Po godzinach — czyli gry na Androida cz.52

W dzisiejszych "Po godzinach" mam zamiar przedstawić wam tytuł, który ogrywam już od ponad 2 miesięcy. Jest to gra z pogranicza gatunku obrony wieży (tower defence), ale zastosowane w niej rozwiązania bardzo mocno rozwijają jej możliwości. Grą, którą chcę wam przedstawić to Infinitode 2, czyli bardzo mocno rozbudowany symulator obrony. 

Infinitode 2

Tytuł jest kontynuacją gry wydanej przez studio Prineside w zeszłym roku. Twórcy bardzo mocno wzięli sobie do serca uwagi graczy i stworzyli nader doskonałą produkcję, bez reklam, ale z możliwościami płatnego rozwoju swojego konta. O co dokładnie chodzi? A o rozwój drzewka umiejętności.

Gra skupia się bowiem na obronie bazy i niszczenie wszelakich wrogów wychodzących z tajemniczego portalu. Oczywiście na pierwszy rzut oka, gra bardzo mocno przypomina podobne tego typu produkcje, ale wcale taka nie jest. Infinitode 2 posiada bardzo rozbudowaną mechanikę, drzewko rozwojowe oraz możliwości obierania przez wieżyczki poszczególnych celów, na podstawie ich siły, rozmieszczenia czy sposobu poruszania się. W pierwszych etapach produkcji skupiamy się bowiem na prostym samouczku, prowadzącym nas za rączkę i tłumaczącym pierwotne założenia gry. W tym czasie przyswajamy interfejs i dajemy się pochłonąć skrzętnie napisanemu scenariuszowi, poruszającemu kwestie bezpieczeństwa w wielkiej korporacji. 

Zaczynamy od prostych wież i pozyskujemy fundusze za każdą pokonaną na mapie jednostkę. W ramach zdobytej gotówki wykupujemy coraz to lepsze wieże oraz dokonujemy w nich ulepszeń. Skacząc z poziomu na poziom, uzyskują one lepsze statystyki oraz odblokowują możliwość wybrania dodatkowych atrybutów, zmieniających czasami ich przeznaczenie, na całkiem nowe możliwości bojowe. Z racji tego, że gra w założeniach ma trwać nieprzerwanie, zabawa kończy się, gdy określona ilość przeciwników dotrze i zajmie, chronioną przez nas bazę.

Podczas obrony bazy, prócz zebranej na poczet rozwoju wież gotówki, w nasze ręce wpadają surowce oraz specjalna gotówka, niezbędna do rozwoju drzewka umiejętności. Wiele z potrzebnych do produkcji surowców, uzyskamy także w przypadku odkrycia umiejętności budowania specjalnych fabryk wydobywczych. Ważne jest, by ukończyć każdy z poziomów na 3 gwiazdki, gdyż odblokowuje to nam kolejne, coraz trudniejsze etapy. Zebrane w ten sposób surowce przeznaczamy na wybór odpowiednich pól. Te zostały podzielone na 3 sekcje - mechanikę gry, rozdysponowanie surowcami oraz rozbudowa wież. W pierwszej z nich opracowujemy nowe techniki zadawania obrażeń oraz zwiększania zakresu widzenia wież, w drugim skupimy się na rozwoju ekonomicznej struktury gry oraz na opracowaniu możliwości, tworzenia własnych map. W przypadku trzeciego drzewka rozbudowujemy wieże o nowe poziomy, podnosimy ich statystyki oraz decydujemy, na jakie rozszerzenia mają iść surowce.

Jak widzimy na powyższym obrazku, możliwości rozwoju jest nader wiele, a pozyskanie wszystkich niezbędnych surowców oraz gotówki, zajmie nam wiele posiedzeń nad grą. W moim przypadku przebicie się przez 4 sezony map zajęło 2 miesiące, a nie czuję się w żaden sposób znużony powtarzalnością rozgrywki. Cały czas ląduje coś nowego. Już nie mam na myśli, że twórcy od czasu do czasu wrzucają coś nowego, ale dla przykładu od czasu niedawnej aktualizacji na mapie grasują przeciwnicy, za których pokonanie otrzymujemy bonusy w postaci specjalnych kart. Te odblokowują się po zakończonej misji i w ten sposób otrzymujemy klucze dostępowe, skrzynki ze skarbami oraz dodatkowe surowce do rozwoju gry. Nic tez nie stoi na przeszkodzie, by wykonywać wcześniejsze zlecenia, odkrywać wszystkie poukrywane na mapach znajdźki i rozwijać swoje wieże na wyższe poziomy. 

W grze przyjdzie nam usłyszeć przyjemne, elektroniczne brzmienia z lat '80, fajnie skrojoną do zabawy muzykę. Druga, jak i pierwsza edycja gry, dostępna jest w sklepie Google Play. Za darmo, bez reklam, na długie godziny. Czyli taka, w jaką lubimy grać!