Mio Spirit 8670 LM Truck — nawigacja godna większości aut

Tak się niedawno złożyło że otrzymałem na testy nawigację samochodową, pewnej znanej na polskim rynku, marki z Tajwanu. Mam na myśli firmę Mio wraz z ich tytułowym modelem Spirit 8670 LM Truck. Osobiście nie jestem wielkim wielbicielem takich systemów nawigacyjnych, przyzwyczajony przystępną i wciąż rozwijaną aplikacją od Google. Rozumiem jednak osoby które chciałyby korzystać z łatwego w obsłudze oprogramowania, działającego w specjalnie do tego stworzonym urządzeniu. Tak się złożyło że w trakcie testów, odbierałem zaległy urlop i mogłem sprawdzić w praktyce jak takowe urządzenie się spisze. Co prawda natknąłem się początkowo na kilka drobnych problemów, ale w ostatecznym rozrachunku bawiłem się bardzo dobrze.

Wykonanie dobrej jakości

W środku pudełka na którego boku znajdziemy numer licencyjny urządzenia, znajdziemy m.in ładowarkę samochodową wraz z dedykowanym zaczepem na szybę. Dodatkowo możemy liczyć na wsparcie obszernej instrukcji obsługi oraz oprogramowanie, znajdujące się na dołączonej płycie CD. 

O jakości wykonania Mio Spirit 8670 złego słowa napisać nie można. W całości jest ono pokryte plastikową obudową w której nic nie trzeszczy ani nie odstaje, co na pewno pozytywnie wpłynie na długotrwałą pracę z urządzeniem. Na froncie znajduje się 6,2 calowy ekran o rozdzielczości 800 x 480 pikseli a obok niego w obudowę wkomponowano malutką diodę powiadomień. Na lewej krawędzi znajduje się wejście na kabel zasilający miniUSB oraz miejsce na kartę pamięci microSD. Głównym celem takiego zabiegu jest zwiększenie miejsca na zaktualizowane mapy ale również możliwość przeglądania m.in zdjęć lub filmów, wgranych do urządzenia.

Z tyłu natomiast znajdziemy głośnik, miejsce na uchwyt montażowy oraz włącznik zasilania. Tuż pod nim zlokalizowany został przycisk RESET z którego skorzystamy w przypadku zawieszki sprzętu lub oprogramowania. Wymiary nawigacji to 101,5 x 173,1 x 17,7 mm a jego waga mieści się w granicach 275 gram.

Mimo że jej wymiary nie są przesadzone to szybko okazało się że moim Oplu Corsie C, jest on nieco za duży i w ogólnym rozrachunku nieco rozprasza kierowcę. By zminimalizować dyskomfort podczas jazdy raz umiejscowiłem nawigację na kratce wentylacyjnej (własne mocowanie) lub na desce rozdzielczej.

Montaż nawigacji wcale nie należy do najtrudniejszych gdyż opiera się tylko o przytwierdzenie mocowania do szyby i wsunięcie obudowy w specjalny zatrzask. Nawigacja została wyposażona w akumulator który powinien wytrwać do kilku godzin pracy, ale lepiej posiłkować się zasilaniem z zapalniczki. Niestety ale szybko okazało się że dedykowana, uniwersalna ładowarka do zapalniczki w moim samochodzie jest... za mała i się nie mieści. Pomogłoby ciągłe trzymanie jej w zapalniczce, ale mogłoby to spowodować jej uszkodzenie lub zwarcie. Musiałem w tym celu poszukać innego auta :)

Specyfikacja techniczna

  • Chipset - MediaTek MT3337E
  • Procesor - Mstar 2532, 800 MHz
  • System operacyjny - Windows CE 6.0
  • Łączność - Bluetooth / GPS
  • Ekran - 6.2 cala / 800 x 480 pikseli
  • Akumulator - 1100 mAh
  • Dysk twardy - 4 GB / dostępne 2,5 GB
  • Złącze - miniUSB
  • Wymiary - 101,5 x 173,1 x 17,7 mm
  • Waga - 275 g

Oprogramowanie a funkcje

Gdy pierwszy raz uruchamiamy urządzenie należy ok 5 sek. przytrzymać przycisk zasilania. Po tej czynności przywita nas ekran początkowy który przeprowadzi nas krok po kroku przez cały proces wprowadzenia. Wybierzemy w nim język, określimy najważniejsze opcje oraz wprowadzimy klucz licencyjny, znajdujący się na jednym z boków kartonika w którym znajdował się sprzęt.

Jednak przed wyruszeniem w trasę, polecam zebranie druż... ehm - przeprowadzenie aktualizacji oprogramowania. W tym celu należy zainstalować dołączone na płycie oprogramowanie i zaktualizowanie map do najnowszej wersji. W moim przypadku wiązało się to z zaciągnięciem dodatkowych 700 MB danych w postaci zaktualizowanej mapy europy. Dostępna jest też możliwość ściągnięcia pozostałych map ze świata, ale ja takowych w trakcie trwania testów nie potrzebowałem. Także zostałem przy samej EU.

W aplikacji tej otrzymujemy dostęp do urządzenia, określenia i wybór tras z możliwością ich zapisania w pamięci urządzenia a nawet możliwość określenia kafelków nawigacyjnych z których chcemy w aplikacji wykorzystać. A samo oprogramowanie choć bardzo topornie zaprojektowane, dobrze spełnia swoją rolę. 

Nawigacja w praktyce

Jeżeli skupimy się na temacie nawigacji w urządzeniu, to jest ona całkiem prosta w obsłudze choć responsywność ekranu na nacisk może nieco sfrustrować, gdy na szybko będziemy potrzebować z niej skorzystać. Jeżeli nacisk będzie za lekki to może nie dojść do poprawnej interakcji z ekranem. W praktyce jest to mocno uciążliwe, szczególnie podczas wpisywania miejsca docelowego w wyszukiwarkę lub operowanie na mapie nawigacji.

Zainstalowane oprogramowanie pozwala w prosty sposób ustawić docelowy punkt na mapie z dokładnym określeniem punktów przystankowych lub zmian ruchu w czasie rzeczywistym. Za każdym razem otrzymujemy 4 przykłady tras w oparciu o najszybszą, ekonomiczną, najłatwiejszą oraz najkrótszą. Do nas należy ostateczny wybór takiej trasy, choć może się zdarzyć że w trakcie jazdy otrzymamy informację via GPS o utrudnieniach w ruchu i propozycję jej zmiany na dogodniejszą. 

Nawigacja działa w ciągłej łączności z satelitami poprzez GPS, ale umożliwia łączność z telefonem via Bluetooth, oferując m.in działanie jako zestaw głośnomówiący. Jednakże odradzam takową funkcję gdyż dobra jakość rozmów jest nieco przesadzona i choć rozmówca słyszy nas jako tako jak na rozmowę w aucie, to mikrofon odbierający głos już nie ma się czym za bardzo szczycić.

Mimo iż poruszaliśmy się samochodem osobowym, możliwe było przestawienie nawigacji także na tryb ciężarówki lub pieszy. Każdy z nich określał zasady ruchu w danej miejscowości lub na trasie, a także informował nas o pewnych niedogodnościach w postaci - niskich wiaduktów lub tonaży na moście. Ciągle aktualizowana baza radarów przypominała się w trasie, za każdym razem gdy mijaliśmy takowy punkt na mapie. Wielokrotnie jednak były to miejsca oznaczone przez społeczność jako wrażliwe, mimo że od pewnego czasu urządzenia zostały stamtąd zabrane przez służby mundurowe.

To za co bardzo cenię tę aplikację to informacje przekazywane w czasie rzeczywistym o utrudnieniach na trasie, wypadkach lub poważnych kolizjach. Kilka razy uratowało to naszą podróż przed kilkugodzinnym korkiem na A2 gdy wyjeżdżaliśmy z Warszawy. Była też opcja by po określeniu punktu docelowego, aplikacja sama zaoferowała trasę podróży w oparciu o uczenie maszynowe naszych wcześniejszych wypraw. Szybko okazało się że nasza iście spokojna jazda, została doceniona w ten sposób że każdorazowo aplikacja wyznaczała mi nowe, również spokojne trasy określane w taki sposób że prowadziły przez mniej uczęszczane drogi z mniejszym ograniczeniem prędkości. 

Podsumowanie

Jak wspominałem na samym początku nie byłem i wciąż nie jestem przychylny takim programom nawigacyjnym, gdyż osobiście lubię te bardziej przystępne - mobilne wersje z naszych telefonów. Jednakże muszę docenić urządzenie m.in za wbudowaną mapę z mocno aktualizowaną bazą ulic, miejsc oraz różnorakich punktów kontrolnych w których w razie potrzeby możemy się zatrzymać. Urządzenie działa dość dobrze i oferuje czytelny interfejs, choć do jakości głosu naszej nawigatorki mam pewne zastrzeżenia. Obecnie nawigację Mio Spirit 8670 LM Truck można zakupić w wielu elektromarketach za około 910 zł. Szkoda tylko że producentowi nie udało się dodać kamery nagrywającej to co się dzieje przed i za autem.