkości ekranu oraz czujnik podczerwieni ulokowany w prawym górnym rogu.

Góra projektora została wyposażona w dwa pokrętła przeznaczone do przesuwania wyświetlanego obrazu w poziomie oraz pionie. W prawym, dolnym rogu zlokalizowany jest zewnętrzny panel sterowania wraz z sensorem podczerwieni. Obok przycisku zasilania, znajduje się 9 przycisków funkcyjnych a nad nimi są 3 diody informujące nas o stanie lampy, zbyt wysokiej temperaturze lub o tym że urządzenie jest podłączone do zasilania.

Tylny interfejs został wyposażony w wejście na kabel zasilający oraz na 17 pozostałych. Przez cały okres testów miałem możliwość sprawdzenia działania projektora na każdym z nich, ostatecznie wybierając sprawdzone HDMI. Pełna lista gniazd znajduje się w specyfikacji technicznej, podanej poniżej. Spód projektora wyposażony został w regulowane, tylne stópki oraz przednią stopkę wraz z klawiszem do szybkiego jej odblokowania. Znajdziemy tu również otwory do montażu projektora na suficie.

Pilot pracuje na dwóch bateriach typu paluszki AAA. Jest wygodny, dobrze leży w dłoni i nie trzeszczy. Wyposażony został w 32 przyciski w tym jeden z czterema funkcjami. Wciśnięcie klawisza Light (prawy górny róg) pozwala na podświetlenie pilota czerwonym, nieco agresywnym kolorem. Duża ilość klawiszy funkcyjnych, skrótów oraz podstawowych do nawigacji pozwala na szybkie zmiany wyświetlanego obrazu.

Bogata specyfikacja


System projekcji: DLP

Rozdzielczość: 1920 x 1080 pikseli

Jasność: 2000 ANSI lumenów

Kontrast: 15 000:1

Liczba kolorów: 1,07 mld

Obiektyw: F = 2,42 – 3,05, f = 17,22 – 27,37 mm

Współczynnik projekcji: 1,15 – 1,86 (100" @ 2,5m)

Maks. przekątna obrazu: 300"

Zoom: 1,6:1

Moc lampy: 260 W

Żywotność lampy: 2000-4000 h (normalny-eco)

Częstotliwość pozioma: 15 – 102 KHz

Odświeżanie pionowe: 23 – 120 Hz

Przesunięcie obiektywu: pionowy +12,5% / poziomy -2,5% - 2,5%

Interfejs: PC (D-Sub) x 1, wejście kompozytowe x 1, wejście komponentowe x 1, HDMI x 2, MHL x 1, Audio In x 1, Audio L/R In x 1, Audio Out x 1, USB typu A x 1, USB typu mini B x 1, RS232 x 1, IR Receiver x 2

Głośniki: 10 W

Słyszalny szum: 29-33 dBA

Wymiary: 330 x 120 x 247 mm

Waga: 4,2 kg

Pierwsze uruchomienie i ustawienia

Gdy podłączyłem urządzenie do prądu i je uruchomiłem, musiałem - w przenośni "stanąć na głowie". Widocznie mój poprzednik korzystał z projektora podwieszonego pod sufitem i zapomniał przywrócić ustawienia fabryczne. Na szczęście nie był to problem nie do rozwiązania i szybko udało się pracować w normalnych warunkach. Po drugie musiałem ustawić interesującą mnie wielkość ekranu. W tym celu użyłem wspomnianej wcześniej dźwigni obok obiektywu. Następnie kręcąc gałką na obiektywie ustawiłem zadowalającą mnie ostrość. Szkoda że w tym produkcie brak jest ustawiania automatycznej ostrości. Jeżeli będziemy chcieli przesunąć obraz w pionie lub w poziomie wystarczy intuicyjnie zakręcić pokrętłami zlokalizowanymi na górze projektora.

Wyświetlany obraz jest już duży i wyraźny, ale zniekształcony ? Nie ma problemu. Z pomocą przychodzi nam korekcja trapezowa. Dzięki klawiszom funkcyjnym na obudowie lub w opcjach urządzenia ustawiamy obraz w pionie i poziomie. Funkcja ta jest bardzo przydatna w sytuacji gdy np. wyświetlamy obraz pod kątem. Projektor względem ściany/ekranu powinien znaleźć się w odległości nie mniejszej niż metr i nie większej niż 4-5 metrów, gdyż obraz może stać się nieco niewyraźny. Osobiście ustawiłem projektor 2 metry przed ścianą i było idealnie.

Menu opcji jest bardzo bogate i podzielone na sekcje. Tych mamy sześć i dzielą się na Obraz, Konfiguracja dźwięku, Wyświetlacz, Konfiguracja systemu podstawowa i zaawansowana oraz na informacje o sprzęcie. W menu obrazu ustawimy jego tryb, kontrast i jasność, pobawimy się konfiguracją manualną kolorów (gdy ściana nie jest biała, jest nieco zabawy) lub zwiększymy moc lampy. Ustawienia dźwięku będą pomocne w przypadku gdy zdecydujemy się na odtwarzanie go z urządzenia. Ten jest bardzo czysty i daje wrażenie odtwarzania przestrzennego. Przy funkcji wyświetlacza możemy zmienić format obrazu, pozycję lub włączyć tryb 3D ... ale o nim później. Podstawowa oraz zaawansowana konfiguracja systemu to nic innego jak ustawienia samego projektora oraz wyświetlanej przez niego treści. Informacje ? Źródło, tryb obrazu, rozdzielczość, system kolorów, ekwiwalent godziny pracy lampy, format 3D oraz wersja oprogramowania.

Funkcje na papierze oraz w rzeczywistości

Odtwarzanie treści na projektorze BenQ W3000 to czysta przyjemność. Tak samo granie jak i oglądanie filmów. Wszystko jest bardzo czytelne, kolory żywe a głośność pracy urządzenia nie przeszkadza w użytkowaniu. Lampa nie nagrzewa się szybko więc w spokoju oglądniemy długi film lub kilka odcinków serialu pod rząd. Po około 3-4 godzinach projekcji otrzymamy informację że należy wyłączyć urządzenie w celu ostygnięcia lampy. Zabieg zrozumiały, bo kto chciałby dodatkowo płacić za lampę ... BenQ wychwala ten model głównie za sprawą kilku bardzo ważnych funkcji, które postanowiłem przetestować. Muszę przyznać iż jota w jotę napisane na stronie informacje pokrywają się z rzeczywistością. Jest zacnie.

Obraz wyświetlany jest w rozdzielczości Full HD (1080p = 1920 x 1080 pikseli) jest wystarczający by zauważyć bogatą barwę kolorów i szczegółów. Oglądanie najnowszych filmów na Blu-ray oraz strumieniowanie nowych gier, nie robi na projektorze najmniejszego wrażenia. Obraz jest odświeżany w 60 klatkach na sekundę, więc filmy jak i gry są bardzo płynne co oczywiście bardzo pozytywnie wpływa na jakość oglądanych treści. Funkcja wspomagania kolorów i pikseli działa bez zarzutów, dostarczając nam ostrzejszy i wyraźniejszy obraz, delikatnie wydobywając kolory oraz wygładzając krawędzie. W praktyce wychodzi na to że wyświetlając obraz z dużej odległości nie zauważymy poszarpanych ikon lub czcionki.

Filmowe 3D

Jak wspominałem wcześniej, do projektora otrzymałem okulary 3D. Zestaw ten składa się z okularów, kabla USB-miniUSB, woreczka na okulary, ściereczki oraz dość obszernej instrukcji obsługi. Przede wszystkim na początku powinniśmy naładować baterie w okularach. Z racji tego że są to okulary aktywne, ładowanie trwa ok godziny, choć producent podaje by pierwsze ładowanie nie trwało krócej niż 3 godziny ... serio, nie można było krócej ? Gdy okulary się naładują, wystarczy podczas odtwarzanego materiału włączyć tryb 3D na pilocie (lewy górny róg). W tym momencie inicjujemy przełączenie trybu 2D w 3D.

Zauważymy od razu że wyświetlany ekran jest poszarpany i niewyraźny, nie idzie go oglądać gołym okiem. W tym wypadku należy nałożyć wspomniane wcześniej dedykowane okulary i uruchomić je poprzez wciśnięcie wystającego guziczka na obudowie. Jeżeli okulary nie wykryją sygnału synchronizacyjnego 3D, nie uruchomią się. Dlatego na samym początku należy przebywać w bliskiej odległości od projektora by złapać sygnał.

Przyznam się szczerze że to całe 3D nie robi na mnie wrażenia. Większość filmów, robiona pod trójwymiar ma w sobie jakiś zalążek 16-30 scen i na tym się to kończy. Kina Imax oferują bogatsze doznania, bo filmy te są stricte przeznaczone pod trójwymiarową rzeczywistość. A jak tu ? Wg. mnie bomba. Obraz jest tak konwertowany że nawet film przygotowany głównie w 2D, w 3D nabiera głębi. Gdy oglądałem zwiastun Dr. Strange lub gdy latałem TFighterem w Battlefroncie aż mnie zatkało. 3D w filmach to teraz norma, ale w grach ? Super. Oczywiście osoby które siedzą obok nas i nie mają przyjemności oglądania tego co my - zwykle patrzą się na siebie i zastanawiają co mnie kręci podczas oglądania ruszonego, pozbawionego większości barw obrazu. Tak, wiem. Szkoda że tylko jedne okulary są w zestawie.

Dodatkowe akcesoria ?

Producent oferuje na stronie dodatkowe akcesoria, które można nabyć w zestawie lub dokupując je. Mam tutaj na myśli dodatkowy zestaw lamp oraz sufitowy zestaw montażowy. Firma BenQ zaleca korzystanie z oryginalnego zestawu do mocowania na suficie, gdyż jeśli udowodnią że zniszczony projektor był zainstalowany na innym, niż oryginalne - mocowaniu, może się skończyć utratą gwarancji. Narzekałem na brak dodatkowego okulara. Mamy możliwość dokupienia dodatkowych oraz torby na projektor dla zdesperowanych, którzy nie mają pod ręką wytrzymałej torby lub plecaka.

Dla osób z zasobniejszym portfelem polecam zakup bezprzewodowego zestawu do strumieniowania danych. Ten ukazany powyżej sprzęt, pozwala na nieskompresowaną transmisję z komputera, laptopa lub innego mobilnego urządzenia w rozdzielczości 1080p przy stałych 60 klatkach na sekundę. Niestety nie miałem jak sprawdzić osobiście jak to urządzenie spisuje w praktyce, ale internet jest bogatą encyklopedią - jak przewertujecie jej kilka stron, używając odpowiednich fraz - znajdziecie masę pozytywnych opinii.

Niebanalne podsumowanie

Jeżeli jest wśród czytających tę recenzję osoba, która zastanawiała się nad zakupem tego projektora i nie narzeka na cenę, to mogę z czystym sumieniem go polecić. Urządzenie to idealnie odwzorowuje wyświetlane barwy, daje spore możliwości konfiguracyjne oraz nie jest za głośne. Szkoda że producent nie wyposażył projektora w dodatkowe kable lub parę okularów do 3D. Według mnie cena jest stricte adekwatna do jakości urządzenia, więc nie dziwne że przyjdzie nam zapłacić aż 6600 zł. Wiem że nie każdego stać na takiej jakości urządzenie ale możliwe że w przeciągu kilku tygodni lub miesięcy pojawi się nowszy model, to i cena tego powinna trochę spaść. Mimo tego urządzenie wspaniale spisuje się w prezentacjach biznesowych, podczas seansów filmowych w zaciszu domowym oraz przy grach strategicznych (Total War: Warhammer wymiata).


 

sprzęt urządzenia mobilne hobby

Komentarze